- Kategorie:
- gm. Bledzew.68
- gm. Brójce.3
- gm. Deszczno.17
- gm. Miedzyrzecz.65
- gm. Przytoczna.43
- gm. Pszczew.36
- gm. Santok.39
- gm. Skwierzyna.32
- Gorzów.27
- kierunek Kostrzyn.9
- Lubniewice.21
- Łagów.10
- MRU.56
- Nowa Ameryka.1
- Okolica.1
- okolice Trzciela.18
- ponad 100 km.196
- ponad 200 km.7
- pow. gorzowski.20
- pow. międzychodzki.52
- pow. nowotomyski.4
- pow. słubicki.5
- pow. strzelecko-drezdenecki.32
- pow. sulęciński.67
- pow. świebodziński.28
- Poznań.5
- Puszcza Drawska.8
- Puszcza Gorzowska.8
- Puszcza Notecka.76
- Puszcza Rzepińska.5
- Rodzinne strony.7
- Stare nekropolie i mauzolea.13
- Szamotuły.1
- Wielkopolska.43
- Zachodniopomorskie.10
- Zbąszynek.2
Popowo-Zemsko-Stary Dworek
Środa, 12 lipca 2017 | dodano: 12.07.2017
Ironią losu jest to że po raz któryś z rzędu deszcz zaczyna swoją powinność akurat wtedy kiedy kończę odrabiać swoją pańszczyznę. Dziś również
W przerwie pomiędzy kolejnymi seriami deszczu ruszyłem na najprostszą, najłatwiejszą trasę której punktem centralnym jest Zemsko. A więc było Popowo-Zemsko-Stary Dworek
Rower:Kross
Dane wycieczki:
27.67 km (1.00 km teren), czas: 01:25 h, avg:19.53 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Dziś Międzychód
Wtorek, 11 lipca 2017 | dodano: 11.07.2017
Jazda do Międzychodu przez Świniary dostarcza wstrząsających doznań. I to dosłownie - 4 kilometry bruku i kilkanaście dziurawego asfaltu (właściciel - powiat międzyrzecki) może przyprawić o chorobę wibracyjną. Jakoś to jednak przeżyłem.
Powrót z Międzychodu przez Muchocin i jakieś zakamarki w których jeszcze nigdy nie byłem. Teren zacząłem poznawać dopiero w Stryszewie. Z Nowin do Przytocznej zastosowałem skrót przez Dębówko, skrót widokowo ciekawszy a ponadto urywające się z zachmurzonego nieba pojedyncze krople rodziły obawy że zaraz zacznie padać. Później jakoś się przetarło i do domu dotarłem suchy, a nawet na chwilę pokazało się zachodzące słoneczko.

Kopalnia kruszywa w Dębówku.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
70.48 km (15.00 km teren), czas: 03:37 h, avg:19.49 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Kamyki z Nietoperka
Poniedziałek, 10 lipca 2017 | dodano: 10.07.2017Kategoria gm. Miedzyrzecz
Niedawno został mi przypomniany temat wież Bismarcka. Międzyrzecka wieża została rozebrana zanim znalazłem się na ziemi lubuskiej, jednak wokół kopca na którym stała leżały kamienie z inskrypcjami osób , gmin i organizacji które były sponsorami tej budowli. Istniało prawdopodobieństwo że zostaną "zagospodarowane" przez przypadkowe osoby dlatego kilkanaście lat temu z inicjatywy sołtysa Nietoperka kamienie te zostały zwiezione do centrum wioski i wyeksponowane. Oto kilka z nich.
Żeby nie było zbyt łatwo do Nietoperka przyjechałem od tyłu, przez Boryszyn, Wysoką i Kaławę.

Od stowarzyszenia weteranów (wojny francusko-pruskiej w 1870) w Nietoperku.

Od stowarzyszenia weteranów z gminy Dormowo.

Od dóbr rycerskich (rittergut) Chlastawa.

Od dóbr rycerskich Kursko.

Od właściciela majątku w Gorzycy Leonarda von Kalckreuth.

