blog rowerowy

avatar Jorg
Skwierzyna

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(14)

Moje rowery

Stevens 4942 km
Kross 78807 km
Mc Kenzie 20244 km

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jorg.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Do Krzeszyc na drogę dla rowerów

Wtorek, 3 listopada 2026 | dodano: 03.11.2026

    Cel wyjazdu i sam wyjazd prosty jak jego ślad na mapie. Celem była otwarta w ubiegłym tygodniu droga dla rowerów z Krzeszyc do Grabów. Aby ją zobaczyć musiałem pokonać niemal 30 km drogami krajowymi 24 i 22. Droga 24 z umiarkowanym ruchem, chociaż dziś w związku z wypadkiem na S-3 zakorkowana do węzła w Ociosnej. Dawki adrenaliny jak zwykle dostarcza niemal 10 km na drodze 22.
   Sama droga dla rowerów poprowadzona po dawnym torowisku kolejowym jest piękną sprawą, pozwala na pełny relaks przy ruchliwej drodze. Marzeniem byłoby gdyby została pociągnięta dalej do Kołczyna, a nawet do samej Rudnicy, nie wspominając o Gorzowie. Dziś w lokalnych wiadomościach słyszałem wypowiedź wójta Deszczna który informował że rozważana jest możliwość budowy drogi dla rowerów po części torowiska leżącego na terenie ich gminy, więc jakaś nadzieja na to istnieje. Żałuję że nie doczekam aż te nowo budowane drogi połączą się w jakąś spójną sieć. 
   Pewnym mankamentem jest brak jakiegokolwiek oznaczenia o początku drogi na szosach z obydwu stron więc jest jakby utajniona. Ale to być może można złożyć na karb tego że po prostu nie zdążono postawić znaków.
   Pogoda na wycieczkę wyśmienita.

Budynek w Krzeszycach
Dawna stacja kolejowa w Krzeszycach. W pobliżu zakonspirowany początek drogi dla rowerów.

Droga dla rowerów
Droga dla rowerów.

Droga dla rowerów
Droga dla rowerów.

Koniec ddr
Koniec ddr.

Koniec ścieżki rowerowej
Koniec ścieżki rowerowej, łącznik do dk-22.

.
mapa trasy mini
Rower:Stevens Dane wycieczki: 70.32 km (0.00 km teren), czas: 03:55 h, avg:17.95 km/h, prędkość maks: 32.46 km/h
Temperatura:8.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 2780 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(2)

Wieczorne Świniary

Poniedziałek, 2 listopada 2026 | dodano: 02.11.2026

   O szarej godzinie wypuściłem się na drogę rowerową do Świniar. Wracałem już w głębokich ciemnościach po zmroku. Temperatura jeszcze w miarę komfortowa ale skończyły się już przedwieczorne spacery rowerowe poza miasto. Jedyny cyklista to napotkany na półmetku szosowiec.

Na rynku
Na rynku.

W parku
W parku.

Nad Wartą
Przy porcie nad Wartą.

Leśniczówka
Leśniczówka.

Statua w parku nocą
Jagiełło nocą.

.
mapa trasy mini
Rower:Stevens Dane wycieczki: 25.42 km (0.50 km teren), czas: 01:36 h, avg:15.89 km/h, prędkość maks: 28.95 km/h
Temperatura:5.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 996 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Świniary i Puszcza Notecka

Sobota, 31 października 2026 | dodano: 31.10.2026

    Ostatni wyjazd w tym miesiącu, kierunek Świniary. Powrót częściowo przez Puszczę Notecką, częściowo dlatego że wpakowałem się w lesie na kopne piachy i nie miałem ochoty przebijać się przez nie pieszo.
   Jeden z przystanków na szlaku do Świniar nosi potoczną nazwę "Hojland" (Hauland). Ongiś była to osobna osada założona przez osadników olenderskich posiadająca własny cmentarz, dziś jako Świniarki stanowi przysiółek Świniar. Pamiętając o jutrzejszym święcie zboczyłem na wspomniany cmentarz ewangelicki.
  Cmentarz został założony na przełomie XVI i XVII wieku przez Olendrów, osadników pochodzących początkowo z Niderlandów. Po roku 1945 nieużytkowany niszczał. W roku 2018 został oczyszczony staraniem nadleśnictwa, mieszkańców Świniar i miejscowego OSiRu. Zachowały się na nim 102 kamienne i betonowe nagrobki pochodzące z XIX i pierwszej połowy XX wieku.
   Na pojawienie się w tych okolicach osadników pochodzących z Niderlandów wpłynęło kilka przyczyn, zarówno zewnętrznych jak i lokalnych. W tamtym okresie niderlandzcy protestanci byli zajadle prześladowani przez panujących w Niderlandach katolickich władców Hiszpanii. Ponadto walki o niepodległość toczone w latach1568–1648 doprowadziły do upadku tamtejszą gospodarkę wiejską. Powodowało to emigrację w poszukiwaniu bardziej przyjaznego środowiska. Z drugiej strony nałożyła się na to chęć naszych miejscowych protestanckich właścicieli dóbr do skolonizowania i zagospodarowania dotychczasowych podmokłych nieużytków w dolinie Warty i Noteci. Olendrzy jako specjaliści od osuszania nadawali się do tego wręcz idealnie, stąd pojawił się tu cały szereg osad założonych w tym okresie na prawie olenderskim.
  Wracając zajrzałem na budowę ddr-ki. Wygląda na to że budowa została na razie uśpiona.

