- Kategorie:
- gm. Bledzew.68
- gm. Brójce.3
- gm. Deszczno.17
- gm. Miedzyrzecz.65
- gm. Przytoczna.43
- gm. Pszczew.36
- gm. Santok.39
- gm. Skwierzyna.32
- Gorzów.27
- kierunek Kostrzyn.9
- Lubniewice.21
- Łagów.10
- MRU.56
- Nowa Ameryka.1
- Okolica.1
- okolice Trzciela.18
- ponad 100 km.196
- ponad 200 km.7
- pow. gorzowski.20
- pow. międzychodzki.52
- pow. nowotomyski.4
- pow. słubicki.5
- pow. strzelecko-drezdenecki.32
- pow. sulęciński.67
- pow. świebodziński.28
- Poznań.4
- Puszcza Drawska.8
- Puszcza Gorzowska.8
- Puszcza Notecka.76
- Puszcza Rzepińska.5
- Rodzinne strony.7
- Stare nekropolie i mauzolea.13
- Szamotuły.1
- Wielkopolska.43
- Zachodniopomorskie.10
- Zbąszynek.2
Chycina
Piątek, 13 lutego 2026 | dodano: 13.02.2026
Wyprawa do Chyciny. Bywam tam dosyć często, ale po przeglądnięciu świeżo zakupionej monografii zaczynam widzieć miejscowość w całkowicie innym świetle. Dziś wypuściłem się sondażowo, chciałem się przyjrzeć zakątkowi nazywanemu na niemieckich mapach "Kajzerzelt". Nie wiem czy ma jakąś polską nazwę . Jest to zalesiony półwysep wcinający się w Jezioro Chycińskie. Nazwę zawdzięczał temu że podczas wielkich manewrów III i IV korpusu armii niemieckiej które odbywały się na przestrzeni od Międzyrzecza do Sulęcina w dniach 9-12 września 1902 r. na półwyspie rozbił biwak dowodzący jedną z stron cesarz Wilhelm II. Do półwyspu dojechałem, jest jednak zbyt rozległy i zalesiony żeby z marszu odszukać ślady po międzywojennym upamiętnieniu cesarskiego pobytu. Dalszą drogę do Gorzycy odpuściłem, wydawała się zbyt ryzykowna, podobnie jak wioskowa droga nad jezioro.
Wioska jest letniskowa ale sprawia wrażenie lekko zaniedbanej zwłaszcza w części po byłym majątku. Zabudowania dworskie po Kalckreuthach zostały ostatecznie zniszczone w latach sześćdziesiątych podczas gospodarowania majątkiem przez pegeery.

Kościół w Chycinie zbudowany na wysokiej skarpie.

Kościół oddany do użytku wiernych wyznania luterańskiego w 1867, zbudowany na miejscu wcześniejszego szachulcowego który w 1866 był już w złym stanie. Wydaje się zbyt duży jak na potrzeby niewielkiej w sumie Chyciny, pamiętać jednak trzeba że do roku 1945 był główną świątynią rozległej parafii ewangelickiej obejmującej kilka okolicznych wsi. Ufundowany przez rodzinę Kalckreuth po śmierci żony Leonarda von Kalckreutha, Henrietty.
13 września 1863 rodziną wstrząsnęła tragiczna wiadomość o śmierci 32-letniej Henrietty. Kobieta będąca wówczas w ciąży spacerowała samotnie po parku w należącej również do rodziny Gorzycy. W pewnym momencie nad brzegiem Obry natknęła się na zwłoki wisielca. Widok wywołał u niej tak duży wstrząs że poroniła i zmarła. Zrozpaczona rodzina postanowiła upamiętnić zmarłą poprzez fundację kościoła w Chycinie.

Wiejska ulica przez Chycinę (część asfaltowa, dalej brukowana).


Do Gorzycy.


