blog rowerowy

avatar Jorg
Skwierzyna

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(12)

Moje rowery

Stevens 3145 km
Kross 78807 km
Mc Kenzie 20244 km

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jorg.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Jak wczoraj

Czwartek, 29 stycznia 2015 | dodano: 29.01.2015
Wyjazd jak wszystkie w tym tygodniu bez jakiegoś określonego miejsca docelowego. Dziś wypadło na Świniary. Trasa widokowo mało urozmaicona, same drzewa, a im dalej tym ich więcej. Powrót po zmroku. Warunki jak wczoraj - świetne.
Rower:Mc Kenzie Dane wycieczki: 24.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Bez myśli przewodniej cd

Środa, 28 stycznia 2015 | dodano: 28.01.2015
Podobnie jak wczoraj, tylko znacznie bardziej komfortowo. W przeciwieństwie do wczorajszego popołudnia dziś nie padało. Ogólny kierunek Stary Dworek - Zemsko.
Rower:Mc Kenzie Dane wycieczki: 21.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Bez myśli przewodniej

Wtorek, 27 stycznia 2015 | dodano: 27.01.2015
Jazda aby się przejechać, trochę ulicami, trochę poza miastem. Dotarłem tylko do rozjazdu na Kostrzyn. Padający kapuśniaczek zniechęcił mnie do dalszej jazdy.
Rower:Mc Kenzie Dane wycieczki: 15.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Trzebiszewo i lasy sulęcińsko-skwierzyńskie

Poniedziałek, 26 stycznia 2015 | dodano: 26.01.2015
Późnym popołudniem zrobiłem trasę  omijającą w miarę możliwości drogi asfaltowe. Wyjazd z Skwierzyny ulepszoną drogą gruntową przez Rakowo do Trzebiszewa. W Trzebiszewie skok przez starą trójkę i obok leśniczówki leśnymi drogami docieram do szosy kostrzyńskiej. Zwyczajowo po jej przekroczeniu jadę drogami pożarowymi do Spalonej Leśniczówki- Krzywokleszcza i obok zalewu Czapliniec, leśniczówki Bledzewko do Starego Dworku. Wtedy z całego dystansu 35 km pokonujemy szosą najwyżej jakieś 4 km.
Dziś zaczęło zmierzchać po dotarciu do szosy kostrzyńskiej. Nie chcąc ryzykować nocnej jazdy po lesie, zrezygnowałem z drugiej połowy trasy i wróciłem  do Skwierzyny szosą. Popołudnia w dni robocze są jeszcze trochę za krótkie na wałęsanie się po lasach, a tak się składa że właśnie tego mam w najbliższej okolicy do woli.
Rower:Mc Kenzie Dane wycieczki: 24.00 km (13.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

GW Schill i pomnik wilka

Sobota, 24 stycznia 2015 | dodano: 24.01.2015Kategoria MRU, gm. Miedzyrzecz

   Z zapowiadanych przeze mnie w środę pomysłów na sobotnią wycieczkę wyszło tylko wejście do podziemi GW Schill, reszta była pełną improwizacją . Już kilka dni temu kolega z pracy wyraził chęć towarzyszenia mi w sobotnim wyjeździe, zaproponowałem mu zwiedzenie bunkrów w Kursku, on miał ochotę zobaczyć pomnik wilka (moja wycieczka z 25 listopada ubiegłego roku). Odległość pomiędzy tymi punktami wynosi w linii prostej ok 13,5 km., ale w praktyce pewnie dwa lub trzy razy tyle, i to jeszcze pod warunkiem że skorzysta się z skrótów terenowych przez lasy.
Pierwszy postój wypadł w Chycinie. Tuż przy wlocie do wioski położony malowniczo na wzniesieniu kościół z XIX w. . Pomiędzy kościołem a jeziorem ślady kompletnie zniszczonego dworu i zachowany budynek folwarczny. Na dachu budynku widać braki dachówek i jego zapadającą się konstrukcję. W przyziemiu, za drzwiami z czerwoną tablicą, podobno znajdują się pomieszczenia wodociągów wiejskich. Obawiam się że za kilka lat pomimo solidnej kamiennej konstrukcji budynek podzieli los dworku.


Kościół w Chycinie


Budynek po folwarczny

Z wzgórza kościelnego ruszamy do Kurska. W Kursku mijamy pałac i opuszczamy wioskę brukowaną drogą prowadzącą w kierunku Kęszycy i Nietoperka . Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów skręcamy w lewo do schronu Pz.W.761.


