blog rowerowy

avatar Jorg
Skwierzyna

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(11)

Moje rowery

Stevens 1202 km
Kross 78807 km
Mc Kenzie 20244 km

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jorg.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Dziś spaliło na panewce.

Poniedziałek, 1 października 2018 | dodano: 01.10.2018

  Dzisiejszy wyjazd spalił na panewce. Zaraz po wyruszeniu musiałem zawrócić.

Rower:Kross Dane wycieczki: 5.82 km (2.00 km teren), czas: 00:29 h, avg:12.04 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Międzychód, Pszczew i wieczorynka

Piątek, 28 września 2018 | dodano: 28.09.2018Kategoria ponad 100 km, pow. międzychodzki

   Dziś wybrałem się północnym brzegiem Warty do Międzychodu. Ponieważ nie lubię DK 24 powrót zaplanowałem przez Pszczew i Międzyrzecz. Ze względu na dystans wycieczka prędzej czy później musiała się przekształcić w wieczorynkę dlatego część turystyczną ograniczyłem do minimum. Poza przejażdżką uliczkami Międzychodu zajrzałem pod pałac w Gorzyniu. Po raz pierwszy natrafiłem na otwartą bramę, skorzystałem i nieproszony wpakowałem się na prywatny teren. Mam nadzieję że właściciele wybaczą naruszenie prywatności.
  Od Gorzynia zacząłem się sprężać, właściwie już nigdzie się nie zatrzymywałem, zaś zmrok zastał mnie w Międzyrzeczu. 
  Przed Popowem zauważyłem że jeżeli zboczę do Zemska i Starego Dworku to osiągnę wynik w okolicy 100 km. Niedoszacowałem o niecały kilometr. 

Stary Port w Międzychodzie
Stary Port w Międzychodzie.

Dawny hotel i restauracja
Dawny hotel i restauracja "Pod Białym Orłem" w Międzychodzie.

Międzychód - fontanna z rybakiem i gruszą będącą herbem miasta
Międzychód - fontanna z rybakiem i gruszą będącą herbem miasta.

Pałac w Gorzyniu
Dziś udało się podjechać pod pałac w Gorzyniu.

Świątek z Świechocina
Świątek z Świechocina.

Rower:Kross Dane wycieczki: 100.88 km (5.00 km teren), czas: 05:36 h, avg:18.01 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(2)

Wieczorynka

Środa, 26 września 2018 | dodano: 26.09.2018Kategoria gm. Bledzew

   Dzisiejsza trasa w większości przebiegała drogami pożarowymi w lasach pomiędzy DK-24, Osieckiem i Skwierzyną. Sprawdziłem dokąd prowadzi nowo zbudowana droga którą wypatrzyłem podczas ostatniego wyjazdu nad Lubniewkę. Z lasów wynurzyłem się tuż przed zachodem słońca. Droga którą sprawdzałem skończyła się na granicy lasu i pól przed Osieckiem.
   Od Osiecka nie ryzykowałem już dalszej jazdy lasami. Zresztą za chwilę zaczęło się robić się szaro. Zmrok dopadł mnie w Bledzewie zatem wycieczkę można zaliczyć do wieczorynek.

Osiecko na horyzoncie
Osiecko.

Osiecko - przydrożna kapliczka
Osiecko - przydrożna kapliczka.

Kościół w Osiecku gm. Bledzew
Kościół pw. św. Mikołaja w Osiecku. Bryła kościoła pochodzi z XIV w., wieża została dobudowana na początku XIX w.. Kościół jest filią parafii rzymskokatolickiej w Sokolej Dąbrowie, korzysta z niego również miejscowa parafia grekokatolicka.

Pałac w Osiecku
 Pałac w Osiecku. Zbudowany w połowie XIX w. 


Rower:Kross Dane wycieczki: 58.77 km (23.00 km teren), czas: 03:25 h, avg:17.20 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Wieczorynka

Wtorek, 25 września 2018 | dodano: 25.09.2018

  Pierwsza z tegorocznych jesiennych wieczorynek. Niestety na dalsze wyjazdy w dni robocze nie starcza popołudnia. Trasa przez Murzynowo, Dobrojewo i Gościnowo, czyli jeden z standardów.

Ratusz wieczorem
Nocna iluminacja szczytowej ściany ratusza.

