blog rowerowy

avatar Jorg
Skwierzyna

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(10)

Moje rowery

Kross 78291 km

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jorg.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Dla towarzystwa przez Popowo, Zemsko i Stary Dworek

Niedziela, 19 kwietnia 2026 | dodano: 19.04.2026

   Wyjazd dla towarzystwa. Mam od czasu do czasu takie propozycje więc czemu nie skorzystać skoro na jutro zapowiadają opady? 
  Tradycyjna i jedyna sensowna w takich wypadkach trasa przez Popowo, Zemsko i Stary Dworek. 



.
mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 22.18 km (0.00 km teren), czas: 01:31 h, avg:14.62 km/h, prędkość maks: 30.24 km/h
Temperatura:20.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 928 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Góra Czarownic

Sobota, 18 kwietnia 2026 | dodano: 18.04.2026Kategoria gm. Przytoczna

  Góra Czarownic to cypel z wzniesieniem wcinający się w zatokę na południowej części Jeziora Lubikowskiego. Miejscowa legenda mówi że odbywały się tam sabaty czarownic z całej zachodniej Wielkopolski. Dno jeziora wokół półwyspu usłane jest kamieniami, zaś naprzeciwko za pasem wody wznosi się spora ok. 5 ha Wyspa Konwaliowa. Porasta ją gęsty las bukowy z domieszką starych dębów i innych drzew liściastych. Wyspa objęta jest ścisłą ochroną.
  Zdaniem miejscowych, jezioro kryje tu także inne tajemnice. M.in. kolumnę niemieckich pojazdów wojskowych, które zatonęły w nim pod koniec stycznia 1945 r. Podobno Niemcy uciekający lokalnymi drogami przed nacierającymi oddziałami Armii Czerwonej mieli wjechać na zamarznięte jezioro właśnie w tym rejonie obok wyspy Konwaliowej. Pod kilkoma pojazdami załamał się lód. Płetwonurkowie szukający pod wodą wraków nic nie znaleźli, więc tę historię chyba trzeba włożyć między bajki.
  Sam półwysep dla kogoś kto znajdzie się tu po raz pierwszy jest ciężki do odszukania, nie prowadzi tam żaden szlak a polna droga zbaczająca w las nie wyróżnia się niczym szczególnym. Byłem tu jedenaście lat temu ale dziś też miałem drobne problemy nawigacyjne. W pewnym miejscu stoi tablica informująca że teren jest prywatny i co oczywiste wstęp dla obcych wzbroniony. Z bólem serca złamałem zakaz, 😂.
   Na samym cyplu znajduje się kolonia prywatnych domków kempingowych. Miejsce urokliwe i spokojne, aż nie chciało się zawracać. Zastanawiające jest tu to że wszystkie sławojki są zbudowane na stoku wzniesienia, kilka metrów ponad poziomem brzegu. Może chodzi o jakiś wymóg wymuszający oddalenie tych przybytków od jeziora którego inaczej nie dało się spełnić. Jezioro leży w granicach Pszczewskiego Parku Krajobrazowego. 
  Miejsce na mapie jest opisane jako Góra Borsucza. Z tego co wiem są to jednak dwa różne ale sąsiadujące z sobą wzniesienia.
  Na miejsce dotarłem polnymi drogami przez Lubikowo i Stołuń, powrót przez Rokitno.

Pod Lubikowem
W polach pod Lubikowem.

Nad Lubikiem
Nad Lubikiem.

Wyspa Konwaliowa
Za wodą Wyspa Konwaliowa.

Lokalik dla zaspokajania wyższych potrzeb
Lokalik na wys
okim poziomie 😊.

Wąwozy na Górze Czarownic
Wąwozy na Górze Czarownic.

W wąwozie

W oddali Rokitno
W oddali Rokitno.

.
mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 50.57 km (32.50 km teren), czas: 03:40 h, avg:13.79 km/h, prędkość maks: 41.00 km/h
Temperatura:21.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 2332 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Świniary

Piątek, 10 kwietnia 2026 | dodano: 10.04.2026

   Po Telekspresie wyskoczyłem do Świniar. Dla urozmaicenia trasy do półmetka dotarłem wałami nad Wartą. Powrót szosą i gotowymi odcinkami drogi rowerowej. Odniosłem wrażenie że pogoda jakby trochę złagodniała.

Nad Wartą
Nad Wartą.

W Świniarach
W Świniarach.

