- Kategorie:
- gm. Bledzew.67
- gm. Brójce.3
- gm. Deszczno.17
- gm. Miedzyrzecz.65
- gm. Przytoczna.39
- gm. Pszczew.35
- gm. Santok.35
- gm. Skwierzyna.32
- Gorzów.27
- kierunek Kostrzyn.9
- Lubniewice.21
- Łagów.10
- MRU.56
- Nowa Ameryka.1
- Okolica.1
- okolice Trzciela.18
- ponad 100 km.196
- ponad 200 km.7
- pow. gorzowski.19
- pow. międzychodzki.51
- pow. nowotomyski.4
- pow. słubicki.5
- pow. strzelecko-drezdenecki.32
- pow. sulęciński.67
- pow. świebodziński.28
- Poznań.4
- Puszcza Drawska.8
- Puszcza Gorzowska.8
- Puszcza Notecka.67
- Puszcza Rzepińska.5
- Rodzinne strony.7
- Stare nekropolie i mauzolea.13
- Szamotuły.1
- Wielkopolska.43
- Zachodniopomorskie.10
- Zbąszynek.2
Po okolicy
Wtorek, 2 października 2018 | dodano: 02.10.2018
Przedwieczorna włóczęga po najbliższej okolicy. Popołudnia skracają się już w galopującym tempie, dziś czasu starczyło tylko na spacer leśnymi drogami w pobliżu obwodnicy Skwierzyny. Do szybszego powrotu zachęciła zresztą zaczynająca się mżawka.

Przejazd niestrzeżony.

"Odpady" po zrekultywowanej żwirowni.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
21.31 km (10.00 km teren), czas: 01:28 h, avg:14.53 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Dziś spaliło na panewce.
Poniedziałek, 1 października 2018 | dodano: 01.10.2018
Dzisiejszy wyjazd spalił na panewce. Zaraz po wyruszeniu musiałem zawrócić.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
5.82 km (2.00 km teren), czas: 00:29 h, avg:12.04 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Międzychód, Pszczew i wieczorynka
Piątek, 28 września 2018 | dodano: 28.09.2018Kategoria ponad 100 km, pow. międzychodzki
Dziś wybrałem się północnym brzegiem Warty do Międzychodu. Ponieważ nie lubię DK 24 powrót zaplanowałem przez Pszczew i Międzyrzecz. Ze względu na dystans wycieczka prędzej czy później musiała się przekształcić w wieczorynkę dlatego część turystyczną ograniczyłem do minimum. Poza przejażdżką uliczkami Międzychodu zajrzałem pod pałac w Gorzyniu. Po raz pierwszy natrafiłem na otwartą bramę, skorzystałem i nieproszony wpakowałem się na prywatny teren. Mam nadzieję że właściciele wybaczą naruszenie prywatności.
Od Gorzynia zacząłem się sprężać, właściwie już nigdzie się nie zatrzymywałem, zaś zmrok zastał mnie w Międzyrzeczu.
Przed Popowem zauważyłem że jeżeli zboczę do Zemska i Starego Dworku to osiągnę wynik w okolicy 100 km. Niedoszacowałem o niecały kilometr.

Stary Port w Międzychodzie.

Dawny hotel i restauracja "Pod Białym Orłem" w Międzychodzie.

Międzychód - fontanna z rybakiem i gruszą będącą herbem miasta.

Dziś udało się podjechać pod pałac w Gorzyniu.

Świątek z Świechocina.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
100.88 km (5.00 km teren), czas: 05:36 h, avg:18.01 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Wieczorynka
Środa, 26 września 2018 | dodano: 26.09.2018Kategoria gm. Bledzew
Dzisiejsza trasa w większości przebiegała drogami pożarowymi w lasach pomiędzy DK-24, Osieckiem i Skwierzyną. Sprawdziłem dokąd prowadzi nowo zbudowana droga którą wypatrzyłem podczas ostatniego wyjazdu nad Lubniewkę. Z lasów wynurzyłem się tuż przed zachodem słońca. Droga którą sprawdzałem skończyła się na granicy lasu i pól przed Osieckiem.
Od Osiecka nie ryzykowałem już dalszej jazdy lasami. Zresztą za chwilę zaczęło się robić się szaro. Zmrok dopadł mnie w Bledzewie zatem wycieczkę można zaliczyć do wieczorynek.

Osiecko.

Osiecko - przydrożna kapliczka.

