- Kategorie:
- gm. Bledzew.68
- gm. Brójce.3
- gm. Deszczno.17
- gm. Miedzyrzecz.65
- gm. Przytoczna.43
- gm. Pszczew.36
- gm. Santok.39
- gm. Skwierzyna.32
- Gorzów.27
- kierunek Kostrzyn.9
- Lubniewice.21
- Łagów.10
- MRU.56
- Nowa Ameryka.1
- Okolica.1
- okolice Trzciela.18
- ponad 100 km.196
- ponad 200 km.7
- pow. gorzowski.20
- pow. międzychodzki.52
- pow. nowotomyski.4
- pow. słubicki.5
- pow. strzelecko-drezdenecki.32
- pow. sulęciński.67
- pow. świebodziński.28
- Poznań.5
- Puszcza Drawska.8
- Puszcza Gorzowska.8
- Puszcza Notecka.76
- Puszcza Rzepińska.5
- Rodzinne strony.7
- Stare nekropolie i mauzolea.13
- Szamotuły.1
- Wielkopolska.43
- Zachodniopomorskie.10
- Zbąszynek.2
Wieczorem po okolicy
Czwartek, 7 lutego 2019 | dodano: 07.02.2019
Podobnie jak wczoraj krótki przedwieczorny rajd. Dziś wypadło na Murzynowo, zwrot przez Dobrojewo i Gościnowo oraz ponownie w kierunku Murzynowa. W drodze powrotnej przed zmrokiem udało się osiągnąć Murzynowo.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
30.12 km (3.00 km teren), czas: 01:36 h, avg:18.82 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Wieczorem po okolicy
Środa, 6 lutego 2019 | dodano: 06.02.2019
Poza sobotnią próbą przez cały poprzedni tydzień nie wychylałem nosa z domu, dlatego z przyjemnością skorzystałem z wyraźnie dłuższego popołudnia aby trochę pokręcić się po okolicy. Miałem pomysł na całkiem inna trasę ale ostatecznie skończyło się na klasycznym Popowie, Zemsku i Starym Dworku. Natomiast pierwotnie planowane leśne drogi trzeba zostawić sobie na później kiedy ponownie zamarzną lub całkowicie rozmarzną. Dziś rozmarzła tylko wierzchnia warstewka dróg gruntowych a głębsze zamrożone warstwy nie przyjmując wody zamieniają je w ciężko przejezdną breję oklejającą koła. Trochę inaczej zachowuje się wysypana drobnym tłuczniem droga wzdłuż S3. Prawie na całej długości tłuczeń działa jako drenaż, nawierzchnia jest sucha i to własnie z niej skorzystałem na odcinku do Rojewa. Powrót szosą.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
32.00 km (8.00 km teren), czas: 01:56 h, avg:16.55 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Wymęczone w deszczu
Sobota, 2 lutego 2019 | dodano: 02.02.2019
W ubiegły weekend chyba trochę straciłem zwykłą odporność i zafundowałem sobie katar, ból gardła i strzykanie w uchu. Przez cały tydzień po pracy pozostało siedzieć w domu na d...ie. Liczyłem na dzisiejszą sobotę i jakiś mały wyjazd po najbliższej okolicy. Z rana wszystko wskazywało że plan się uda, udało się tylko połowicznie. Przed wyjazdem w powietrzu wisiał deszcz i osiadająca mgła wkrótce przeszła w coś bardziej konkretnego. Zawróciłem po kilku kilometrach, zajrzałem jeszcze w kilka miejsc do których na co dzień nie ma potrzeby zaglądać i w efekcie udało się wymęczyć 20 km i zupełnie przyzwoicie przemoknąć.

Leśny parking w okolicy Kijewic. Tu zawróciłem :).

Przydrożne zręby.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
20.96 km (2.00 km teren), czas: 01:15 h, avg:16.77 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Do Międzyrzecza przez Stołuń.
Sobota, 26 stycznia 2019 | dodano: 26.01.2019
Trasa wycieczki trochę nietypowa ponieważ po przebiciu się w okolice Pszczewa zostałem telefonicznie zawrócony z szlaku. Nie miałem ochoty na powrót przez zaśnieżone drogi w okolicy Rokitna i Dziubilewa pozostało zatem kontynuować jazdę do Międzyrzecza i dalej do domu. Śnieg na drogach terenowych jest wprawdzie niewielki ale istnieje spore zagrożenie ślizgami na zamarzniętych i zamaskowanych kałużach. Z celu turystycznego pozostało tylko podziwianie zaśnieżonych pól i zamarzniętych jezior.