Opuszczony leśny cmentarz ewangelicki
Opuszczony leśny cmentarz ewangelicki na Świniarkach.

Na cmentarzu ewangelickim

Leśne żniwa
Leśne żniwa.

.
mapa trasy mini
Rower:Stevens Dane wycieczki: 30.96 km (13.20 km teren), czas: 02:20 h, avg:13.27 km/h, prędkość maks: 28.70 km/h
Temperatura:8.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1294 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Do lasu

Piątek, 30 października 2026 | dodano: 30.10.2026

  Przymierzałem się rano do obejrzenia otwartej w ubiegłym tygodniu drogi dla rowerów po dawnym torowisku zamkniętej linii kolejowej z Kostrzyna do Gorzowa przez Krzeszyce. Byłaby to ok. 30-kilometrowa wycieczka licząc w jedną stronę. Były chęci, a wyszło jak zwykle. Udało się wyruszyć dopiero po 11-tej, a po 10 km zaczęło siąpić.
   Co prawda całkowicie nie zawróciłem bo w ramach rekompensaty pojeździłem sobie po drogach pożarowych w kompleksie lasów zawartych pomiędzy drogą krajową 24, jeziorem Glinik i Trzebiszewem. A mżawka, no cóż trochę się nawilżyłem.

Droga w jesiennym lesie
Droga do Kostrzyna. Tak wygląda przez najbliższe 15 kilometrów.

Piknik w lesie z drewnianymi stołami
Jeden z leśnych parkingów.

Szałas
Motel?

.
mapa trasy mini
Rower:Stevens Dane wycieczki: 35.94 km (19.50 km teren), czas: 02:36 h, avg:13.82 km/h, prędkość maks: 24.25 km/h
Temperatura:7.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1407 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Zemsko i Popowo z ogonem

Czwartek, 29 października 2026 | dodano: 29.10.2026

     Przed wieczorem wyskoczyłem po miód do spowinowaconego pszczelarza w Zemsku. W drodze powrotnej przez Popowo dołożyłem jeszcze ogon w kierunku Międzyrzecza, dotarłem na wysokość Głębokiego.
    W gminie Bledzew był dziś chyba jakiś inny mikroklimat, kiedy tam wjeżdżałem pojawiła się mżawka, a wracając z powrotem tuż za granicą ponownie zastałem suchą drogę.

Szosa w jesiennym wystroju
Szosa do Zemska w jesiennym wystroju.

Znak Gminy Bledzew
Gmina Bledzew wita kapuśniaczkiem.

Rozłożyste drzewo przy drodze
Przydrożna jabłoń.

Wiejska ulica z domami
W Zemsku.

W Popowie
W Popowie.

.
mapa trasy mini
Rower:Stevens Dane wycieczki: 30.32 km (0.00 km teren), czas: 01:51 h, avg:16.39 km/h, prędkość maks: 36.44 km/h
Temperatura:7.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1219 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Lubikówko

Środa, 28 października 2026 | dodano: 28.10.2026

    Tak zostałem zaszczepiony przedwczoraj tematem tarniny że dziś rano wyjeżdżając nie miałem żadnych wątpliwości co do kierunku wyjazdu. Sprawdziłem jeszcze dwa miejsca które były porośnięte krzewami. Jedno okazało się w tym roku jałowe, na drugim krzaki zostały niedawno wycięte wraz z owocami. Amator tarek musi obejść się smakiem.
    Skoro byłem już w Rokitnie przy okazji odwiedziłem Lubikówko. Powrót z Lubikówka trasą improwizowaną, początkowo pokrywała się z trasą sanktuaryjnej drogi krzyżowej, potem fragmentem niebieskiego szlaku rowerowego na tyłach Jeziora Rokitniańskiego i na koniec drogami pożarowymi do trasy S-3.
   Niebieski szlak jest takim dzisiejszym odkryciem,. nigdy się na niego nie zapuszczałem z obawy przed kopnymi piachami. Okazał się zupełnie przyzwoity i atrakcyjny widokowo.

Rozłożyste drzewo na polu
Dębowe trojaczki.

Lubikówko apartamentowiec
Lubikówko, nowy apartamentowiec.

Drewniany łuk wejściowy nad drogą
Ośrodek "Floryda".

Kapliczka
Kapliczka, stacja drogi krzyżowej.

Polna droga
Polna droga Kalsko-Twierdzielewo.