Rower:Kross Dane wycieczki: 30.81 km (3.00 km teren), czas: 01:43 h, avg:17.95 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Byłem w "Ameryce" nad Wartą

Niedziela, 23 września 2018 | dodano: 23.09.2018Kategoria ponad 100 km, pow. sulęciński

     Niedawno jakiś program w lokalnej telewizji zwrócił moją uwagę na "Nową Amerykę" - przestrzeń zamkniętą pomiędzy DK 22 , Wartą i Kołczynem z jednej strony, a Parkiem Narodowym "Ujście Warty" z drugiej. Prognozy nie zachęcały do dłuższych wycieczek ale liczyłem że są trochę przesadzone, na wszelki wypadek wrzuciłem do sakw pelerynę i w drogę. 
    Bledzew i Lubniewice na moim szlaku zostały trochę wymuszone przez siły wyższe, dlatego powierzchownie spenetrowałem tylko kilka osad na wschodniej części tej Ameryki. W krajobrazie dominuje płaska równina, pola łąki, rozrzucone osady i pojedyncze zagrody.  Plątanina dróg szutrowych i częściowo asfaltowych tworzy tam istny labirynt, brak jakichś charakterystycznych i wysokich punktów odniesienia nie ułatwia orientacji. Z tego też powodu zatoczyłem tam znacznie mniejszy okrąg niż zamierzałem.

W Lubniewicach
W Lubniewicach.

Woiński - hotel spa w Lubniewicach
Woiński - hotel spa w Lubniewicach.

Jezioro Lubiąż, wyspa Mała
Jezioro Lubiąż, wyspa Mała.

Kościółek w Łukominie
Kościółek w Łukominie.

   Powrót do Skwierzyny dobrze znaną drogą;  wałem powodziowym z Kołczyna do Płonicy i dalej przez Bolemin, Orzelec, Glinik.
   Peleryna przydała się na kilka kilometrów od domu. 


Rower:Kross Dane wycieczki: 102.15 km (25.00 km teren), czas: 06:02 h, avg:16.93 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(2)

Rzutem na taśmę przed załamaniem pogody.

Piątek, 21 września 2018 | dodano: 21.09.2018

   Ponieważ prognozy na dzisiejsze popołudnie ostrzegały przed załamaniem pogody wolałem nie oddalać się zanadto od znanych mi wiat, wiaduktów i własnego domu. Zygzaki na zapisie trasy to ślad elastycznego reagowania na rozwój sytuacji. Udało się wprost idealnie, pięć minut dłużej i byłbym ofiarą gwałtownej choć krótkotrwałej burzy. Trasa prowadziła przez Stary Dworek, Zemsko, Popowo i Chełmsko.

Wniebowstąpienie - z kolumny maryjnej w Starym Dworku
Wniebowstąpienie - z kolumny maryjnej w Starym Dworku. Kolumna została wzniesiona w 1777 r przez opata Onufrego Wierzbińskiego na zakończenie przebudowy kompleksu starodworskiego obejmującego kościół i rezydencję opacką.

Święty z zakonu cystersów - z kolumny maryjnej w Starym Dworku

I jeszcze jeden święty cysters - z kolumny maryjnej w Starym Dworku
Święci z zakonu cystersów - z kolumny maryjnej w Starym Dworku. Na kolumnie jest jeszcze wakat - brakuje trzeciego który nie wrócił z konserwacji.

Restrukturyzacja polskiego rolnictwa - widok zakulisowy
Restrukturyzacja polskiego rolnictwa - widok zakulisowy.


Rower:Kross Dane wycieczki: 40.21 km (12.00 km teren), czas: 02:21 h, avg:17.11 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Pod Międzyrzecz i z powrotem

Środa, 19 września 2018 | dodano: 19.09.2018

  Trochę się przeliczyłem z czasem wyjazdu pod Międzyrzecz drogą przez Bledzew i Gorzycę, miało to być najwyżej 2 godziny. Wyszło ponad 3, było spóźnienie. Trasa powtarzana przynajmniej raz w miesiącu, zdjęć i bardziej rozbudowanej relacji nie będzie. 


Rower:Kross Dane wycieczki: 52.88 km (7.00 km teren), czas: 03:03 h, avg:17.34 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Pechlüge czyli Trąbki