Dodatkowo kamień młyński.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
73.55 km (0.00 km teren), czas: 03:46 h, avg:19.53 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Żabno
Niedziela, 9 lipca 2017 | dodano: 09.07.2017
Dziś tylko mały spacerek rowerowy w okolice leśniczówki Żabno. Plany były oczywiście o wiele większe
Rower:Kross
Dane wycieczki:
16.67 km (7.00 km teren), czas: 01:28 h, avg:11.37 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Bez tytułu
Sobota, 8 lipca 2017 | dodano: 09.07.2017
Gdyby nie kaprysy pogodowe pewnie zrobiłbym wycieczkę do Pełczyc. Już od dłuższego czasu wybieram się w tamten rejon i zawsze w ostatniej chwili staje coś na przeszkodzie. Dziś opatrzność czuwała, gdybym rano nie zamarudził miałbym kilkakrotną solidną kąpiel w strugach deszczu, a tak skończyło się tylko na dwuczęściowym wyjeździe z przerwą na obiad.
Poranny wyjazd w kierunku Zemska i Popowa przerwała nadciągającą ciemna burzowa chmura. Tuż przed domem solidnie lunęło. Po obiedzie jeszcze poprawiło i dopiero wieczorem sytuacja się wyklarowała. Wtedy jednak zostało już niewiele czasu stąd wycieczka była trochę chaotyczna. Droga prowadziła początkowo przez Puszczę Notecką do Murzynowa, potem szosą do Polichna i z powrotem przez Dobrojewo i Gościnowo.

W drodze do Puszczy Noteckiej mijam skwierzyński ratusz. O zmroku będę tędy wracał.

W Puszczy Noteckiej, krajobraz po deszczu.

Wracając mijam ratusz jeszcze raz. Tym razem w nocnej scenerii.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
72.77 km (15.00 km teren), czas: 04:39 h, avg:15.65 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Pod Kalsko
Czwartek, 6 lipca 2017 | dodano: 06.07.2017Kategoria gm. Przytoczna
Wyjeżdżając z domu optymistycznie zamierzałem dotrzeć pod Pszczew, zobaczyć ośrodek Banderoza, przebić się pod Stołuń i wrócić do domu przez Lubikowo. Ostatecznie podróż do Pszczewa przerwałem aby sprawdzić skąd i dokąd prowadzi zielony szlak rowerowy na który natknąłem się w lesie pod Żółwinem. Ciekawość zaspokoiłem kosztem kluczenia w lasach pod Kalskiem.
W Rokitnie zajrzałem na Górę Kościelną. Górka obecnie jest włączona do rokitniańskiej Drogi Krzyżowej, natomiast jeszcze zupełnie niedawno porastały ją szczelnie krzewy tarniny w których można było natknąć się na wykopy z ceglanymi fundamentami. Doły to była chyba robota archeologów, natomiast fundamenty pochodziły z nigdy nieukończonej budowy kościoła - sanktuarium.
W roku 1707 na wzgórzu rozpoczęto budowę kościoła który miał obsłużyć rosnącą liczbę pątników pielgrzymujących do cudownego obrazu Matki Bożej. Roboty wkrótce zostały przerwane. Do prac budowlanych przystąpiono trzydzieści lat później ale już w zupełnie innym miejscu wznosząc istniejącą do dziś świątynię. Resztki murów z poprzedniej nieudanej budowli rozebrano pozostawiając tylko to co skrywała ziemia. Dopiero zupełnie niedawno, przy okazji budowy kilku końcowych stacji rokitniańskiej Kalwarii teren odkrzaczono, uporządkowano, odsłonięto fundamenty wieży i w podziemiach jednej z stacji wyeksponowano fragment fundamentu kościelnej nawy.
Powrót z Rokitna nietypowo bo szosą. Dziś nie miałem ochoty na żadne drogi szutrowe :-).

Widok z Góry Kościelnej w Rokitnie. Niewykorzystane fundamenty wieży kościelnej z roku 1707.