Skapitulowałem przed lodem i wodą.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
38.61 km (3.00 km teren), czas: 02:45 h, avg:14.04 km/h,
prędkość maks: 34.72 km/hTemperatura:0.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1743 (kcal)
Do Międzyrzecza i nazad.
Czwartek, 12 lutego 2026 | dodano: 12.02.2026
Dziś wyskoczyłem do księgarni do Międzyrzecza. Mam co prawda takową również na miejscu ale monografia pobliskiej Chyciny jest wydana zaledwie w 400 egzemplarzach i jest dostępna w wybranych księgarniach. Jazda tylko tam i z powrotem. Warunki podobne do wczorajszych, nie warto stosować żadnych wariacji z terenem w tle.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
40.35 km (0.00 km teren), czas: 02:28 h, avg:16.36 km/h,
prędkość maks: 36.25 km/hTemperatura:6.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1724 (kcal)
Stary Dworek, Zemsko, Popowo
Środa, 11 lutego 2026 | dodano: 11.02.2026
Wszystkie drogi terenowe zamieniły się w bajora, dopóki gleba nie wchłonie wody nie zamierzam się tam zapuszczać. Dziś tylko tradycyjna, najkrótsza pętelka przez Stary Dworek, Zemsko i Popowo.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
25.04 km (0.00 km teren), czas: 01:43 h, avg:14.59 km/h,
prędkość maks: 37.25 km/hTemperatura:5.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1075 (kcal)
Po okolicy
Czwartek, 29 stycznia 2026 | dodano: 29.01.2026
Przejażdżka po zmrożonym lesie to nie był najlepszy wybór, niewielki śnieg ukrywał pułapki pozostawione po poniedziałkowej gołoledzi. Lepiej by było tak jak pierwotnie planowałem pozostać przy szosach.
Udało się przejechać bez upadków ale kilkakrotnie musiałem się ratować kontrolowanymi ślizgami na małych szybkościach. Lokalne szosy były wprawdzie bez śniegu ale zjeżdżanie do prawej przy wymijaniu też groziło poślizgiem. Generalnie trzeba sobie odpuścić do czasu aż zniknie na nich oblodzenie.
Marszruta prowadziła wzdłuż trasy S-3, potem w kierunku leśniczówki przy Obrze i skrajem lasu do szosy z Starego Dworku.

Przy S-3.


Na szlaku.


Spokój w lesie.


Na postoju.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
21.05 km (11.00 km teren), czas: 02:04 h, avg:10.19 km/h,
prędkość maks: 24.76 km/hTemperatura:-5.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1011 (kcal)
Stary Dworek
Wtorek, 27 stycznia 2026 | dodano: 27.01.2026
Po wczorajszej gołoledzi podjąłem próbę wyjazdu w pola pod Starym Dworkiem. Szosy przejezdne, nieco gorzej z drogami polnymi ale przy odrobinie ostrożności wróciłem w całości.
Brakowało mi takich oszronionych pejzaży.

Sceneria zimowa.




Oszroniona aleja śliwkowa pod Starym Dworkiem.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
15.45 km (4.00 km teren), czas: 01:15 h, avg:12.36 km/h,
prędkość maks: 24.00 km/hTemperatura:-1.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 682 (kcal)
Po okolicy
Niedziela, 25 stycznia 2026 | dodano: 25.01.2026
Temperatura w przedziale -4 do -2 ℃, bezwietrznie, w sam raz aby wyskoczyć nad Wartę i Obrę. Warta od wczoraj u nas stanęła chociaż znajoma mieszkająca 20 km w górę rzeki twierdzi że u nich jeszcze spływa śryż. Natomiast na Obrze lodu nie widać, przymarzła tylko gdzieniegdzie w miejscach gdzie nurt jest mniej wartki.
Dla uzupełnienia dystansu pokręciłem się trochę na obrzeżu lasów w okolicy Starego Dworku.

Warta zamarzła.


Nad Obrą.


Grzebień lodowy.


Robota bobra.


Nowy element na szlaku.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
22.61 km (17.00 km teren), czas: 01:57 h, avg:11.59 km/h,
prędkość maks: 27.86 km/hTemperatura:-4.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1056 (kcal)
Do Puszczy
Czwartek, 22 stycznia 2026 | dodano: 22.01.2026
Ponownie do lasu. Kierunek i wybór dróg spontaniczny. Nawet te piaszczyste są zmrożone więc jeździło się przyjemnie, omijać musiałem jedynie te najbardziej uczęszczane. Na nich zachowała się jeszcze warstwa lodu, szkoda ryzykować zdrowia.

Śryż na Warcie.

Pozyskiwanie drewna.

Punkt widokowy.

A widoków dziś brak.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
29.13 km (17.00 km teren), czas: 02:19 h, avg:12.57 km/h,
prędkość maks: 22.68 km/hTemperatura:-2.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1291 (kcal)
Do lasu
Sobota, 10 stycznia 2026 | dodano: 10.01.2026
Dziś wyprawa do lasu, tym razem nad Obrę i Wartę. Na początek wzdłuż bagienek ciągnącym się przy południowym brzegu pradoliny Warty od Obry w kierunku Trzebiszewa. Bagienka te na dalszym odcinku przechodzą w dwa całkiem spore bagna. Do bagien jednak dziś nie dotarłem z prozaicznych powodów, po pierwsze z tamtejszych dróg nikt od dawna nie korzystał a ja nie miałem ochoty przedzierać się w śniegu przez chaszcze, a po drugie dalej już nie ma przejazdów pod S3.
Druga część wycieczki odbyła się w lasach nad Obrą na wysokości Starego Dworku. Powrót na prawy brzeg Obry przez mosty w Starym Dworku.
Temperatura oscylowała w przedziale -6 do -4℃, w stosunku do wczorajszej można mówić wręcz o upałach.
Następnych kilka dni mam wykreślone z rowerowego grafiku, zatem nie będę się pojawiał przynajmniej do najbliższej soboty.