Pałac w Kursku - własność prywatna


Pz.W.761


Pz.W.761

   Następnym punktem jest Grupa Warowna Schill złożona z Pz.W.757 i 754 . Grupa miała za zadanie blokować pobliską linię kolejową oraz drogę Międzyrzecz – Kursko. Zbudowana jako samodzielna, posiada własny system podziemny składający się z koszar i pomieszczeń technicznych. Uważana jest za jedną z najciekawszych grup warownych MRU. Patronem GW jest Ferdynand von Schill, pruski bohater narodowy z okresu wojen napoleońskich. Nie ma tam oficjalnej trasy turystycznej. Ciekawscy mogą zwiedzać obiekt na własną rękę.
Kilkaset metrów dalej w kierunku mostu obrotowego zachowały się ruiny schronu bojowego z garażem na armatę ppanc. MG u. PAK 755. 


Wiadukt kolejowy (przed GW. Schill)


Wejście do podziemi


Pomieszczenia koszar z śladami niedawnego pobytu bunkrowców


Komora agregatów prądotwórczych


Umywalnia

   Teraz pozostał jeszcze jeden punkt programu – pomnik wilka. Ruszamy do Kęszycy. Kęszyca do lat trzydziestych ubiegłego wieku była wioską w której istniały i wydobywały węgiel brunatny co najmniej dwie kopalnie głębinowe. Kilka lat temu zapadła się ziemia nad jednym z szybów wentylacyjnych. Potraktowałem tą informację jako ciekawostkę którą kiedyś trzeba zobaczyć . Ustaliłem lokalizację i dziś nadarzyła się okazja zobaczenia dziury. Jestem zawiedziony rozmiarami. Wystarczyłoby kilka taczek ziemi żeby nie było śladu „szkód górniczych”. O tym że nie jest to zwykły dołek świadczą tylko dwie wystające z ziemi rury.


Kościół w Kęszycy

W Nietoperku wypatrzyłem jakiś skrót leśny do Szumiącej. To jest właśnie pożądany przez nas kierunek, pozwalający nam zaoszczędzić kilku dodatkowych kilometrów do Kaławy. Do samej wioski nie wjeżdżamy, omijamy ją przeprawiając się przez Paklicę przy młynie Smolno, (obecnie mała elektrownia wodna).


Młyn Smolno

Jeszcze kawałek jazdy przez las i wyjeżdżamy na szosę prowadzącą do Starego Dworu.


Kościół w Starym Dworze

W Bukowcu docieramy do drogi prowadzącej do Międzyrzecza. Właśnie przy tej drodze, mniej więcej na połowie odcinka, kilkaset metrów od drogi znajduje się rzeczony pomnik ostatniego wilka upolowanego w okolicy Międzyrzecza.


Kościół w Bukowcu

Krótki pobyt pod pomnikiem i ruszamy do domu. Do Międzyrzecza docieramy o zmroku. Reszta drogi bez stresów, ruch na szosie niewielki, 18 km poleciało jak z bata strzelił. Wszystkie nasze zachcianki zostały zatem zaspokojone.


Rower:Mc Kenzie Dane wycieczki: 77.00 km (15.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Wieczornych wyjazdów ciąg dalszy

Piątek, 23 stycznia 2015 | dodano: 23.01.2015
Dziś powrót na stare trasy Popowo-Zemsko-Stary Dworek. Popowo ominąłem jadąc leśną drogą wzdłuż linii wysokiego napięcia. W pobliżu sadów przed Zemskiem natknąłem się na borsuka maszerującego przydrożnym rowem. Niestety nie zamierzał pozować, zanim zdążyłem wyciągnąć komórkę oddalił się niespiesznym truchtem w głąb sadu
Rower:Mc Kenzie Dane wycieczki: 23.00 km (3.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Wieczornych wyjazdów ciąg dalszy - Murzynowo

Czwartek, 22 stycznia 2015 | dodano: 22.01.2015
Dzisiejszego wieczoru zmieniłem kierunek wyjazdów o 180 stopni. Zamierzałem przejechać pętelkę Murzynowo-Dobrojewo-Gościnowo-Murzynowo. Plan upadł w Murzynowie, własnie tam na podjeździe obok byłej cegielni zauważyłem że z tylnego koła ucieka powietrze. Na szczęście  aby powrócić do domu wystarczyło tylko co jakiś czas dopompować koło. Nie miałem ochoty na rozkładanie się z wymianą dętki po ciemku, skończyło się zatem na połowie zaplanowanego dystansu
Rower:Mc Kenzie Dane wycieczki: 19.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Wieczornych wyjazdów ciąg dalszy