.
mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 27.18 km (10.00 km teren), czas: 01:49 h, avg:14.96 km/h, prędkość maks: 26.86 km/h
Temperatura:9.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1058 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Nad Obrą (Gorzyca)

Czwartek, 9 kwietnia 2026 | dodano: 09.04.2026

    Nie spodziewałem się że tak szybko uda mi się spenetrować brzegi Obry od strony Gorzycy, ale w tym tygodniu kończy mi się luz więc skorzystałem z okazji. Prawy brzeg Obry na tym odcinku pozbawiony jest dróg pozwalających dotrzeć przez pola do wąskiego pasa drzew, skupiłem się na lewym.
  Początkowo eksploracja zapowiadała się optymistycznie, twarda leśna droga nad brzegiem rzeki wyprowadziła mnie na obszerne zakole i w tym momencie skończył się komfort a zaczęły schody. Zanikająca ścieżka, zasieki z powalonych drzew, zabagnione dolinki, dziki teren wprost wymarzony do pozostawienia naturze i stworzenia rezerwatu. Kilka kilometrów takich wertepów i przeszła mi ochota na dalsze przedzieranie się ku cywilizacji. Z prawdziwą ulgą skorzystałem z pierwszego napotkanego duktu. Niemniej fajnie byłoby wybrać się tam pieszo tylko z plecakiem na plecach. 
   Powrót do domu - od mostu Bieruta duktem pod grodzisko Grądzkie, przeprawa przez Jeziorną pod Heidemühle, i na koniec wczorajszą drogą przez Bledzew.

Obra
Obra wita.

Dolina Obry
Dolina Obry.

Na cyplu
Wędkarska miejscówka na cyplu.

Wszędzie wiekowe transzeje
Wszędzie wiekowe transzeje.

Zasieki
Zasieki.

Martwa natura
Martwa natura.

.
mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 42.20 km (15.00 km teren), czas: 02:59 h, avg:14.15 km/h, prędkość maks: 30.02 km/h
Temperatura:10.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1902 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(3)

Nad Zalew

Środa, 8 kwietnia 2026 | dodano: 08.04.2026

   Kontynuacja sobotniej wycieczki nad Zalew i rozlewiska  Obry. Spenetrowałem północne brzegi Zalewu, prawy brzeg Obry aż do Mostu Bieruta i kawałek lewego. Tereny odludne, odwiedzane jedynie przez leśników, wędkarzy i kajakarzy a ciekawe widokowo. Jeżeli zaś chodzi o dostępność, to są znakomite do wycieczek pieszych. Nieco ciężej sprawa wyglądała z rowerem bo nie obyło się bez podprowadzania, zwłaszcza nad Zalewem.
  Lewy brzeg Obry w kierunku Zalewu jest łatwiejszy do jazdy i gwarantuje równie ciekawe widoki ale porzuciłem go na jakiś kilometr przed ujściem Jeziornej. Ostatni raz zapuszczałem się tam pewnie z dziesięć lat temu szukając grodziska Grądzkie. Zapewne wrócę dokończyć wycieczkę kierując się tym razem do Gorzycy, tamten kierunek zapowiada się także ciężko i ciekawie.
  Powrót do Bledzewa już bez zbaczania nad wodę.

Nad Zalewem Bledzewskim
Nad Zalewem.

Nowe mieszkanko
Nowe mieszkanko bobra?

Pozostałość po MRU
Pozostałość fortyfikacji polowych MRU.

Droga do Gorzycy
Droga do Gorzycy.

Cofka Obry
Nad cofką Obry.

Cofka Obry 1
Cofka Obry.

Cofka Obry 2
Cofka Obry.

.


mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 44.21 km (20.00 km teren), czas: 03:21 h, avg:13.20 km/h, prędkość maks: 36.86 km/h
Temperatura:10.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 2023 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Pod Popowo

Wtorek, 7 kwietnia 2026 | dodano: 07.04.2026

    Po świątecznym lenistwie wyskoczyłem do lasu na pograniczu Skwierzyny i Popowa. Jest to niedaleko od domu a leśnicy zadbali w tym zakątku o wyjątkowo gęstą sieć dróg pożarowych.