Krosowcy upodobali sobie ten kawałek skarpy.




Na bagnach.

Most forteczny D812 w Starym Dworku.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
24.40 km (16.00 km teren), czas: 01:58 h, avg:12.41 km/h,
prędkość maks: 30.67 km/hTemperatura:-6.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1085 (kcal)
Do Puszczy
Piątek, 9 stycznia 2026 | dodano: 09.01.2026
Wyskoczyłem na dwie godziny do Puszczy. Ciepłe buty, grube rękawice i ruch zrobiły swoje pomimo tego że temperatura wewnątrz lasu w porywach spadała do -10°C.
Trasa przejechana drogami pożarowymi po śladach samochodów z drewnem. W zamarzniętej ziemi nie zostawiły kolein więc jechało się całkiem przyjemnie, a jazda po dziewiczym śniegu kosztowałaby o wiele więcej wysiłku
Nawiasem wspomnę że podobno wczoraj w lasach sąsiedniego nadleśnictwa Karwin widziano wędrujące żubry. Nie miałem jak dotąd szczęścia napotkać żadnego zwierzaka tego kalibru na wolności. Chociaż z drugiej strony nie bardzo sobie wyobrażam co bym zrobił gdyby przy bliskim spotkaniu taki bydlak zwrócił na mnie uwagę.
Powrót szosą z Świniar.

Zima w Puszczy.

Gościu usiądź a odpocznij sobie.


Pozyskiwanie drewna.


A na szosie sucho.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
28.02 km (14.00 km teren), czas: 02:03 h, avg:13.67 km/h,
prędkość maks: 22.56 km/hTemperatura:-8.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1229 (kcal)
Gościnowo
Czwartek, 8 stycznia 2026 | dodano: 08.01.2026
Niedawno przeglądałem stare tomy-roczniki "Ziemi międzyrzeckiej w przeszłości", w tomie XVI z roku 2018 natrafiłem na artykuł Ryszarda Patorskiego o cmentarzach na terenie naszej gminy. Lokalizacje wszystkich dawnych cmentarzy ewangelickich w okolicy są mi znane z mojej wieloletniej włóczęgi po Puszczy Noteckiej i jej obrzeżach. Po lekturze artykułu okazało się że w Gościnowie oprócz dwóch znanych mi cmentarzy w centrum wioski, w pobliskim lesie znajduje się jeszcze jeden. Cytuję za artykułem "Trzeci, również ewangelicki, około 200 metrów od zabudowy wsi w jej wschodniej części na skraju lasu (obręb Lipki Wielkie, oddział 118g) o powierzchni 0,48 ha. Założony w połowie XIX wieku z czytelnym układem kwaterowo-alejowym o zwartym drzewostanie: 26 dębów, 6 świerków oraz sosna, 2 żywotniki i brzoza." O tym cmentarzu dowiedziałem się po raz pierwszy, zaintrygował mnie.
Namierzyłem z grubsza jego lokalizację i dziś ruszyłem na poszukiwania. Wymagały zboczenia o około 2 km. z drogi Dobrojewo-Gościnowo. Kilka nieudanych prób na pograniczu wiosek i przy trzecim podejściu na skraju lasu natrafiłem na kilka rzędów grobów skrzynkowych. Nie bardzo rozumiem intencje jego założycieli skoro w obydwu pobliskich wioskach zarówno w Dobrojewie jak i Gościnowie były czynne cmentarze przy kościołach. Domyślam się że chodziło zapewne o jakieś różnice wyznaniowe. Miejsce odludne, chociaż w odległości jakichś 0,3 km. widać zaplecze jakiegoś obejścia. Stan zachowania podobny jak na wszystkich ewangelickich. Wszędzie ślady po buchtujących dzikach, uwagę zwraca ziemia wybrana w dwóch skrzynkach na głębokość ok 75 cm. Może są ślady po hienach.
Pomimo temperatury 6-7 stopni na minusie jeździło się dziś bardzo przyjemnie.

Śryż na Warcie.


Leśny cmentarzyk pod Gościnowem.


Teraz to już tylko anonimowe mogiły.


Ktoś to wygrzebał? Ale chyba nie dziki.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
33.19 km (4.00 km teren), czas: 02:22 h, avg:14.02 km/h,
prędkość maks: 24.34 km/hTemperatura:-6.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1299 (kcal)











