- Kategorie:
- gm. Bledzew.67
- gm. Brójce.3
- gm. Deszczno.17
- gm. Miedzyrzecz.65
- gm. Przytoczna.39
- gm. Pszczew.35
- gm. Santok.35
- gm. Skwierzyna.32
- Gorzów.27
- kierunek Kostrzyn.9
- Lubniewice.21
- Łagów.10
- MRU.56
- Nowa Ameryka.1
- Okolica.1
- okolice Trzciela.18
- ponad 100 km.196
- ponad 200 km.7
- pow. gorzowski.19
- pow. międzychodzki.51
- pow. nowotomyski.4
- pow. słubicki.5
- pow. strzelecko-drezdenecki.32
- pow. sulęciński.67
- pow. świebodziński.28
- Poznań.4
- Puszcza Drawska.8
- Puszcza Gorzowska.8
- Puszcza Notecka.67
- Puszcza Rzepińska.5
- Rodzinne strony.7
- Stare nekropolie i mauzolea.13
- Szamotuły.1
- Wielkopolska.43
- Zachodniopomorskie.10
- Zbąszynek.2
Przy ekspresówce
Sobota, 26 listopada 2022 | dodano: 26.11.2022
Udało się wyskoczyć na świeże powietrze dopiero po szesnastej. Nie śledziłem na bieżąco sytuacji za oknem ale wydawało mi się że cały czas siąpiło. Trasę musiałem dostosować do nadchodzącego zmroku, było to kilka kilometrów szutrówką obok drogi ekspresowej z koniecznymi dojazdami.
Przejeżdżając ul. Międzyrzecką wdrapałem się na pagórek z cmentarzem żydowskim. Według informacji o cmentarzu jest drugim co do wielkości w województwie lubuskim ale pierwszym pod względem ilości zachowanych macew, a zachowało się ich tutaj blisko ćwierć tysiąca. Poniżej kilka zdjęć z cmentarza.

Cmentarz żydowski w Skwierzynie.


Macewa zmarłej w 1884 r. Friederike Jarobÿ. Część frontowa z napisem po niemiecku.


Ta sama macewa z napisem po hebrajsku na odwrotnej stronie. Taki sposób opisywania macew wprowadzono w Prusach w latach 30-tych XIX wieku.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
13.87 km (5.00 km teren), czas: 00:54 h, avg:15.41 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Zemsko
Piątek, 25 listopada 2022 | dodano: 26.11.2022
Dziś tylko kilka kilometrów po lesie i w okolicy Zemska.
Przydrożna kapliczka z Zemska.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
26.09 km (7.00 km teren), czas: 01:39 h, avg:15.81 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Przez Gorzów
Środa, 23 listopada 2022 | dodano: 23.11.2022
W dalszym ciągu unikam dróg oblodzonych i błotnistych, zatem zostają tylko szosy. Dziś trasa przez Wałdowice, Gorzów i Santok. Były więc drogi krajowe 24 i 22. Z tej ostatniej z względu na duże natężenie ruchu w Boleminie uciekłem na boczne drogi. W ten sposób pojeździłem trochę w nadwarciańskiej części gminy Deszczno. Gorzów tradycyjnie przez Most Lubuski i Rondo Santockie w Warszawską, dalej Czechów, Santok, Polichno, Dobrojewo i Murzynowo. Trasa niezbyt trudna i bez ciekawostek.

Leśny parking w Wałdowicach.


Zamglony Gorzów.