.
mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 25.11 km (14.00 km teren), czas: 01:42 h, avg:14.77 km/h, prędkość maks: 31.56 km/h
Temperatura:9.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1065 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Nad Zalew

Sobota, 4 kwietnia 2026 | dodano: 04.04.2026

    Nie spodziewałem się że uda się dziś gdzieś wyskoczyć, udało się. Byłem nad Zalewem Bledzewskim. Liczyłem że uda się dotrzeć gdzieś nad Most Bieruta. Chciałem spenetrować cypel który wcina się w cofkę Obry, być może że jest to zakole które po spiętrzeniu wody zamieniło się w półwysep. Jakoś nigdy nie udało mi się sprawdzić co tam się ukrywa w głębi. I pewnie by się to udało, niestety zgubiłem pokrowiec lornetki. Strata niby niewielka ale w sakwie mam miszmasz, szkoda zrobiło mi się soczewek. Zawróciłem znad brzegów Zalewu, znalazłem go  po jakichś 2 km jazdy i ... już nie wróciłem na trasę.
  Potem było jeszcze trochę kluczenia w lasach pomiędzy Zemskiem i Popowem. Lasy niby mi znane ponieważ były to lasy grzybowe teścia, ale dziś wyglądają zupełnie inaczej niż kilkanaście lat temu i jeżeli drogi tam nie zamienią się w piaski Sahary będzie to fajny teren na krótkie wycieczki. 

Nad Zalewem 1
Nad Zalewem. Z lewej strony do Zalewu wpada Obra. Wysoki brzeg na wprost to średniowieczne grodzisko Grądzkie. Ujscie Jeziornej do Zalewu zasłania pas trzcin z pomostem.

Nad Zalewem 2
Nad Zalewem. Zwisająca gałąź zasłania małą wysepkę na wodach Zalewu. 

W polach
Droga przez pola pod Popowem. 

Na skraju lasu
Na skraju lasu.
Na porębie
Na porębie.

.
mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 30.99 km (16.00 km teren), czas: 02:28 h, avg:12.56 km/h, prędkość maks: 35.51 km/h
Temperatura:13.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1416 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Przytoczna

Piątek, 3 kwietnia 2026 | dodano: 03.04.2026

   Z braku lepszego pomysłu trochę chaotycznej włóczęgi przez pola i lasy w okolicy Krasnego Dłuska, Nowej Niedrzwicy i Przytocznej. 


Dwór w Nowej Niedrzwicy. Zbudowany na początku XX wieku przez spadkobierców rodziny Pflug.


W Nowej Niedrzwicy.


Dwór w Przytocznej zbudowany w połowie XVIII wieku.


Pomnik 2 AWP w Przytocznej.



.

mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 37.97 km (23.00 km teren), czas: 02:59 h, avg:12.73 km/h, prędkość maks: 33.04 km/h
Temperatura:11.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1684 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Lubikówko

Czwartek, 2 kwietnia 2026 | dodano: 02.04.2026

  Jazda dla towarzystwa do Lubikówka. Właściwie plany na dzień dzisiejszy były całkowicie inne, ale dla towarzystwa podobno Cygan dał się powiesić. Jazda tam po linii najmniejszego oporu, rzut oka na prywatne domki letniskowe i pobliską prywatną plażę, no i powrót tą samą drogą.
   Plaża może nie do końca jest prywatna ale pobliska posesja jak najbardziej tak, więc przyległy kawałek brzegu użytkownicy zagospodarowali według swojego gustu i potrzeb.

Lubikowo prywatne

.
mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 34.84 km (8.00 km teren), czas: 02:19 h, avg:15.04 km/h, prędkość maks: 31.20 km/h
Temperatura:13.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1547 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Twierdzielewo

Środa, 1 kwietnia 2026 | dodano: 01.04.2026

   Byłem ciekaw tegorocznych dekoracji przedświątecznych w Twierdzielewie. W ubiegłym tygodniu przejeżdżałem obok wioski ale ominąłem ją wówczas szerokim łukiem. Dziś miałem tyle wolnego czasu że starczyło go na wizytę w wiosce i jeszcze trochę kluczenia w lasach ciągnących się w kierunku Popowa i Chełmska.
  Wioseczka jest mikroskopijna, wszystkiego jakieś siedem zagród wokół centralnego placu i kościółek będący filią parafii z Rokitna. W tegorocznych dekoracjach widać ubiegłoroczne inspiracje, niektóre elementy wystroju i motywy wydają się znajome.
   Jedyna droga asfaltowa do Twierdzielewa to jest tą którą tu dotarłem a staram się w miarę możliwości nie powielać trasy na powrocie. Interesujący mnie kierunek wylotowy do Popowa jest słynny z głębokich i sypkich piachów, zwłaszcza na odcinku zaraz za zabudowaniami. Dziś zapewne też się nic w tym temacie nie zmieniło, na wszelki wypadek tego nie sprawdzałem wyjeżdżając w drogę do Rojewa aby potem skorygować go w lesie na Popowo i dalej na południowy węzeł obwodnicy Skwierzyny. 








.
mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 29.06 km (17.00 km teren), czas: 02:08 h, avg:13.62 km/h, prędkość maks: 30.65 km/h
Temperatura:11.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1299 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)