Wtorek, 18 września 2018 | dodano: 18.09.2018Kategoria Puszcza Notecka

  Z niechęcią zapuszczam się ostatnio w wysuszone lasy a tytułowa Pechlüge czy jak kto woli Trąbki leży o kilka kilometrów od najbliższego skraju lasu. Na wyjazd skusiłem się pod wpływem niedawnej rozmowy o opuszczonych puszczańskich osadach i zapomnianych cmentarzach.
   Dziś miałem trochę więcej wolnego czasu, akurat tyle żeby swobodnie tam dojechać  i wynurzyć się z lasu przed zmrokiem.
Szukając jakichkolwiek informacji o Pechlüge natrafiłem na informację że obecnie ta nieistniejąca osada nazywane jest Trąbkami. Jako Trąbki wymieniana jest w "Opisaniu historyczno - statystycznym Wielkiego Księstwa Poznańskiego" Bobrowicza z 1846 r. była to wtedy osada z  siedmioma domami i 52 mieszkańcami. Opisanie wymienia również osadę Trąbki - cegielnia z jednym domem i dwoma mieszkańcami. Osada powstała w XVIII w w ramach puszczańskiego, olenderskiego osadnictwa w miejscach bardziej sprzyjających. Leżała nad pasmem osuszonych torfowisk, powierzchnia pól wynosiła ok 20 ha więc podstawą bytu mieszkańców była praca w lesie. Ostatnią wzmianką na jaką natrafiłem była informacja z gazety "Nasza Chodzież" z 13 listopada 1931 o tym że leżące na pograniczu w skwierzyńskim powiecie osady Kaza (Koza), Pechluge (Trąbki), Hoffnung (Nadziejewki) i Kranzinbruch (Krzęcinek k/Lubiatowa) od kilku lat zalewa woda gruntowa której poziom podniósł się na wskutek katastrofalnego wyniszczenia lasów przez plagę sówki choinówki, w związku z czym mieszkańcy osad proszą władze o pomoc, zaś mieszkańcy Kazy i Pechluge wręcz o przeniesienia wsi w inne miejsce.
  Po roku 1945 wszystkie te osady przestały istnieć, mieszkańcy zostali "przeniesieni".Swojego czasu wszystkie odwiedziłem w ramach poznawania Puszczy Noteckiej. Po dawnych mieszkańcach zostały tylko cmentarze i poletka wykorzystywane przez koła łowieckie. Dziś odwiedziłem Trąbki. W głębi puszczy natknąłem się na kilka wiertni należących do górnictwa nafty i gazu. Czuję że wkrótce staniemy się drugim Kuwejtem.
  
Dożynkowy Sławomir
Dożynkowy Sławomir.


Tu była Pechluga (Trabki)

Zapomniany cmentarz w Pechludze

I jeszcze raz Pechluge
Zapomniany cmentarz w Pechludze.

Tu była leśniczówka Ceglarnia (Zigelei)
Tu była leśniczówka Ceglarnia (Zigelei).


Rower:Kross Dane wycieczki: 57.96 km (34.00 km teren), czas: 03:51 h, avg:15.05 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Nowy Dwór

Środa, 12 września 2018 | dodano: 12.09.2018Kategoria gm. Skwierzyna

  Wycieczka do Nowego Dworu to coś co było możliwe do zrobienia w ciągu 2 godzin. Trochę zniechęca mnie do wypraw w tamtym kierunku stuletni, czterokilometrowy bruk na odcinku Świniary-Nowy Dwór i konieczność powrotu tą samą trasą. 
  W Nowym Dworze mamy do zobaczenia ruiny pałacu, duży zdziczały park z stawami i maleńki kościółek na skraju parku. Wszystko do zrobienia w ciągu pół godziny. Ostatni raz kręciłem się tam jakieś dwa lata temu, mam wrażenie że od tamtego czasu busz jest jeszcze okazalszy. Jednak dzieje się coś w piwnicach ruin, otwarto zamurowane dotychczas wejścia a na zewnątrz leży góra piasku z gruzem, wygląda to na jakieś sprzątanie podziemi. 

Zrujnowany pałac w Nowym Dworze
Zrujnowany pałac w Nowym Dworze. Na zdjęciu tego nie widać ale budowla kiedyś wyglądała niemal identycznie jak pałac w Racławiu o którym wspominałem przy okazji sobotniej wycieczki w okolice Witnicy. 

Nowy Dwór, dziki staw w zdziczałym parku
Nowy Dwór, dziki staw w zdziczałym parku. Staw jest w istocie starorzeczem warciańskim odciętym od koryta rzeki w trakcie osuszania i zagospodarowywania doliny Warty.

Nowy Dwór - maleńki kościółek na skraju parku
Nowy Dwór - maleńki kościółek na skraju parku.


Rower:Kross Dane wycieczki: 29.22 km (8.00 km teren), czas: 01:40 h, avg:17.53 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Bledzewskie bezdroża

Wtorek, 11 września 2018 | dodano: 11.09.2018

  Powałęsałem się w przestrzeni zamkniętej w trójkącie Stary Dworek-Sokola Dąbrowa-Bledzew. Ogólnie wszystkie drogi w tamtym rejonie zamieniły się w bezdroża, nie obyło się bez schodzenia z siodełka. Część z zaplanowanej trasy całkiem sobie odpuściłem.

Nad Ponikwą
Mostek nad Ponikwą zakamuflowany w lesie pod Bledzewem. Kiedyś przez mostek prowadziła droga do dziś nieistniejącego młyna. Dawna młynówka zasila w wodę stawy widoczne z drogi do Sokolej Dąbrowy, a nikłe ślady budowli można zauważyć w zaroślach za przydrożnym krzyżem.


Rower:Kross Dane wycieczki: 30.64 km (11.00 km teren), czas: 02:24 h, avg:12.77 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)