Lubuska zima w ofensywie :)

Dziś byłem tu pierwszy raz.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
53.23 km (13.00 km teren), czas: 03:16 h, avg:16.29 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Gorzów
Piątek, 25 stycznia 2019 | dodano: 25.01.2019
Po raz kolejny byłem w Gorzowie. Trasa bez zmian, tylko jakby trochę chłodniej niż poprzednim razem.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
66.78 km (2.00 km teren), czas: 03:49 h, avg:17.50 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Wieczorem po okolicy
Poniedziałek, 21 stycznia 2019 | dodano: 21.01.2019
Po raz kolejny klasyczna rundka przez Stary Dworek, Zemsko i Popowo. Jedyną innowacją było to że dłuższy dzień pozwolił już na krótką kilkukilometrową przejażdżkę po lesie.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
25.84 km (5.00 km teren), czas: 01:30 h, avg:17.23 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
W lasy za Obrę
Niedziela, 20 stycznia 2019 | dodano: 20.01.2019Kategoria MRU
Piękny poranek z słońcem i szadzią na drzewach skusił mnie na króciutki wypad za Obrę. Z racji że przeprawiałem się za rzekę w Starym Dworku chciałem zamieścić kilka zdjęć dla ewentualnych miłośników miejscowych obiektów fortyfikacyjnych.

Dla miłośników fortyfikacji MRU - działający forteczny most obrotowy pod Starym Dworkiem. Poza zerwaną przeciwwagą pozwalającą obracać przęsło automatycznie mechanizm jest sprawny i dwóch ludzi jest w stanie w ciągu kilku minut obrócić przęsło w poprzek kanału.

Parking przed Pz.W. 875 przy skrzyżowaniu szos, Gorzów - Skwierzyna - Kostrzyn n/O. Za drogą widać bloki betonowe wydobyte podczas przebudowy skrzyżowania. Osadzone w nich bariery z stalowych szyn ograniczały szerokość drogi i nie pozwalały na zepchnięcie z niej blokujących dalszy przejazd uszkodzonych pojazdów przeciwnika.

Pz.W 875. Blok wejściowy z kazamatą obrony wejścia. Dwukondygnacyjny panzerwerk jest najlepiej zachowanym obiektem na północnej części MRU. Górna kondygnacja jest mocno zniszczona, nawet z zewnątrz widać potężne mury o 1,5 metrowej grubości rozszczepione i przesunięte przez eksplozję materiałów wybuchowych. Natomiast dolna kondygnacja zasypana jedynie gruzem ze zburzonych ścian jest w miarę czytelna. Do wnętrza można się przedostać przez dół pułapkę lub uszkodzony pancerz kazamaty obrony wejścia.

Garaż na działko ppanc z kazamatą chroniącą działko umieszczony nietypowo ponieważ na dolnej kondygnacji bunkra. W innych tego typu schronach na MRU wejścia, kazamata flankująca i garaż sąsiadują ze sobą zazwyczaj na jednej kondygnacji.

Zachowany wykop którym obsługa wyprowadzała działko ppanc. z garażu na stanowisko ogniowe.

Widok z Pz.W. 875 na współczesne skrzyżowanie dróg Skwierzyna-Gorzów-Kostrzyn.

