blog rowerowy

avatar Jorg
Skwierzyna

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(9)

Moje rowery

Kross 76731 km

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jorg.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

gm. Bledzew

Dystans całkowity:3079.47 km (w terenie 1083.60 km; 35.19%)
Czas w ruchu:119:04
Średnia prędkość:15.01 km/h
Maksymalna prędkość:31.56 km/h
Suma podjazdów:445 m
Suma kalorii:4868 kcal
Liczba aktywności:67
Średnio na aktywność:45.96 km i 3h 13m
Więcej statystyk

Hobbiton

Poniedziałek, 30 marca 2020 | dodano: 30.03.2020Kategoria gm. Bledzew

   Nie dawał mi spokoju ten "Hobbiton" którego wypatrzyłem w sobotę z prawego brzegu Obry wobec tego wypuściłem się po pracy w poszukiwaniu tego miejsca z drugiego brzegu. Poszukiwania zaczynam od Starego Dworku.
  Lewy brzeg jest trochę niedostępny, krótko mówiąc jazda skrajem doliny jest wyprawą dosyć ekstremalną. Dolina ma ok. 20-30 m. głębokości i dosyć strome brzegi, w kilku miejscach na zboczu są jakieś stare drogi prowadzące na dół ale na dole okazuje się że dalsza jazda jest niemożliwa. Za to widoki niesamowite. W końcu natrafiłem na właściwą drogę, wąziutki przesmyk pomiędzy jakimś kanałem i nurtem rzeki wyprowadza na podmokłą łąkę. Jedyne wyższe miejsce jest przy wąskim cyplu gdzie rzeka wykonuje "w tył zwrot". Właśnie w miejscu gdzie ten cypel się rozszerza mieści się biwak "Hobbiton" należący do wypożyczalni kajaków z Św. Wojciecha pod Międzyrzeczem.  
   Nawiasem mówiąc na tym odcinku od Starego Dworku do Bledzewa jest luka w fortyfikacjach MRU, nie ma żadnych schronów a jedynie na szczycie skarpy sieć okopów. Oszczędność chyba w pełni uzasadniona, dolinki z marszu raczej nie da się sforsować inaczej niż pieszo, a i to wydaje się wątpliwe.
 Ciekawość zaspokoiłem, pozostało dotrzeć do Młyna Tymiana w Bledzewie i wracać do domu. Po zmianie czasu na letni można już pozwolić sobie w dzień roboczy na kilkugodzinne wycieczki.


Stary Dworek. Ten dwór już się nie podniesie. 


Stary Dworek.






W dolinie Obry.


Hobbiton.



Ciekawy przykład mostu - na szczęście tylko przez ujście kanału. W sobotę fotografowałem go z innego brzegu.


Jakaś pustelnia?




Rower:Kross Dane wycieczki: 35.39 km (7.00 km teren), czas: 02:38 h, avg:13.44 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(2)

Po okolicy

Sobota, 28 marca 2020 | dodano: 28.03.2020Kategoria MRU, gm. Bledzew

   Ślad dzisiejszego wyjazdu jest trochę skomplikowany. Prawdę mówiąc to były trzy wycieczki w zbliżone okolice a przejścia pomiędzy nimi były płynne. Zatem po kolei;
   Hobbiton - miejsce biwakowe nad Obrą wypatrzone wczoraj na mapie Google. Miejsce znane mi od dawna chociażby z dzikiego żwirowiska w wysokim brzegu doliny z którego dawniej korzystała okoliczna ludność, poza tym do niedawna było tam dzikie kąpielisko dla młodych mieszkańców Zemska. Ponadto szukałem tam kiedyś śladów po drewnianym moście nazywanym przed 1945 r. "Mönchs-Brücke" (rzecz jasna żadnych śladów nie znalazłem).
   Nie byłem tam ładnych kilka lat więc żadnego miejsca biwakowego nie kojarzyłem. Dziś miejsce jest odludne, a do niedawna wyglądało na to że najkrótsza prowadząca tam droga gruntowa została zaorana. Okazało się że droga została odtworzona, zbocze z żwirowiskiem zarosło krzakami a pobliski las został pomnikiem przyrody "Las nad źródliskiem". Hobbiton leży na przeciwległym lewym brzegu rzeki. Obra w tym miejscu meandruje, na to nakładają się leżące na drugim brzegu starorzecza i kanały, mam wrażenie że miejsce jest dostępne jedynie od strony rzeki. Kiedyś sprawdzę jak to wygląda od strony Bledzewa. Dziś ograniczyłem się jedynie do kilku zdjęć i wracam do Skwierzyny.












