- Kategorie:
- gm. Bledzew.68
- gm. Brójce.3
- gm. Deszczno.17
- gm. Miedzyrzecz.65
- gm. Przytoczna.43
- gm. Pszczew.36
- gm. Santok.39
- gm. Skwierzyna.32
- Gorzów.27
- kierunek Kostrzyn.9
- Lubniewice.21
- Łagów.10
- MRU.56
- Nowa Ameryka.1
- Okolica.1
- okolice Trzciela.18
- ponad 100 km.196
- ponad 200 km.7
- pow. gorzowski.20
- pow. międzychodzki.52
- pow. nowotomyski.4
- pow. słubicki.5
- pow. strzelecko-drezdenecki.32
- pow. sulęciński.67
- pow. świebodziński.28
- Poznań.5
- Puszcza Drawska.8
- Puszcza Gorzowska.8
- Puszcza Notecka.76
- Puszcza Rzepińska.5
- Rodzinne strony.7
- Stare nekropolie i mauzolea.13
- Szamotuły.1
- Wielkopolska.43
- Zachodniopomorskie.10
- Zbąszynek.2
Kierunek Łomnica
Piątek, 26 lipca 2019 | dodano: 27.07.2019Kategoria ponad 100 km
Wyprawa w okolice Zbąszynia. Dziś interesowała mnie Łomnica w pobliżu której przejeżdżałem ostatnio kilka razy ale jakoś nie było mi po drodze. Szczerze mówiąc jeżeli chodzi o drogi to już tam kiedyś byłem i mam sprawdzone co najmniej cztery kierunki i odnoszę wrażenie że nie ma tam innego dojazdu niż drogi gruntowe. Wrażenie może być mylące ponieważ wioska jest spora, uliczki asfaltowane i trudno przypuszczać że jest to jakaś enklawa zagubiona w środku lasów. Nie sprawdzałem tam jedynie kierunku prowadzącego do Chrośnicy.
Do Trzciela dotarłem przez Pszczew i leśnymi drogami przez Silną, Pąchy, Jabłonkę Starą. W Trzcielu ponownie zagłębiam się w lasy mijając rozrzucone leśne osady Prądówkę i Przychodzko aby w końcu dotrzeć do skupionej zabudowy Łomnicy. W centrum wioski leży uroczy drewniany kościółek z końca XVIII wieku i jest to jedyny ogólnodostępny zabytek Łomnicy.
Dokładnie naprzeciwko kościoła leży założenie dworskie, niestety jest to własność prywatna i "Wstęp wzbroniony". Z drogi widać jedynie dwie oficyny i schody pałacyku. Wszystko mocno nadgryzione zębem czasu, pałacyk zza listowia sprawia nawet wrażenie ruiny. Podobno w parku za dworkiem leży jeszcze mauzoleum rodu Opitzów i obelisk poświęcony pamięci Edwarda Garczyńskiego właściciela wioski z czasów budowy kościoła i założenia dworskiego.
Opuszczając wioskę przejeżdżałem obok cmentarza. Tuż za bramą po lewej stronie alejki leży grób i pomnik trzech powstańców wielkopolskich poległych 11 stycznia 1919 w ataku na Strzyżewo. Dwóch znanych z nazwiska, jeden nieznany.
Wracam przez Strzyżewo kierując się w kierunku Trzciela. Droga z Trzciela do Międzyrzecza jest nieco monotonna, więc z ciekawości skręciłem w nieznaną mi wcześniej drogę z Lutola Mokrego do Dąbrówki. W Lutolu Suchym zatrzymałem się na chwilę przed miejscowym kościołem. Miesiąc temu tuż przed świętem Bożego Ciała przejeżdżałem obok niego, kilka dni później w dniu samego święta świątynia spłonęła, zniszczeniu uległy sklepienia oraz dach.
Ślad GPS jest nieco kaleki ponieważ zaniedbałem sprawę i w urządzeniu z którego zazwyczaj korzystam zabrakło prądu więc został sklejony z dwóch różnych zapisów.

Kapliczka w Przychodzku.

Kościółek w Łomnicy.

Lutol Suchy - w miesiąc po pożarze.

Kościółek w Łomnicy.

Lutol Suchy - w miesiąc po pożarze.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
132.22 km (30.00 km teren), czas: 07:27 h, avg:17.75 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Pod Międzyrzecz
Czwartek, 25 lipca 2019 | dodano: 27.07.2019
Powałęsałem się gdzieś w przestrzeni pomiędzy Bledzewem a Międzyrzeczem. Było to takie połączenie dwóch standardowych tras; jednej przez wioski za Bledzewem i drugiej leśnej w kierunku Gorzycy.