Kościół pw. św. Mikołaja w Osiecku. Bryła kościoła pochodzi z XIV w., wieża została dobudowana na początku XIX w.. Kościół jest filią parafii rzymskokatolickiej w Sokolej Dąbrowie, korzysta z niego również miejscowa parafia grekokatolicka.

Pałac w Osiecku. Zbudowany w połowie XIX w.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
58.77 km (23.00 km teren), czas: 03:25 h, avg:17.20 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Wieczorynka
Wtorek, 25 września 2018 | dodano: 25.09.2018
Pierwsza z tegorocznych jesiennych wieczorynek. Niestety na dalsze wyjazdy w dni robocze nie starcza popołudnia. Trasa przez Murzynowo, Dobrojewo i Gościnowo, czyli jeden z standardów.

Nocna iluminacja szczytowej ściany ratusza.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
30.81 km (3.00 km teren), czas: 01:43 h, avg:17.95 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Byłem w "Ameryce" nad Wartą
Niedziela, 23 września 2018 | dodano: 23.09.2018Kategoria ponad 100 km, pow. sulęciński
Niedawno jakiś program w lokalnej telewizji zwrócił moją uwagę na "Nową Amerykę" - przestrzeń zamkniętą pomiędzy DK 22 , Wartą i Kołczynem z jednej strony, a Parkiem Narodowym "Ujście Warty" z drugiej. Prognozy nie zachęcały do dłuższych wycieczek ale liczyłem że są trochę przesadzone, na wszelki wypadek wrzuciłem do sakw pelerynę i w drogę.
Bledzew i Lubniewice na moim szlaku zostały trochę wymuszone przez siły wyższe, dlatego powierzchownie spenetrowałem tylko kilka osad na wschodniej części tej Ameryki. W krajobrazie dominuje płaska równina, pola łąki, rozrzucone osady i pojedyncze zagrody. Plątanina dróg szutrowych i częściowo asfaltowych tworzy tam istny labirynt, brak jakichś charakterystycznych i wysokich punktów odniesienia nie ułatwia orientacji. Z tego też powodu zatoczyłem tam znacznie mniejszy okrąg niż zamierzałem.

W Lubniewicach.

Woiński - hotel spa w Lubniewicach.

Jezioro Lubiąż, wyspa Mała.

Kościółek w Łukominie.

Woiński - hotel spa w Lubniewicach.

Jezioro Lubiąż, wyspa Mała.

Kościółek w Łukominie.
Powrót do Skwierzyny dobrze znaną drogą; wałem powodziowym z Kołczyna do Płonicy i dalej przez Bolemin, Orzelec, Glinik.
Peleryna przydała się na kilka kilometrów od domu.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
102.15 km (25.00 km teren), czas: 06:02 h, avg:16.93 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Rzutem na taśmę przed załamaniem pogody.
Piątek, 21 września 2018 | dodano: 21.09.2018
Ponieważ prognozy na dzisiejsze popołudnie ostrzegały przed załamaniem pogody wolałem nie oddalać się zanadto od znanych mi wiat, wiaduktów i własnego domu. Zygzaki na zapisie trasy to ślad elastycznego reagowania na rozwój sytuacji. Udało się wprost idealnie, pięć minut dłużej i byłbym ofiarą gwałtownej choć krótkotrwałej burzy. Trasa prowadziła przez Stary Dworek, Zemsko, Popowo i Chełmsko.

Wniebowstąpienie - z kolumny maryjnej w Starym Dworku. Kolumna została wzniesiona w 1777 r przez opata Onufrego Wierzbińskiego na zakończenie przebudowy kompleksu starodworskiego obejmującego kościół i rezydencję opacką.


Święci z zakonu cystersów - z kolumny maryjnej w Starym Dworku. Na kolumnie jest jeszcze wakat - brakuje trzeciego który nie wrócił z konserwacji.