  Drugim wątkiem dzisiejszego dnia był nieoznakowany w żaden sposób szlak prowadzący wzdłuż schronów GW Ludendorff i powiązanych z nią pojedynczych obiektów ciągnących się od Rakowa aż do Starego Dworku i ponowny powrót do Skwierzyny.












   Na koniec okazało się że byłoby wskazane abym wyskoczył do Zemska w charakterze kuriera.



Rower:Kross Dane wycieczki: 62.41 km (25.00 km teren), czas: 04:39 h, avg:13.42 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(4)

Kościoły, elektrownie, młyny i fortyfikacje

Sobota, 22 lutego 2020 | dodano: 22.02.2020Kategoria gm. Bledzew, gm. Miedzyrzecz

  Nie planowałem w tym weekendzie żadnych większych wyjazdów poza jedną sprawą którą miałem do załatwienia w Gorzycy dlatego wypuściłem się w trasę którą w fragmentach jeżdżę przy różnych okazjach. A potem jakoś niechcący z niecałych 40 km zrobiło się ponad 80 :). Poniżej kilkanaście zdjęć z wycieczki.


Szlak Bobrów nad Obrą

Zimowa Obra
Szlak Bobrów nad Obrą. Za tydzień tą rzeką popłyną nurkowie w kombinezonach walcząc o tytuł "Oberstrong"

Cmentarz żołnierzy rosyjskich zmarłych z ran w klasztorze bledzewskim. Okres wojen napoleońskich
Kolumna maryjna przy ul Starodworskiej w Bledzewie. U stóp kolumny znajduje się cmentarz 87 żołnierzy rosyjskich zmarłych z ran w klasztorze bledzewskim. Zostali ranni w którejś z wojen napoleońskich. 

Budynek dawnego młyna słodowego w Bledzewie
Budynek dawnego młyna słodowego w Bledzewie.

MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie. Na pierwszym planie zachowane
MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie. Na pierwszym planie zachowane "zęby hipopotama".

MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie
MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie. Maszynownia.

MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie, widok na zachowaną zaporę drogową
MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie, widok na zachowaną zaporę drogową.

MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie, automatycznie zamykana zapora drogowa.
MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie, automatycznie zamykana zapora drogowa.

MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie, zaczep zapory w położeniu otwartym.
MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie, zaczep zapory w położeniu otwartym. Szarpnięcie za widoczną rączkę powodowało zwolnienie z zaczepu i zapora zamykała się automatycznie pod wpływem napiętej sprężyny.

MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie, zaczep zapory drogowej
MRU - rolkowy most forteczny w Bledzewie, zaczep zapory drogowej w położeniu zamknięte.

Elektrownia wodna w Bledzewie
Elektrownia wodna w Bledzewie, jedna z najstarszych działających w Polsce.

Elektrownia wodna w Bledzewie od strony zalewu
Elektrownia od strony zalewu.

Kościół w Gorzycy
Kościół w Gorzycy.

Kościółek w Św. Wojciechu
Kościółek w sąsiednim Św. Wojciechu.

Zamkowa brama

Międzyrzecki zamek od strony Obry

Mury średniowiecznego zamczyska w Międzyrzeczu
Mury średniowiecznego zamczyska w Międzyrzeczu.

Międzyrzecki XV-wieczny kościół św. Jana Chrzciciela
Międzyrzecki XV-wieczny kościół św. Jana Chrzciciela.

Stary młyn w Kuźniku
Stary młyn na Paklicy w Kuźniku.

i współczesna mała elektrownia wodna
 Z  młyńskiego stawu korzysta teraz współczesna mała elektrownia wodna.

Kościół w Kalsku
Kościół w Kalsku.

Kościółek w Twierdzielewie
I ostatni na moim szlaku, kościółek w Twierdzielewie. 