Fundament zapory drogowej wydobyty spod jezdni podczas przebudowy skrzyżowania dróg Skwierzyna-Gorzów-Kostrzyn. Na poziomie jezdni znajdowała się górna powierzchnia zapory, szyny wstawione w gniazda skutecznie blokowały drogę. Podczas przebudowy skrzyżowania zmieniono rzędne jezdni i spod dawnej nawierzchni drogi wyłonił się olbrzymi betonowy blok przeniesiony później na pobocze ronda.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
24.64 km (9.00 km teren), czas: 01:32 h, avg:16.07 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Łagów
Sobota, 19 stycznia 2019 | dodano: 19.01.2019Kategoria ponad 100 km, Łagów
Skusiłem się dziś na wyjazd do Łagowa, miałem zamiar wejść na Sokolą Górę. Jest takowa góra w Łagowie. Położona kilkaset metrów na północny-zachód od zamku Joannitów, na swoim szczycie kryje wały i fosy średniowiecznego grodziska, a na zboczach stary cmentarz ewangelicki. Byłem tam kilka lat temu, dziś chciałem zobaczyć co się zmieniło od tamtego czasu. Ostatecznie objazd Łagowa skończył się u podnóża zamkowego wzgórka. Zwyczajnie nie zmieściłem się w harmonogramie wyjazdu, miałem jakieś 40 minut opóźnienia.
Powrót z Łagowa zaplanowałem przez Żelechów, od którego dalsza trasa miała być wybrana w zależności od tego co pokażą drogowskazy. Tutaj trochę mnie zawiodła pamięć dotycząca sieci drogowej tego zakątka. Nie zamierzałem wracać do Wielowsi przez którą już dziś przejeżdżałem, natomiast Bucze leżące na przeciwnym kierunku wydawało mi się zbyt odległe od drogi Lubrza-Boryszyn. Tu zemściło się to że nie zabrałem żadnej mapy, lub chociażby nie zerknąłem w nie wczoraj wieczorem. Wybrałem kierunek prowadzący pomiędzy te dwie drogi. Wydawałoby się że optymalny, ale początkowo niezła droga wkrótce przeszła w bruk który nieoczekiwanie skończył się na płocie otaczającym Autostradę Wolności.
Z tej racji że przy wyjeździe z Żelechowa pożegnał mnie nerwowy, wolno biegający Burek nie miałem ochoty na odwrót. Burek właściwie był nerwowy tylko wtedy kiedy próbowałem jechać, jako spieszony byłem dla niego nieinteresujący. Prawdopodobnie bez Burka również nie zawróciłbym, ale stanowił jakiś tam argument przemawiający za tym aby ruszyć bezdrożami wzdłuż autostrady licząc na to że jak zwykle gdzieś w końcu natrafię na jakąś lokalną polną drogę . Z opresji wybawiła mnie odchodząca w bok leśna droga która wyprowadziła mnie z powrotem pod autostradę ale również na poważniej wyglądającą drogę prowadzącą jak się okazało do Zagajów.
Prawdopodobnie w Zagajach popełniłem kolejny błąd wybierając brukowaną drogę prowadzącą w głąb wioski a potem gdzieś na wschód w głąb lasu. Ostatecznie dotarłem nią do jakiejś lokalnej szosy prowadzącej dalej na wschód, a w przeciwnym kierunku prawdopodobnie do sąsiadującej z Zagajami Buczyny. W znanym sobie terenie znalazłem się dopiero w rejonie Staropola.
Dalej poszło jak z płatka; Boryszyn, Wysoka, Kaława i powrót do Skwierzyny starą trójką. W domu znalazłem się zgodnie z harmonogramem. Mimo wszystkich przeciwności losu odrobiłem gdzieś stratę czasu zrobioną w drodze do Łagowa.

Łagów - Zamek Joannitów.

Łagów - wiadukt kolejowy nad drogą do Żelechowa.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
100.52 km (7.00 km teren), czas: 05:52 h, avg:17.13 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Gorzów
Piątek, 18 stycznia 2019 | dodano: 18.01.2019
Pogoda dopisała i pozwoliła na cotygodniową wycieczkę do Gorzowa. Wycieczki te od dawna ograniczają się tylko do przejazdu znaną trasą o której nic nowego nie mogę napisać. Później przy dłuższym dniu będzie można sobie pozwolić na różne urozmaicenia, ale na razie z wycieczki muszę się zadowolić tylko zachodem słońca nad Wartą i zapisanym śladem GPS.

Nad Wartą w Czechowie. Zachód słońca.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
63.04 km (0.00 km teren), czas: 03:08 h, avg:20.12 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Wieczorem po okolicy
Czwartek, 17 stycznia 2019 | dodano: 17.01.2019
Chyba pierwszy pogodny dzień w styczniu, nie można było zmarnować okazji. Dzień już wyraźnie dłuższy, w grudniu zanim zapadł zmrok udawało się dotrzeć najwyżej do węzła obwodnicy, dziś trochę zamarudziłem z wyjazdem a i tak udało się jeszcze dołożyć kilka kilometrów leśnych dróg pod Popowem.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
26.06 km (6.00 km teren), czas: 01:21 h, avg:19.30 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)