Dwusektorowy schron na Linii Noteci w okolicy Górek Santockich. Linia Noteci formalnie należała już do Wału Pomorskiego
Rower:Kross
Dane wycieczki:
79.50 km (1.00 km teren), czas: 04:29 h, avg:17.73 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Pod Międzyrzecz
Wtorek, 22 listopada 2022 | dodano: 22.11.2022
Od mojego ostatniego wyjazdu warunki na drogach poprawiły się na tyle że spokojnie można jeździć szosami, nieco inaczej wygląda to na drogach gruntowych i leśnych. W tym drugim przypadku nawierzchnie po przejeździe samochodów bądź ciągników pokryte są ubitym śniegiem. Pomny doświadczeń sprzed lat których konsekwencje ciągnęły się jeszcze do niedawna staram się unikać nawierzchni o wątpliwej przyczepności. Dlatego dziś wybierając trasę do Międzyrzecza przez Rokitno zaryzykowałem jazdę drogą krajową z Chełmska do Chełmicka zamiast zwykle stosowanego skrótu przez las.
Do samego Międzyrzecza nie zapuszczałem się. Jazda po odśnieżonej ale oblodzonej międzyrzeckiej drodze dla rowerów w najlepszym wypadku grozi upadkiem dlatego tuż za rondem na północnym węźle obwodnicy z premedytacją zlekceważyłem znak kierujący mnie na jej dalszą część. Ta dalsza część niewiarygodnie dziurawa i garbata dawno nie powinna być obligatoryjna, a co najwyżej dopuszczona dla tych odważnych którzy chcą na niej stracić plomby w zębach. Moim zdaniem straciła ona rację bytu od czasu kiedy droga ekspresowa przejęła cały ruch w kierunku Gorzowa i Zielonej Góry tylko inżynierowie ruchu zapomnieli zmienić oznakowanie.
W Popowie zostało mi do zmroku jeszcze trochę czasu, akurat tyle żeby przedłużyć trasę przez Zemsko i Stary Dworek.

Chełmsko wita.


Kościół św. Kazimierza w Chełmsku.

Kalsko na horyzoncie.

Kościół św. Bartłomieja w Kalsku. Kościół ma unikalną konstrukcję. Wzniesiony latach 1692-1693 w konstrukcji zrębowej, w XVIII w. został dodatkowo otoczony zewnętrzną konstrukcją szkieletową.

Kalsko na horyzoncie.

Kościół św. Bartłomieja w Kalsku. Kościół ma unikalną konstrukcję. Wzniesiony latach 1692-1693 w konstrukcji zrębowej, w XVIII w. został dodatkowo otoczony zewnętrzną konstrukcją szkieletową.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
51.64 km (2.00 km teren), czas: 03:02 h, avg:17.02 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Do Kęszycy nad Strugę Jeziorną
Sobota, 19 listopada 2022 | dodano: 19.11.2022Kategoria gm. Miedzyrzecz
Nie doceniłem dzisiejszych prognoz. Kiedy wyjeżdżałem z domu było jeszcze czarno. Wiedziałem że trzeba się liczyć z opadami śniegu ale nie z tym że od razu napada 15 cm. Ostatnie 15 km które musiałem pokonać szosą to była jedna wielka, błyszcząca ślizgawka. Śnieg był wprawdzie zgarnięty, ale te resztki które pozostały na asfalcie przejeżdżające samochody ubiły na lodową pułapkę bez grama piasku.
Ostatnie wyjazdy dotyczą Strugi Jeziornej, dzisiejszy również ale tym razem w dawno już poznane rewiry. W dolinkę Jeziornej zapuściłem się z parkingu obok mostku na rzeczce. Droga prowadzi nieopodal Pz.W. 739, najdalej na północ wysuniętego obiektu połączonego z systemem podziemnym. Dziś nie próbowałem wdrapać się na wzniesienie z bunkrem. Nawiasem mówiąc niezbyt bezpiecznym dla zapuszczających się do jego wnętrza. W pobliżu znajdują się wyloty odwodnienia dla tego odcinka, jednak chyba coś w nich zostało uszkodzone bo wieść gminna głosi że szyb i chodniki systemu podziemnego w tym rejonie są zalane wodą i niedostępne.
W ten sposób dotarłem do starego nasypu wojskowej linii kolejowej łączącej Kęszycę z Kurskiem. Nasyp pozbawiony szyn, ale w podłożu nadal tkwią betonowe podkłady z sterczącymi śrubami. Gdyby nie te śruby byłby piękny materiał na trasę rowerową. Trochę szkoda bo nasyp ma wysokość co najmniej 15 metrów i z korony roztacza się widok na dalszą część doliny Jeziornej.
W Kęszycy Leśnej ponownie zjeżdżam nad Jeziorną i Jezioro Kęszyckie. Tu na jakiś czas opuszczam rzeczkę aby leśnymi drogami wydostać się w Pieskach.
Tymczasem robi się już późno i nieustannie przybywa śniegu, czas wracać najkrótszą drogą. O ile do Chyciny jechało się jeszcze z przyjemnością to im bliżej domu tym warunki do jazdy stają się coraz gorsze. Dopóki nie nastąpi poprawa trzeba zawiesić aktywność.