Rower:Kross Dane wycieczki: 84.40 km (44.00 km teren), czas: 06:16 h, avg:13.47 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

W lasy za Bledzew

Poniedziałek, 6 stycznia 2020 | dodano: 06.01.2020Kategoria gm. Bledzew

    Wyjeżdżając z domu zastanawiałem się w którym kierunku można byłoby się udać. Mam kilka różnych tematów do sprawdzenia i odszukania w terenie ale w porze jesienno-zimowej wymagają on całodziennego wyjazdu a dziś nie mogłem sobie na to pozwolić.
   Tym razem padło na Lubniewice w których nie byłem już od kilku miesięcy. Już za Bledzewem doznałem nagłego upadku morale i ducha bojowego, chciałem zawracać i tylko niechęć do powrotu szosą skłoniła mnie do zboczenia w las. A w lesie kierowałem się zasadą wybierania dróg które wyglądały na bardziej uczęszczane. W końcowym efekcie przejechałem tyle samo kilometrów jak gdybym pojechał do Lubniewic szosą, tylko w znacznie cięższych warunkach. 

Stawy pod Bledzewem
Stawy w lasach pod Bledzewem. Nawet się nie spodziewałem tego że znajdują się tam jakieś akweny. Wprawdzie dziś są bez wody ale wkrótce pewnie znów się napełnią.

Ślady domostw w leśnym gąszczu
Ślady opuszczonych domostw w leśnym gąszczu. 

Drzewa umierają stojąc
Drzewa umierają stojąc.

Jak się nie zapuścić w taką drogę?
I jak się nie zapuścić w taką drogę?

Użytek ekologiczny
Użytek ekologiczny "Łąka" 

Nad brzegami Obry
Nad brzegami Obry.

Skwierzyna, kościół poewangelicki
Skwierzyna - kościół poewangelicki.



Rower:Kross Dane wycieczki: 50.68 km (30.00 km teren), czas: 03:45 h, avg:13.51 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Po okolicy

Wtorek, 20 sierpnia 2019 | dodano: 20.08.2019Kategoria gm. Bledzew

    Nie wysilałem się wielce nad obmyślaniem trasy, wyszła sama. Nie wypuszczałem się daleko z powodu wiszącego w powietrzu deszczu, przed którym zresztą uciekłem rzutem na taśmę. Rozpadało się w chwili kiedy byłem już za drzwiami.
   Wariant trasy z nieśmiertelną trójcą; Popowo, Zemsko, Stary Dworek. 

Przejazd niestrzeżonyPrzejazd niestrzeżony.

Siedziba sołtysa w Starym Dworku :)
Siedziba sołtysa w Starym Dworku :) 

Wysuszona Obra przy Lisiej Górze
Wysuszona Obra przy Lisiej Górze w Starym Dworku.


Rower:Kross Dane wycieczki: 34.65 km (11.00 km teren), czas: 02:07 h, avg:16.37 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Za Obrą

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019 | dodano: 19.08.2019Kategoria gm. Bledzew

   Krótki wypad za Obrę starą trasą weekendową. Widać deficyt wody, Obra zamieniła się w większy rowek.



Wysuszona Obra
Wysuszona Obra.

Obrotowy most forteczny w Starym Dworku
Obrotowy most forteczny w Starym Dworku.

Barokowy kościółek w Starym Dworku
Barokowy kościółek w Starym Dworku.



Rower:Kross Dane wycieczki: 32.63 km (24.00 km teren), czas: 02:12 h, avg:14.83 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Po okolicy

Wtorek, 2 kwietnia 2019 | dodano: 02.04.2019Kategoria gm. Bledzew, MRU

    Po pracy wybrałem się na wycieczkę w lasy za Obrą na wysokości Starego Dworku. Trasa którą wielokrotnie przemierzałem dlatego nawet nie zwracam uwagi na zauważane kątem oka kupki gruzu albo sterczące fragmenty schronów. Ciekawostkę stanowiły dla mnie wtedy kiedy widziałem je po raz pierwszy. Dziś zatrzymałem się przed schronem zbudowanym na wzniesieniu przy skrzyżowaniu leśnych dróg nad brzegiem Obry. Załoga mogła z niego bronić drogi prowadzącej od strony GW Ludendorff w kierunku zachodnim i kontrolować obydwa brzegi Obry. Schron poważnie zniszczony, najlepiej zachowała się ściana wejściowa. Nie mam pewności ale prawdopodobnie jest to schron oznaczany jako Pz.W.859. W pobliżu powinien być bliźniaczy Pz.W.861 z towarzyszącymi mu  małymi schronami  Ringstand RS58c. Podejrzewam że wiem gdzie szukać ale nigdy się na niego nie natknąłem stąd moje wątpliwości dotyczące numeracji. 
   Pozostało mi trochę czasu więc ruszyłem w kierunku Bledzewa. Piaszczyste drogi po kilku dniach pogody zamieniły się w plaże, przejechałem po nich z najwyższym trudem. Przejeżdżając przez Bledzew zajrzałem na wzgórze cmentarne. Z drogi widać nagrobek Leo Hertela. Pochodzący z Bledzewa Leo Hertel był profesorem w poznańskim gimnazjum i badaczem dziejów bledzewskiego klasztoru cystersów.
   Do domu wracam okrężną drogą przez lasy nad jeziorem Czystym, okrążając Zalew Bledzewski. Obrę przekraczam po Moście Bieruta (przepuście rurowym pomysłu jakiegoś fiuta) i w rejonie jez. Głębokiego wracam na szosę. Zbliżający się zmrok przesądził o zakończeniu wycieczki.


