- Kategorie:
- gm. Bledzew.68
- gm. Brójce.3
- gm. Deszczno.17
- gm. Miedzyrzecz.65
- gm. Przytoczna.43
- gm. Pszczew.36
- gm. Santok.39
- gm. Skwierzyna.32
- Gorzów.27
- kierunek Kostrzyn.9
- Lubniewice.21
- Łagów.10
- MRU.56
- Nowa Ameryka.1
- Okolica.1
- okolice Trzciela.18
- ponad 100 km.196
- ponad 200 km.7
- pow. gorzowski.20
- pow. międzychodzki.52
- pow. nowotomyski.4
- pow. słubicki.5
- pow. strzelecko-drezdenecki.32
- pow. sulęciński.67
- pow. świebodziński.28
- Poznań.5
- Puszcza Drawska.8
- Puszcza Gorzowska.8
- Puszcza Notecka.76
- Puszcza Rzepińska.5
- Rodzinne strony.7
- Stare nekropolie i mauzolea.13
- Szamotuły.1
- Wielkopolska.43
- Zachodniopomorskie.10
- Zbąszynek.2
Nowy Dwór
Niedziela, 15 lutego 2015 | dodano: 15.02.2015Kategoria gm. Skwierzyna
Była to rekreacyjna jazda jednym z niedzielnych szlaków Skwierzynian, z tym że wszyscy zawracają od miejsca gdzie zaczyna się bruk w Świniarach, a ja dotarłem jeszcze kilka km dalej. A teraz trochę szczegółów. Jeszcze przed opuszczeniem Skwierzyny zatrzymałem się na moście tzw betoniaku. Zbudowany w latach trzydziestych wraz z groblą po której przebiega droga przez dolinę Warty, w czasie powodzi przepuszcza nadmiar wody nie mieszczącej się w zwykłym korycie rzeki.

Widok betoniaka od spodu

Kościół w Świniarach

Za dębami po lewej stronie drogi istniała ongiś karczma "Grünbaum"

Droga do cmentarzyka na wzgórku.




Ruiny pałacu. Sądząc po stanie ruin proces destrukcji trwa chyba stosunkowo niedawno. Pierwszy raz byłem tu jakieś pięć lat temu. Przybyło tylko chaszczy


"Do zobaczenia" byle nie za szybko :)

Stuletni odcinek drogi do Międzychodu

Zachowane gniazdo do ustawiania zapór drogowych sprzed roku 1939

Gwiazdkami zaznaczyłem ślady po gniazdach pod zapory

Widok na Wartę
Rower:Mc Kenzie
Dane wycieczki:
30.00 km (10.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Kaława
Sobota, 14 lutego 2015 | dodano: 14.02.2015Kategoria gm. Miedzyrzecz
Niemal wszystkie miejsca które chciałem zobaczyć podczas dzisiejszego wyjazdu odwiedziłem. Nie udało mi się tylko dotrzeć do Szumiącej aby zobaczyć tamtejszą karawakę (podobno niezawodny środek przeciwko rozprzestrzenianiu się "powietrza morowego").
Dziś bez pośpiechu poszukałem pod Międzyrzeczem miejsca gdzie ongiś stała tzw. wieża Bismarcka. Jeżeli ktoś jest bliżej nią zainteresowany więcej informacji znajdzie pod http://www.bismarcktuerme.de/ebene4/polen/meseritz...
Tak wyglądała po wybudowaniu, a nawet jeszcze w 1956

A tak dziś w 2015
Rozumiem że wieża jako symbol niemieckiego nacjonalizmu nie powinna być jakoś szczególnie chroniona, ale szkoda że została zburzona. Już teraz na początku XXI w. mieszkańcy Nietoperka zebrali głazy leżące u jej podnóża. Głazy z wyrytymi inskrypcjami miały upamiętniać ofiarodawców dzięki którym została ona zbudowana. Sądząc z napisów na kamieniach były to poszczególne miejscowości i różne organizacje działające na ich terenie. Głazy te zgromadzone są teraz w centrum Nietoperka. Wśród nich zauważyłem dwa słupki graniczne pochodzące z nieodległej granicy wersalskiej. Świadczą o tym litery "D" i "P" umieszczone na przeciwległych ścianach słupka i krecha na górnej powierzchni.
A tak dziś w 2015