Parking nad Jeziorną. Początek szlaku.




Nad Jeziorną.


Nad Jeziorną w Kęszycy.


W Kęszycy Leśnej.


Jezioro Krzaczaste (Rakoń).


Pałac w Kursku.


Droga do Chyciny.


Schody do chycińskiego kościółka.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
60.33 km (15.00 km teren), czas: 04:30 h, avg:13.41 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Po okolicy
Piątek, 18 listopada 2022 | dodano: 18.11.2022
Minimalistyczna wycieczka szutrówką wzdłuż drogi ekspresowej 3. Oczywiście nie na całej długości a jedynie na odcinku mniej więcej 7 kilometrów :)

Rower:Kross
Dane wycieczki:
13.10 km (8.00 km teren), czas: 00:50 h, avg:15.72 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Nad Strugę Jeziorną
Czwartek, 17 listopada 2022 | dodano: 17.11.2022Kategoria pow. sulęciński
Podczas ostatniej wycieczki po otulinie Łagowsko-Sulęcińskiego Parku Krajobrazowego natknąłem się na czarny szlak rowerowy z ograniczonym wstępem. Abstrahując od tego że jest ciekawy widokowo i na kilku kilometrach można podziwiać dolinkę Jeziornej z jej rozlewiskami otoczoną wzgórzami porośniętymi buczyną to po przejechaniu szlaku nasunęło mi się kilka pytań. Najistotniejsze było pytanie o możliwość wjechania na ten teren od strony Templewa.
Jeziorna na całej znanej mi długości sprawia wrażenie ciężkiej do sforsowania i znam jedynie kilka miejsc gdzie można by się przeprawić na prawy brzeg, ale żadnego w interesującej mnie okolicy. Pozostało wjechać na szlak w Wielowsi i spróbować przedostać się drogami pożarowymi na drugą stronę lasu, tym bardziej że podczas ostatniego pobytu zauważyłem linię energetyczną średniego napięcia prowadzącą w interesującym mnie kierunku. W ten sposób natrafiłem na kolejne rozlewiska Jeziornej i interesującą mnie przeprawę na drugi brzeg w okolicy osady Templewko, skąd już bez przeszkód wodnych mogę dotrzeć do domu.
Podczas tej eksploracji pojawiły się kolejne pytania o możliwość przedostania się pod sztuczne jeziorka na Jeziornej utworzone w przeszłości przez spiętrzenie wody dla potrzeb dwóch młynów i ewentualne skojarzenie tych szlaków z kierunkiem Grochowa.
Pojawił się pretekst do kolejnego wyjazdu.

Budynek obsługi śluzy na Jeziornej. Śluza pozwalała podnieść poziom wody jeziora Buszno.


Śluza od strony kanału dolotowego. Na dzień dzisiejszy po grząskim dnie ledwo sączy się nikły strumyczek.


Kanały wlotowe śluzy.


Wyloty śluzy.


Ostoja nad Jeziorną.


Przy szlaku.




Moczary i rozlewiska Jeziornej.


Do Templewa.


Powtórnie Jeziorna.






Użytek Ekologiczny Jeziorna.