.
mapa trasy mini
Rower:Stevens Dane wycieczki: 42.91 km (26.50 km teren), czas: 03:22 h, avg:12.75 km/h, prędkość maks: 35.21 km/h
Temperatura:9.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1848 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Pod Trzebiszewo

Wtorek, 27 października 2026 | dodano: 27.10.2026

   Poranny wypad w okolice Trzebiszewa. Kierunek wybrany za przyczyną tarniny, a w zasadzie jej owoców. Pretekst dobry jak każdy inny.
   Nie wiem jakie mają właściwości lecznicze ale pewien miłośnik medycyny naturalnej zadał mi pytanie czy gdzieś nie widziałem owocujących krzaków. Kilkakrotnie przejeżdżałem wzdłuż tarninowej alejki w pobliżu terenu zarezerwowanego na MOP przy S-3 w pobliżu Trzebiszewa. Podjechałem sprawdzić ten namiar i dobrze że się nie wyrywałem z odpowiedzią. Tam by się nie obłowił.
   Przy okazji pojeździłem trochę po tamtejszych drogach pożarowych. Nie umywają się wprawdzie do tych po drugiej stronie drogi DK-24 ale też są spoko.

Rzeka wijąca się w jesiennym krajobrazie
Obra widziana z drewnianego mostu na drodze do Rakowa.

.
mapa trasy mini
Rower:Stevens Dane wycieczki: 25.90 km (16.20 km teren), czas: 01:46 h, avg:14.66 km/h, prędkość maks: 33.52 km/h
Temperatura:8.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1041 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Zemsko po zmroku

Poniedziałek, 26 października 2026 | dodano: 26.10.2026

     W zasadzie staram się nie wyjeżdżać po zmroku. Dziś jednak w trakcie dnia było tyle różnorakich przeszkód, a i dzień od soboty zrobił się jakiś krótki. Jednym słowem wyjazd o siedemnastej to już jest na granicy dnia i nocy.
  Trasa łatwa i mocno oklepana bo tylko do Zemska, ale nie było sensu włóczyć się po bezdrożach. Było przyjemnie, zastanawiam się czy nie powtarzać częściej takich wieczornych wypadów.

O zmroku

Wiejska uliczka

Kapliczka po zmroku

Księżyc nad lasem

.
mapa trasy mini
Rower:Stevens Dane wycieczki: 16.52 km (0.00 km teren), czas: 00:58 h, avg:17.09 km/h, prędkość maks: 38.16 km/h
Temperatura:5.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 656 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Do lasu.

Środa, 21 października 2026 | dodano: 21.10.2026

  Szkoda było zmarnować pięknego i ciepłego popołudnia, z braku innych pomysłów ruszyłem do lasu. Wybrałem rewiry których w tym roku nie odwiedzałem, oprócz tego że chciałem połazić pomiędzy drzewami liczyłem że może w końcu uda się grzybobranie. Sukces był połowiczny; połaziłem sobie do woli, ale grzybów poza kilkoma kozakami nie nazbierałem.
   Myślę że w tym roku sezon grzybowy już można spokojnie zamykać. I bardzo dobrze, wolę jeździć po lesie bez niepotrzebnych pokus.

Jesienna alejka w lesie
Jesienna alejka w lesie.

Myśliwska wiata
Wiata myśliwska.

Dwie lwy drewniane w lesie

Ku pamięci dwóch leśników; ojca - Jana i syna - Andrzeja Rysiów którzy przez 65 lat (od 1957 do 2022r) pielęgnowali i dbali o okoliczne lasy.

Obra
Obra.

.
mapa trasy mini
Rower:Stevens Dane wycieczki: 22.63 km (9.50 km teren), czas: 02:00 h, avg:11.31 km/h, prędkość maks: 40.08 km/h
Temperatura:15.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1158 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(3)

Na grzyby

Wtorek, 20 października 2026 | dodano: 20.10.2026

    Wilgotność w lasach trochę się poprawiła, wyskoczyłem do lasu sprawdzić jak to wpłynęło na wysyp grzybów.
    W tym lesie po którym jeździłem w ogóle nie wpłynęło. Natrafiłem jedynie na kilkanaście podgrzybków i jednego kozaka, znacznie więcej było robaczywych i wygryzionych przez ślimaki.
    Natomiast sama jazda mocno urozmaicona, krótka ale obfituje w liczne piaszczyste pagórki. Lasek na poniemieckich mapach opisany jako Lisie Góry (Fuchs-Berg) jest obecnie starym lasem sosnowym. W okresie międzywojennym była tam leśniczówka po której zostały tylko kępy bzów widoczne podczas kwitnienia z trasy S3. Pod względem grzybowym wyglądały obiecująco, ale tylko wyglądały.  
  Na zakończenie zrobiłem sobie rundę przez Stary Dworek.

Obumarłe drzewo w polu
Leśny potwór przy S-3

Lisie Góry
Podjazd na Lisich Górach.

Jeden z kopców
Jeden z kopców.

.
mapa trasy mini
Rower:Stevens Dane wycieczki: 21.28 km (10.00 km teren), czas: 01:26 h, avg:14.85 km/h, prędkość maks: 26.66 km/h
Temperatura:8.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 828 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)