Pz.W.859 - jeszcze jedno ujęcie

Pz.W.859 - prawdopodobnie
Pz.W.859 - prawdopodobnie.

Bledzew - grób prof. Leo Hertela
Bledzew - grób Leo Hertela, badacza dziejów bledzewskiego klasztoru cystersów.

Kierunek Hycina
Kierunek Hycina. Według przedwojennego przewodnika drogą tą przejeżdżał z i do stacji w Głębokim cesarz Wilhelm II podczas swojej wizyty u zaprzyjaźnionych z rodziną cesarską właścicieli Chyciny, stąd na niemieckich mapach jest oznaczana jako Kajzerstrasse.

Bagienny las, okolice Głębokiego k/Miedzyrzecza
Bagienny las, okolice jez. Głębokiego.



Rower:Kross Dane wycieczki: 40.83 km (23.00 km teren), czas: 02:49 h, avg:14.50 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(2)

Przypadkowe Pniewo

Piątek, 19 października 2018 | dodano: 19.10.2018Kategoria gm. Bledzew

  Pomysł przejazdu przez Pniewo pojawił się przypadkowo podczas przekraczania drogi krajowej 24. Ostatni raz przejeżdżałem tamtędy chyba z półtorej roku temu więc czemu nie dziś. Pniewo jest oddalone ok 8 km na południe od drogi krajowej. Osada o nazwie Osterwalde istniała tu już w XV wieku. W wiosce istniał wtedy folwark von Waldowów. Od XVI w. osada miała swój kościół o konstrukcji ryglowej, a od początku XIX murowany. Dziś Pniewo wymarło, w samej wioseczce zachował się tylko jeden nadający się do zamieszkania dom. Kilkaset metrów na południe od Pniewa znajduje się jeszcze jeden i przed samym Osieckiem kolejne cztery, wszystkie zaliczane do Pniewa. Zabudowania w Pniewie utraciły dachy i sufity, zachowały się jedynie nieliczne ściany. Zachowały się również resztki przykościelnego cmentarza i ruiny kościelnej podmurówki. Na wielu nagrobkach istnieją jeszcze dobrze czytelne nazwiska spoczywających pod nimi zmarłych.
  Dziś w tym zazwyczaj odludnym miejscu był cały tłum ludzi i samochodów. Ludzi co prawda widziałem dwóch; geodetę z pomocnikiem ale zaparkowanych samochodów co najmniej sześć. Pola, dawniej pegerowskie, dziś są użytkowane rolniczo przez rolników z zewnątrz. Być może gdyby tu mieszkali rolnicy indywidualni wioska miałaby szansę na przetrwanie przemian gospodarczych.
  Połaziłem pół godziny w buszu pokrywającym dawne zagrody i cmentarz i ruszyłem w drogę powrotną tym razem szosą.

Lubuskie Pendolino :)
Lubuskie Pendolino :)  w Trzebiszewie.

Dawna wiejska uliczka w Pniewie k/Osiecka.
Dawna wiejska uliczka w Pniewie k/Osiecka. 

Przyroda odbiera co swoje.
Przyroda odbiera co swoje. 

Pniewo. Na zapomnianym cmentarzu.
Pniewo. Na zapomnianym cmentarzu. 

Pniewo. Drzewa też umierają
Pniewo. Drzewa też umierają.

Jeszcze raz Pniewo i tamtejsza zaborcza przyroda.
Jeszcze raz Pniewo i tamtejsza zaborcza przyroda. 