Mokradeł ci u nas dostatek. Bagna pod Chyciną.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
66.67 km (12.00 km teren), czas: 04:12 h, avg:15.87 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Po okolicy
Środa, 16 listopada 2022 | dodano: 16.11.2022
Późnym popołudniem, wyjazd o piętnastej, powrót po zmroku. Czasu starczyło na Stary Dworek, Zemsko i kawałek drogi technicznej przy S3.

32,15
Rower:Kross
Dane wycieczki:
32.15 km (10.00 km teren), czas: 01:58 h, avg:16.35 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Łagowsko-Sulęciński Park Krajobrazowy
Poniedziałek, 14 listopada 2022 | dodano: 14.11.2022Kategoria pow. sulęciński
Wybrałem się na Bukowiec a ostatecznie pojeździłem w otulinie Łagowsko-Sulęcińskiego Parku Krajobrazowego i poznałem parę ciekawych dróg i szlaków w obszarze leśnym zawartym między Grochowem, Wielowsią i Templewem. To był temat zastępczy zrodzony z ciekawości dróg w tamtym rejonie, chociaż akurat nie do końca tych które dziś poznałem.
Zwykle nie zapuszczałem się w lasy pomiędzy Templewem i Grochowem, a tymczasem są tam ciekawe, utwardzone drogi pożarowe. Natrafiłem również na interesujący czarny szlak biegnący nad mokradłami przy Strudze Jeziornej. Jest to chyba teren lęgowy ptactwa wodno-błotnego ponieważ od lutego do lipca obowiązuje tam zakaz wjazdu rowerem. Miejsce zaciekawiło mnie do tego stopnia że postaram się je odwiedzić jeszcze przed terminem zakazu.
Do Bukowca było już blisko ale do zmroku również. Pozostało wracać do domu.

Mostek nad wyschniętym strumykiem.


Kochtöpfe (garnek Kocha) - jednoosobowy schron nad jeziorem Buszno. Nazwa od Ericha Kocha gauleitera Prus który nakazał masowe wznoszenie takich schronów.


Ruiny leśniczówki Winklerów nad jeziorem Buszno.


Kierunek Grochów.


Buczyny w Parku Krajobrazowym.


Droga pożarowa.


Mokradła nad Strugą Jeziorną.


Nad Strugą Jeziorną.


W Wielowsi. Nowy element w krajobrazie.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
89.83 km (28.00 km teren), czas: 05:44 h, avg:15.67 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Świerkocin
Piątek, 11 listopada 2022 | dodano: 11.11.2022
To była próba dotarcia do Mosiny pod Witnicą. Podczas poprzedniej wizyty w tamtej okolicy jeszcze nie wiedziałem o kilku lokalnych ciekawostkach, dziś chciałem uzupełnić te niedociągnięcie. Czas i przestrzeń są jednak nieubłagane i na moście w Świerkocinie wszystko wskazywało że zabraknie czasu do pokonania tej przestrzeni i aby jeszcze powrócić do domu w świetle dnia.
Skapitulowałem, zawróciłem w kierunku Gorzowa lewym brzegiem Warty. Kiedyś już tamtędy jechałem wałem przeciwpowodziowym, dziś chciałem spenetrować nieco obszar między Wartą a szosą do Kostrzyna. Z zasady wybierałem na skrzyżowaniach drogi kierujące się na wschód i północ. Wyszedł z tego zygzak. Tereny widokowo mało ciekawe, dominują płaskie pola. Natomiast drogi całkiem przyzwoite i jeździ się zupełnie przyjemnie.
Prawdopodobnie gdyby rozciągnąć wszystkie zygzaki wykonane w przestrzeni między Gostkowicami a Wieprzycami spokojnie dotarłbym do Mosiny. Cóż Mosina tym razem zostanie na przyszły sezon.

Nad Wartą w Świerkocinie.

W Świerkocinie.

W Studzionce.

Zabytkowa przepompownia w Gostkowicach.

W Świerkocinie.

W Studzionce.

Zabytkowa przepompownia w Gostkowicach.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
97.95 km (9.00 km teren), czas: 05:50 h, avg:16.79 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)