Środa, 21 stycznia 2015 | dodano: 21.01.2015
Trasa jak wczoraj jednak dla urozmaicenia wprowadziłem pewne modyfikacje i dziś obyło się bez deszczu. Obrany kierunek to Zemsko z odbiciem w kierunku Popowa. Powrót miał się odbyć przez Stary Dworek, ale ostatecznie go jednak ominąłem. Jeszcze przed wioską wpadł mi w oczy wylot mojego wczorajszego odcinka specjalnego. Skręciłem w pola i pokonałem go w kierunku przeciwnym. 
Trochę monotonne stają się wyjazdy w tamtym kierunku, ale natężenie ruchu samochodowego jest tam niewielkie i jazda wieczorami staje się przez to mniej stresująca.
Jeżeli w sobotę dopisze pogoda, krystalizują się plany na wyjazd również w tamtym kierunku lecz na wiele większą odległość. Myślałem o zaglądnięciu do podziemi GW Schill z przedłużeniem wycieczki do Kęszycy Leśnej (Obozu Dżdżownic). Dla zainteresowanych link http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?... . Inna opcja to Templewo i położone w lasach za Templewem resztki radzieckiego składu głowic jądrowych. Dla zainteresowanych  http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?... . Wiem że zostało tam już niewiele do zobaczenia, ale chciałem sobie porównać to co zostało z tym co widziałem kilka lat temu.  Stamtąd jest o rzut beretem nad jez. Buszno i pod jeden z kamieni-pomników. Chodzi o las i kamień Weddigena. http://miejsca15.rssing.com/browser.php?indx=62811... . Może jeszcze starczy czasu na Wielowieś. Przy mało stabilnej pogodzie pewnie z tych planów g.. wyjdzie. Pomarzyć jednak można :).
 
 
Rower:Mc Kenzie Dane wycieczki: 21.00 km (2.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Zmrok, deszcz i Stary Dworek

Wtorek, 20 stycznia 2015 | dodano: 20.01.2015
Podobnie jak wczoraj jazda po zmroku. Już w drodze dopadł mnie deszczyk, który towarzyszył mi potem aż do końca. Kierunek z grubsza biorąc ten sam, ale z przesunięciem akcentów na Zemsko - Stary Dworek. Jeszcze przed Zemskiem zrobiłem sobie skrót przez pola do Starego Dworku. To własnie był dzisiejszy odcinek specjalny w terenie.  I chyba takie będą moje najbliższe wyjazdy; krótkie, po zmroku i bez ciekawostek
Rower:Mc Kenzie Dane wycieczki: 19.00 km (2.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Wieczorem przez Popowo i Zemsko

Poniedziałek, 19 stycznia 2015 | dodano: 19.01.2015
Splot niesprzyjających okoliczności spowodował że w ciągu ostatnich dwóch tygodni jedynymi wyjazdami w Skwierzynie były wyjazdy po zakupy, które w statystykach uwzględniam na koniec miesiąca. Był jeszcze dłuższy wyjazd w rodzinne strony pod Tarnów ale to już innymi środkami lokomocji.  Tam na pożyczonym rowerze pojechałem jedynie zobaczyć nowa platformę widokową na szczycie Kokocza. Szkoda że gmina Ryglice nie fundnęła jakiejś wyższej konstrukcji, bo ta zbudowana wystaje ponad poziom gruntu na jakieś 1,5 m. Myślę że w lecie roślinność zasłoni przynajmniej część panoramy, a widoczność w czwartek była znakomita (widać było tatrzańską  Łomnicę - ok 100 km.). Ciekawe również jak długo przetrwa na tym punkcie zainstalowana tam luneta. Niestety nie robiłem żadnych zdjęć.
  Dziś spróbowałem trochę nadrobić zaniedbania. Nie lubię włóczyć się po drogach wieczorami, lecz po powrocie z pracy pozostaje tak niewiele dzionka że chcąc nie chcąc całą wycieczkę zrobiłem po zmroku. Przed samym Popowem jadąc od Skwierzyny pojechałem skrótem przez pola stąd kilometr terenu.  Widoki były nie widoczne, a jedyny profit to przyjemność z jazdy.
Rower:Mc Kenzie Dane wycieczki: 22.00 km (1.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)