Brzozy nad Strugą Jeziorną. To naprawdę są brzozy ukryte pod jakimiś pnączami.

Rozlewiska przy ujściu Strugi Jeziornej.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
58.42 km (12.00 km teren), czas: 03:26 h, avg:17.02 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Rokitno
Środa, 24 lipca 2019 | dodano: 24.07.2019
Nad jezioro Rokitniańskie.

Międzyrzecz-Przytoczna.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
43.65 km (23.00 km teren), czas: 04:02 h, avg:10.82 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Po okolicy
Wtorek, 23 lipca 2019 | dodano: 23.07.2019
Krótki wypad do lasu w okolicy Popowa.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
27.26 km (11.00 km teren), czas: 01:45 h, avg:15.58 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Pod Lubrzę i Jordanowo
Poniedziałek, 22 lipca 2019 | dodano: 23.07.2019Kategoria pow. świebodziński
Improwizowana trasa w kierunku Lubrzy. Do samej Lubrzy jednak nie dotarłem ponieważ w Staropolu zawróciłem do Nowego Dworku. Utwardzona droga gruntowa prowadzi wzdłuż dawnej linii kolejowej z Międzyrzecza do Toporowa. W Nowym Dworku następuje zmiana nawierzchni na bruk do Jordanowa.
Boczna uliczka w Jordanowie wyprowadza mnie na mostek nad Paklicą. Teren i uliczka pod murem za mostkiem to już Gościkowo a mur otacza dawny klasztor cystersów w Paradyżu.
Paklica w tym miejscu przez kilka wieków stanowiła granice państwową. Taka bliskość granicy stanowiła czasem dla klasztoru źródło problemów ponieważ część jego majątku znajdowała się na terenie kontrolowanym przez Prusy. Jeden z takich sporów z pruskimi sąsiadami spowodował w 1741 r. najazd na klasztor przez pruski regiment stacjonujący w Sulechowie, sprawie nadano pewien rozgłos. W efekcie z obawy utrudnień administracyjnych stawianych przez władze pruskie gdyby dotychczasowy opat pozostał w Paradyżu przełożony polskiej prowincji zakonnej nakazał mu objęcie funkcji opata w Bledzewie gdyż wszystkie ziemie tamtego klasztoru leżały w granicach Polski. Opatem tym był Józef Michał Gorczyński. To właśnie jego staraniom Rokitno będące wówczas prepozyturą klasztoru zawdzięcza podniesienie sprawy odłożonej ćwierć wieku wcześniej budowy sanktuarium maryjnego . Ponieważ w chwili przybycia do Bledzewa był już starszym człowiekiem budowę dokończyli już jego następcy.
Nawiasem mówiąc klasztor w Gościkowie miał więcej szczęścia od bledzewskiego, przetrwał do dziś i ma w nim siedzibę zielonogórsko-gorzowskie seminarium duchowne podczas gdy bledzewski został rozebrany do fundamentów ponad półtora wieku temu.
Uliczka pod klasztornym murem wyprowadziła mnie na dawną trójkę, teraz pozostało tylko wracać do domu. Jeszcze tylko na południowym węźle obwodnicy Międzyrzecza zagłębiłem się w las aby zobaczyć co zostało po wyburzonej w latach sześćdziesiątych wieży Bismarcka. A pozostał tylko kopiec z fundamentami i kilka kamieni.

Gościkowo Paradyż.