Odsłonięty fragment niewykorzystanych fundamentów kościelnych.

Przy S-3, okolice MOP Popowo

Odsłonięty fragment niewykorzystanych fundamentów kościelnych.

Przy S-3, okolice MOP Popowo
Rower:Kross
Dane wycieczki:
49.20 km (17.00 km teren), czas: 02:48 h, avg:17.57 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Lubniewice, i co dalej?
Środa, 5 lipca 2017 | dodano: 05.07.2017
Wycieczka dla przyjemności z jazdy. Kierunek na Lubniewice został trochę wymuszony familijnymi sprawami małżonki. Sprawa zajęła mi nie więcej niż 10 minut, a do zmroku zostało 3 godziny, w sam raz na wypad do Sulęcina lub gdzieś w okolice.
W Lubniewicach zrobiłem kalkulację czasu i dostępnych dróg (założyłem że omijam gruntowe i bruki). Możliwych opcji było trzy, wybrałem średnią.
W Jarnatowie już w tym roku byłem, natomiast Miechów, Rudną i Maszków ostatni raz widziałem jakieś dwa lata temu. Krótka decyzja i zaniedbanie naprawione. Dziś bez zdjęć.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
68.07 km (0.00 km teren), czas: 03:12 h, avg:21.27 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Na grzyby
Poniedziałek, 3 lipca 2017 | dodano: 03.07.2017
To był sondażowy wyjazd na grzyby. Sprawdziłem pogłoski o wysypie kurek w Puszczy Noteckiej. Nie ma rewelacji, być może mieszkańcy przy puszczańskich osad mają swoje sprawdzone miejsca, dla pozostałych pozostaje tylko łażenie po lesie i liczenie na łut szczęścia. Zbiór w granicach kilograma.

Brzozowa alejka.

To nie polodowcowe, to pocegielniane.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
26.81 km (13.00 km teren), czas: 02:30 h, avg:10.72 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Skwierzyna-Gościm-Międzychód
Piątek, 30 czerwca 2017 | dodano: 01.07.2017Kategoria Puszcza Notecka
Dziś ponownie znalazłem się w Gościmiu. Jednym z miejsc w którym jeszcze nie byłem jest dawna stacja kolejowa. Linia kolejowa oczywiście już dawno została zlikwidowana, tory rozebrane, zostały tylko zabudowania dawnego dworca. Budynki znajdują się dziś w rękach prywatnych i zostały zamienione na mieszkania.
Ponieważ Gościm znajdował się w połowie trasy z Starych Bielic do Skwierzyny i w całej swojej 60-letniej historii jeździły po niej tylko parowozy, stacja w stosunku do pozostałych na tej linii była rozbudowana o warsztaty i wieżę wodną. Całość zbudowano w stylu modernistycznym.
Do domu wróciłem przez Sowią Górę i Międzychód. Ostatnie kilometry w deszczu.

Nad jeziorem Gostomie- leśniczówka Kościelec.

Gościm - dawna stacja kolejowa. Widok od strony drogi.

Gościm - wieża wodna.

Schron przy drodze Gościm - Lubiatów.

Droga Gościm-Lubiatów, w prawym, dolnym narożniku schron.

Gościm - dawna stacja kolejowa. Widok od strony drogi.

Gościm - wieża wodna.

Schron przy drodze Gościm - Lubiatów.

Droga Gościm-Lubiatów, w prawym, dolnym narożniku schron.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
88.82 km (27.00 km teren), czas: 05:09 h, avg:17.25 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Jagodowy rekonesans
Wtorek, 27 czerwca 2017 | dodano: 27.06.2017
Zostałem poproszony o sprawdzenie jak będzie w tym roku z jagodami. Zrobiłem objazd po znanych mi jagodnikach. Z tego co widzę wnioskuję że w promieniu najbliższych 20 km z zbiorami owoców tych wrzosowatych będzie raczej skromnie.

Nad Obrą.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
30.47 km (22.00 km teren), czas: 02:19 h, avg:13.15 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)