Jeden z kamieni spod wieży Bismarcka

Widok na lapidarium

Słupki z granicy wersalskiej

Droga do ruin kopalni i pałacyku Charlottenchof


Takie tam chaszcze

Na cmentarzu w Kaławie
Rower:Mc Kenzie
Dane wycieczki:
61.00 km (6.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Żeby się pogoda nie zmarnowała
Piątek, 13 lutego 2015 | dodano: 13.02.2015
Po pracy mam luz, pogoda jak marzenie, żal byłoby nie skorzystać. Nie miałem ochoty na jakieś dalsze wycieczki więc powałęsałem się po polach za Wartą. Do zmroku udało się jeszcze zrobić kawał drogi. W ubiegłym tygodniu wspominałem o dawnej trasie kolejowej z Skwierzyny do Krzyża. Kilkaset metrów od dworca istniała na tej linii przeprawa przez Wartę a jakiś kilometr dalej kolejny most nad bagnem, chyba kiedyś była to jakaś odnoga rzeki. Dziś byłem pod mostem na Warcie.


Żeby nikt nie mógł powiedzieć że wstęp wolny

Kilkunastometrowa pusta przestrzeń pod ażurkiem nie zachęca do wchodzenia

Wejście do portu widoczne spod mostowego filara.
Teren wokół portu wykupił jeden z miejscowych przedsiębiorców - marzy mu się że stworzy tam marinę i jakieś zaplecze dla wodniaków wędrujących Wartą. Dziś tam psy d... szczekają mimo że do rynku jest najwyżej 300 m. Nie pamiętam aby w porcie cokolwiek pływało oprócz żab i butelek po spożytym mało wykwintnym alkoholu.

I znów wieczór
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)


Żeby nikt nie mógł powiedzieć że wstęp wolny

Kilkunastometrowa pusta przestrzeń pod ażurkiem nie zachęca do wchodzenia

Wejście do portu widoczne spod mostowego filara.
Teren wokół portu wykupił jeden z miejscowych przedsiębiorców - marzy mu się że stworzy tam marinę i jakieś zaplecze dla wodniaków wędrujących Wartą. Dziś tam psy d... szczekają mimo że do rynku jest najwyżej 300 m. Nie pamiętam aby w porcie cokolwiek pływało oprócz żab i butelek po spożytym mało wykwintnym alkoholu.

I znów wieczór
Rower:Mc Kenzie
Dane wycieczki:
24.00 km (8.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Wyjazdy różne
Środa, 11 lutego 2015 | dodano: 11.02.2015
Dla celów statystycznych zamieszczam kilometry zrobione podczas wyjazdów zakupowych i załatwiania różnych spraw bieżących:
poniedziałek - 9 km
wtorek - 14 km
dziś - 24 km.
Dziś również w podobnym celu miałem wyjazd do Zemska. Zrobiłem przy okazji rundkę przez Stary Dworek i Popowo. Wziąłem aparat licząc że jeszcze starczy światła na kilka zdjęć. No nie bardzo starczyło, niemniej dwie rzeczy chciałem pokazać. Pierwsza to kapliczka z drugiej połowy XIX w. stojąca nieco w ukryciu przy wylocie drogi z Zemska do Starego Dworku.

Jedna z dwóch kapliczek w ZemskuDruga to kościół będący filią parafii w Bledzewie. Współczesny budynek kościoła powstawał w pewnym sensie wieloetapowo, drogą ewolucji. Zemsko do czasów sekularyzacji było własnością cystersów z Bledzewa. Cystersi tuż przed rozbiorami wybudowali w wiosce drewniany kościół, który zastąpił starszy - pochodzący jeszcze z czasów gdy siedziba klasztoru mieściła się w Zemsku. Do drewnianego budynku w latach trzydziestych XIX w., już po kasacie zakonu parafianie dobudowali istniejącą obecnie wieżę kościelną. Z kolei na przełomie wieków rozebrano część drewnianą, zastępując ja obecną murowaną. Szkoda że miałem już słabe światło, a kolor nieba niemal zlewał się z kolorem tynku na wieży. Efekty miały być całkiem inne, a wyszło jak zwykle.

Kościół w Zemsku
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
poniedziałek - 9 km
wtorek - 14 km
dziś - 24 km.
Dziś również w podobnym celu miałem wyjazd do Zemska. Zrobiłem przy okazji rundkę przez Stary Dworek i Popowo. Wziąłem aparat licząc że jeszcze starczy światła na kilka zdjęć. No nie bardzo starczyło, niemniej dwie rzeczy chciałem pokazać. Pierwsza to kapliczka z drugiej połowy XIX w. stojąca nieco w ukryciu przy wylocie drogi z Zemska do Starego Dworku.