Rower:Kross Dane wycieczki: 50.88 km (22.00 km teren), czas: 03:07 h, avg:16.33 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Wieczorynka

Środa, 26 września 2018 | dodano: 26.09.2018Kategoria gm. Bledzew

   Dzisiejsza trasa w większości przebiegała drogami pożarowymi w lasach pomiędzy DK-24, Osieckiem i Skwierzyną. Sprawdziłem dokąd prowadzi nowo zbudowana droga którą wypatrzyłem podczas ostatniego wyjazdu nad Lubniewkę. Z lasów wynurzyłem się tuż przed zachodem słońca. Droga którą sprawdzałem skończyła się na granicy lasu i pól przed Osieckiem.
   Od Osiecka nie ryzykowałem już dalszej jazdy lasami. Zresztą za chwilę zaczęło się robić się szaro. Zmrok dopadł mnie w Bledzewie zatem wycieczkę można zaliczyć do wieczorynek.

Osiecko na horyzoncie
Osiecko.

Osiecko - przydrożna kapliczka
Osiecko - przydrożna kapliczka.

Kościół w Osiecku gm. Bledzew
Kościół pw. św. Mikołaja w Osiecku. Bryła kościoła pochodzi z XIV w., wieża została dobudowana na początku XIX w.. Kościół jest filią parafii rzymskokatolickiej w Sokolej Dąbrowie, korzysta z niego również miejscowa parafia grekokatolicka.

Pałac w Osiecku
 Pałac w Osiecku. Zbudowany w połowie XIX w. 


Rower:Kross Dane wycieczki: 58.77 km (23.00 km teren), czas: 03:25 h, avg:17.20 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Włóczęgi ciąg dalszy...

Niedziela, 4 marca 2018 | dodano: 04.03.2018Kategoria gm. Bledzew

..... i nawet w tym samym rejonie. Przygodę z drogami terenowymi rozpocząłem już w Zemsku kierując się w starą drogę do Gorzycy. W okolicy Zalewu Bledzewskiego zdecydowałem się na odwiedzenie elektrowni. Droga do elektrowni od zaplecza jest przejezdna tylko dlatego że błoto zamarzło. Sądząc po rozmiarach kolein za kilka dni jak mrozy puszczą przejedzie tędy tylko pojazd z silnikiem o mocy 150 KM i kołami od kombajnu. Oczywiście pod samą elektrownię nie da się podjechać, jest szczelnie ogrodzona, zamknięta i monitorowana. Zresztą na bramie wjazdowej na teren też wisi ostrzeżenie o zakazie wstępu ale otwarta furtka i brak żywego ducha kusi do łamania zakazu tym bardziej że nic nie wiadomo o sankcjach za jego złamanie. Spędziłem tam dobre pół godziny i grzecznie ruszyłem do Bledzewa. Akurat w tamtą stronę droga jest zupełnie przyzwoita.

Dojazd do zapory
Dojazd do zapory.

Widok z zapory na wody zalewu
Widok z zapory na zamarznięte wody zalewu.

Ponad wiekowa, wciąż czynna elektrownia wodna w Bledzewie
Sama bohaterka, ponad stuletnia, wciąż czynna elektrownia wodna w Bledzewie. Większość generatorów została zamontowana podczas budowy elektrowni, sprawne nadal produkują prąd.

Osprzęt sieci energetycznych wysokiego napięcia.
Osprzęt sieci energetycznych wysokiego napięcia. To jest prawdopodobnie przekładnik, urządzenie pomocnicze do pomiaru ilości przesyłanej energii.

   Moja wizja odnośnie dalszej drogi polegała na tym że udam się do Chyciny, stamtąd do Mostu Bieruta i po przeprawieniu się na drugą (naszą) stronę Obry dotrę do Głębokiego. A stamtąd szosą do domu. Byłoby to około 50 km, z tego połowa po lasach. I mniej więcej tak też zostało zrealizowane. Temperatura w okolicy zera, słonecznie, leśne zacisza, więc warunki do jazdy niemal komfortowe.

Na porębie
Na porębie.

Droga do Mostu Bieruta (nazwa nieoficjalna)
Droga do Mostu Bieruta (nazwa nieoficjalna).

Świetnie zachowane okopy pozycji polowych MRU
Świetnie zachowane okopy pozycji polowych MRU. Zaraz za czołem okopu znajduje się pionowo spadająca wprost do rzeki skarpa wysokości ok 20 metrów.

Bagna w okolicy Głębokiego
Bagna w okolicy Głębokiego. Są pozostałością po zanikającym jeziorze Grążyk.




Rower:Kross Dane wycieczki: 52.26 km (28.00 km teren), czas: 03:36 h, avg:14.52 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(2)