Pozostałość po międzyrzeckiej wieży Bismarcka.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
77.30 km (9.00 km teren), czas: 04:53 h, avg:15.83 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Grotów - "Graf Zeppelin"
Niedziela, 21 lipca 2019 | dodano: 22.07.2019Kategoria ponad 100 km, pow. strzelecko-drezdenecki
Aby niedzielny wyjazd nie był tylko nudnym kręceniem kilometrów wyszukałem dla siebie cel wycieczki. Celem tym było odszukanie w Grotowie głazu upamiętniającego przelot nad puszczą sterowca „Graf Zeppelin”. Trasa miała prowadzić południowymi obrzeżami Puszczy Noteckiej do Międzychodu aby następnie skierować się do Drezdenka i zawracając w Rąpinie w kierunku Gościmia wrócić do domu północnym skrajem puszczy.
Sterowiec „Graf Zeppelin” zasłynął spektakularną i nigdy nie powtórzoną podróżą dookoła świata. Podróż ta miała miejsce w sierpniu 1929 r. Rok później w wrześniu 1930 olbrzymie cygaro pojawiło się nad zagubioną pośród Puszczy Noteckiej wioską Modderwiese (dziś Grotów). Lot musiał pozostawić po sobie duże wrażenie skoro upamiętniono go pamiątkowym głazem i tablicą.
Głaz jest ustawiony przy bocznej drodze, a ponadto pierwsza wskazówka kierująca w jego kierunku jest ustawiona kilkaset metrów od szosy stąd wynika pewna trudność w jego odszukaniu. Pewną pomocą okazały się współrzędne wzięte z artykułu http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/40134,grotow-…gdzie-sterowce-z-tamtych-lat-.html .
Nawigacja skierowała mnie w Grotowie w drogę obok przydrożnego krzyża. Kilkaset metrów dalej stoi tablica kierująca w stronę leżącego ponad 300 m dalej kamienia. Odległość od tablicy do kamienia to długość balonu. Pozwala to sobie wyobrazić jak olbrzymia była to konstrukcja. Sam głaz stoi na zapleczu pobliskiego gospodarstwa
W drodze powrotnej przez Rąpin skusiłem się na zbadanie bocznej drogi prowadzącej podobno do Trzebicza. Rzeczywiście, z lasu wyjechałem przy końcu pasa startowego lądowiska w Trzebiczu Nowym. Przy okazji miałem okazję przejechać kilka kilometrów nowiutką drogą dla rowerów poprowadzoną nasypem dawnej linii kolejowej z Drezdenka do Skwierzyny. Na dzień dzisiejszy można już w komfortowych warunkach dotrzeć nią spod dawnej stacji w Drezdenku do Trzebicza (ok. 10 km)

Grotów - kamień upamiętniający przelot sterowca.

Nowa droga rowerowa na dawnym torowisku linii kolejowej Drezdenko - Skwierzyna.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
102.80 km (9.00 km teren), czas: 05:35 h, avg:18.41 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Zemsko
Sobota, 20 lipca 2019 | dodano: 20.07.2019
W spacerowym tempie.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
22.86 km (0.00 km teren), czas: 01:54 h, avg:12.03 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Zemsko
Czwartek, 11 lipca 2019 | dodano: 11.07.2019
Krótka pętla przez Stary Dworek i Zemsko.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
17.57 km (0.00 km teren), czas: 01:22 h, avg:12.86 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Lubikowo
Wtorek, 9 lipca 2019 | dodano: 09.07.2019
Poproszono mnie o mało absorbującą pomoc w domku letniskowym w Lubikowie stąd ten wyjazd. Tam dotarłem wymagającą od cyklisty najwyższej ostrożności drogą krajową 24. Powrót drogami szutrowymi i pełny luz.
Rower:
Dane wycieczki:
42.32 km (13.00 km teren), czas: 02:33 h, avg:16.60 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Kierunek Lubniewice
Niedziela, 7 lipca 2019 | dodano: 07.07.2019Kategoria pow. sulęciński
Wypuściłem się w kierunku Lubniewic, miałem ochotę sprawdzić nową leśną drogę odchodząca w bok od używanej przeze mnie trasy do Wałdowic. W Lubniewicach zmieniam plany - przedłużam trasę przez Jarnatów do Miechowa i zamierzam wracać przez Rudną i Maszków do drogi krajowej 22.
W Maszkowie zaciekawiła mnie obsadzona drzewami aleja krzyżująca się w centrum wioski z moją szosą, prowadzi jak przypuszczam do Rogów. Trochę obawiam się przejezdności ale ryzykuję. Obawy były uzasadnione, pół kilometra przed Rogami nawierzchnia zmieniła się w warstwę sypkiego piachu. Nie było wyjścia zmieniam się w pieszego.
Po drugiej stronie DK 22 odwiedziłem Brzozową. W Brzozowej zawróciłem i zajrzałem nad urocze jeziorko Czajcze. Dalsza jazda to powrót do domu najkrótsza trasą.

Wjeżdżam do Lubniewic.

A teraz rzut oka za plecy.

Lubniewice - punkt informacji turystycznej.

Jarnatów - pałac.

Jarnatów - kościół.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
73.23 km (10.00 km teren), czas: 04:15 h, avg:17.23 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)