Jedna z dwóch kapliczek w Zemsku

Kościół w Zemsku
Rower:Mc Kenzie
Dane wycieczki:
47.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Zdroiskie Buki, i jeszcze trochę dalej
Sobota, 7 lutego 2015 | dodano: 08.02.2015Kategoria pow. strzelecko-drezdenecki
Aby dzisiejsza wizyta w rezerwacie "Zdroiskie Buki" nie była zbyt łatwa trochę sobie przedłużyłem jej trasę. Pojechałem nie najkrótsza drogą do Santoka, ale do Zwierzynia. Pierwszy etap do Goszczanowa pokonałem skrótem przez Puszczę Notecką.

Leśniczówka Jezierce w zimowej szacie

Kościół w Goszczanowie

Figura św. Jana Vianneya patrona miejscowego kościoła

Kościół w Goszczanowcu.

Kapliczka o której wspominałem wyżej.

Noteć - widok z mostu

Kościół w Żółwinie

Przy pierwszym domu w Zwierzyniu resztki małego bunkra (to już chyba zalicza się do Wału Pomorskiego)


Kapliczka i kościół w Zwierzyniu


Kościół i dom w Górkach Noteckich

Pełcz (Polka) gdzieś pomiędzy Górkami a Przyłęgiem

Kościół w Przyłęgu

Lapidarium w Zdroisku

"Kriegerdenkmal" w Zdroisku - pod dużym głazem z wyrytym krzyżem i datami 1914-1918 złożone mniejsze kamienie z wyrytymi nazwiskami poległych.

Kosciółek w Zdroisku

Meandrująca w głębokim wąwozie Santoczna

Kamień- pomnik leśników dzięki którym zachował się las stanowiący teren rezerwatu.

Gajówka "Słodowiec" stan dzisiejszy
Rower:Mc Kenzie
Dane wycieczki:
96.00 km (32.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
51 km z tygodnia+26 nad Obrą
Piątek, 6 lutego 2015 | dodano: 06.02.2015Kategoria gm. Bledzew
Nazbierało się w przeciągu tygodnia 51 km z jakichś wyjazdów po bułki itp. Nic więcej o nich się nie da powiedzieć, ująłem je w tym wpisie tylko dla statystyki.
Dziś po południu byłem wolny od wszelkich obowiązków o godzinę wcześniej niż zwykle. Spróbowałem ile można w tym czasie, o tej porze roku przejechać w warunkach przyzwoitej widoczności. Udało się zrobić 11 km w lesie i 4 km dojazdu do lasu. Powrót nastąpił już w zupełnej ciemności. Pierwsza i ostatnia przerwa miała miejsce na moście nad Obrą w okolicy GW Ludendorf.

Gdzieś w lesie nad Obrą

Niektórzy nazywają tą kopułę z Pz.W.867 kaskiem Wadera

A taki widok na Obrę roztacza się spod kopuły

Miejsce startu OBERSTRONGA znajduje za zakrętem rzeki
Rower:Mc Kenzie
Dane wycieczki:
77.00 km (11.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Jezierce i niespodziewane Lipki Wielkie
Niedziela, 1 lutego 2015 | dodano: 01.02.2015Kategoria Puszcza Notecka
Dawno nie byłem w Jeziercach. Pogoda sprzyjająca, zatem na rower i w drogę. W obydwie strony w sumie 24 km. powinienem zdążyć na obiad. Wyszło jak zwykle do zmroku. Jeszcze przed Jeziercami pomyślałem że można byłoby zobaczyć czy coś się zmieniło w miejscu gdzie kiedyś stała leśniczówka Keilchensee (na współczesnych mapach miejsce oznaczone jako Smolarnia) należąca do majątku w Świniarach. Zboczyłem dwa kilometry na wschód, zaspokoiłem ciekawość, wróciłem na zamierzony szlak.

Leśne miejsce postoju. Nadleśnictwo Karwin urządziło sporo takich parkingów dla wygody grzybiarzy i turystów
Krzaki bzów po lewej stronie kryją gruzy leśniczówki Keilchensee. Wiosną zakwitną.

Leśniczówka w Jeziercach

Ślady domostw


Cmentarz
Podane odległości są zgodne z prawdą. Prawda że zupełne odludzie?
Skoro już byłem w Lipkach podjechałem pod kościół, a następnie pod byłą stację kolejową.

Kościół w Lipkach Wielkich

Budynki kolejowe, w głębi stacja w Lipkach

Ciekawy budynek pofolwarczny w Lipkach
W Dobrojewie nie można nie zauważyć pierwszej zagrody, na którą się natkniemy zaraz po opuszczeniu lasu.



Stacja w Murzynowie

Wiadukt w Skwierzynie Gaju nad byłym torowiskiem

Stacja Skwierzyna Gaj
Rower:Mc Kenzie
Dane wycieczki:
48.00 km (18.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Mój prywatny rajd Karabanowa
Sobota, 31 stycznia 2015 | dodano: 31.01.2015Kategoria MRU, gm. Miedzyrzecz
Pierwotnym celem mojej dzisiejszej wycieczki miało być odszukanie GW Nethelbeck którą stanowią trzy duże jednokondygnacyjne schrony. Jest to obecnie najrzadziej odwiedzana Grupa Warowna MRU. Znajduje się w bardzo urozmaiconym terenie, poprzecinanym przez wąwozy, w gęstym lesie. Według moich informacji najłatwiej do nich dotrzeć leśnymi drogami od strony GW Schill. Niestety dziś miałem pecha, natknąłem się tam na myśliwych. Trwało jakieś grupowe polowanie, zostałem poproszony o zwiększoną ostrożność, a najlepiej jakbym się tam wogóle nie kręcił. Cóż robić, nie ma powodu aby kopać się z koniem, przyjemność żadna a ryzyko wielkie. Zawróciłem, w drodze powrotnej obejrzałem jakiś mały schron, znak że byłem na dobrej drodze. Za chwilę za moimi plecami przemknęła chmara jeleni. Szkoda że aparat akurat w tym momencie został przy rowerze.

Mały schron na przedpolu GW Nethelbeck
W Kęszycy Leśnej do 1993 stacjonowali Rosjanie. Na początku lat trzydziestych Niemcy zbudowali tutaj koszary nazywane Regenwurmlager (Obóz Dżdżownic). Spiętrzyli również przepływającą w pobliżu Strugę Jeziorną. Spiętrzone wody rzeki połączyły dwa mniejsze, naturalne jeziorka, tworząc Jezioro Kęszyckie, jeden z elementów zapór hydrotechnicznych. W czasie drugiej wojny w koszarach szkoliły się cudzoziemskie jednostki walczące u boku Wermachtu (legiony waloński i hinduski).Po wojnie do 57 r. w koszarach stacjonowała polska jednostka artylerii. Dziwna nazwa koszar wzięła się od nazwy Strugi Jeziornej nazywanej wówczas na tym odcinku Piesker Fliess lub alternatywnie Regenwurm. Parę starych zdjęć bazy można zobaczyć na stronie http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120802/POWIAT08/120809899 .

Wjazd do Kęszycy Leśnej

Pomnik radzieckiego łącznościowca (dostał postrzał?)

Budynek radzieckiego klubu oficerskiego (teraz chyba pustostan)

Jedna z uliczek


Fundamenty baraków załogi pobliskiej podziemnej fabryki

Brama wjazdowa do podziemi, dwa samochody już tu stały przed moim przyjazdem
(kiedyś był pomysł aby urządzić tu wejście dla turystów zwiedzających korytarze MRU na rowerach, chyba ostatecznie upadł)

Hala przed wjazdem do podziemi, w hali dymiło jeszcze świeżo wygaszone ognisko. Pewnie palili je ludzie z samochodów przed bramą
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wysoka_(powiat_międzyrzecki)

Pz.W 755 od strony wejściowej

Wchodzących wita strzelnica, a obok kilkumetrowe doły, bez odpowiedniego sprzętu wizytę trzeba kończyć tuż za drzwiami

Miejsce po zdemontowanej kopule pancernej, widać wejście do wnętrza obiektu.

Na takich słupkach rozciągnięta była zapora z drutów kolczastych uniemożliwiająca podejście do obiektu

Jezioro Paklicko Małe i wlot do kanału fortecznego na przedpolu Pz.W.755

Kamień Karabanowa
(kiedyś słyszałem że jest to przedwojenny pomnik poległych w I wojnie światowej zaadoptowany do innych potrzeb)

Kościół w Wysokiej

"Tobruk" przywieziony z okolic GW Ludendorf w trakcie budowy S3

Kościół w Kaławie

Rower:Mc Kenzie
Dane wycieczki:
78.00 km (10.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Styczniowe wyjazdy które nie były wycieczkami
Piątek, 30 stycznia 2015 | dodano: 30.01.2015
Umieściłem tu wszystkie kilometry z stycznia które nie zostały przejechane w trakcie wycieczek.
Rower:Mc Kenzie
Dane wycieczki:
47.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Dobrojewo i Gościnowo
Piątek, 30 stycznia 2015 | dodano: 30.01.2015
Cykl styczniowych popołudniowych wyjazdów zakończyłem trasą do Dobrojewa. Powrót przez Gościnowo
Rower:Mc Kenzie
Dane wycieczki:
29.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)