Restrukturyzacja polskiego rolnictwa - widok zakulisowy.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
40.21 km (12.00 km teren), czas: 02:21 h, avg:17.11 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Pod Międzyrzecz i z powrotem
Środa, 19 września 2018 | dodano: 19.09.2018
Trochę się przeliczyłem z czasem wyjazdu pod Międzyrzecz drogą przez Bledzew i Gorzycę, miało to być najwyżej 2 godziny. Wyszło ponad 3, było spóźnienie. Trasa powtarzana przynajmniej raz w miesiącu, zdjęć i bardziej rozbudowanej relacji nie będzie.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
52.88 km (7.00 km teren), czas: 03:03 h, avg:17.34 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Pechlüge czyli Trąbki
Wtorek, 18 września 2018 | dodano: 18.09.2018Kategoria Puszcza Notecka
Z niechęcią zapuszczam się ostatnio w wysuszone lasy a tytułowa Pechlüge czy jak kto woli Trąbki leży o kilka kilometrów od najbliższego skraju lasu. Na wyjazd skusiłem się pod wpływem niedawnej rozmowy o opuszczonych puszczańskich osadach i zapomnianych cmentarzach.
Dziś miałem trochę więcej wolnego czasu, akurat tyle żeby swobodnie tam dojechać i wynurzyć się z lasu przed zmrokiem.
Szukając jakichkolwiek informacji o Pechlüge natrafiłem na informację że obecnie ta nieistniejąca osada nazywane jest Trąbkami. Jako Trąbki wymieniana jest w "Opisaniu historyczno - statystycznym Wielkiego Księstwa Poznańskiego" Bobrowicza z 1846 r. była to wtedy osada z siedmioma domami i 52 mieszkańcami. Opisanie wymienia również osadę Trąbki - cegielnia z jednym domem i dwoma mieszkańcami. Osada powstała w XVIII w w ramach puszczańskiego, olenderskiego osadnictwa w miejscach bardziej sprzyjających. Leżała nad pasmem osuszonych torfowisk, powierzchnia pól wynosiła ok 20 ha więc podstawą bytu mieszkańców była praca w lesie. Ostatnią wzmianką na jaką natrafiłem była informacja z gazety "Nasza Chodzież" z 13 listopada 1931 o tym że leżące na pograniczu w skwierzyńskim powiecie osady Kaza (Koza), Pechluge (Trąbki), Hoffnung (Nadziejewki) i Kranzinbruch (Krzęcinek k/Lubiatowa) od kilku lat zalewa woda gruntowa której poziom podniósł się na wskutek katastrofalnego wyniszczenia lasów przez plagę sówki choinówki, w związku z czym mieszkańcy osad proszą władze o pomoc, zaś mieszkańcy Kazy i Pechluge wręcz o przeniesienia wsi w inne miejsce.
Po roku 1945 wszystkie te osady przestały istnieć, mieszkańcy zostali "przeniesieni".Swojego czasu wszystkie odwiedziłem w ramach poznawania Puszczy Noteckiej. Po dawnych mieszkańcach zostały tylko cmentarze i poletka wykorzystywane przez koła łowieckie. Dziś odwiedziłem Trąbki. W głębi puszczy natknąłem się na kilka wiertni należących do górnictwa nafty i gazu. Czuję że wkrótce staniemy się drugim Kuwejtem.

Dożynkowy Sławomir.



Zapomniany cmentarz w Pechludze.

Tu była leśniczówka Ceglarnia (Zigelei).



Zapomniany cmentarz w Pechludze.

Tu była leśniczówka Ceglarnia (Zigelei).
Rower:Kross
Dane wycieczki:
57.96 km (34.00 km teren), czas: 03:51 h, avg:15.05 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Nowy Dwór
Środa, 12 września 2018 | dodano: 12.09.2018Kategoria gm. Skwierzyna
Wycieczka do Nowego Dworu to coś co było możliwe do zrobienia w ciągu 2 godzin. Trochę zniechęca mnie do wypraw w tamtym kierunku stuletni, czterokilometrowy bruk na odcinku Świniary-Nowy Dwór i konieczność powrotu tą samą trasą.
W Nowym Dworze mamy do zobaczenia ruiny pałacu, duży zdziczały park z stawami i maleńki kościółek na skraju parku. Wszystko do zrobienia w ciągu pół godziny. Ostatni raz kręciłem się tam jakieś dwa lata temu, mam wrażenie że od tamtego czasu busz jest jeszcze okazalszy. Jednak dzieje się coś w piwnicach ruin, otwarto zamurowane dotychczas wejścia a na zewnątrz leży góra piasku z gruzem, wygląda to na jakieś sprzątanie podziemi.

Zrujnowany pałac w Nowym Dworze. Na zdjęciu tego nie widać ale budowla kiedyś wyglądała niemal identycznie jak pałac w Racławiu o którym wspominałem przy okazji sobotniej wycieczki w okolice Witnicy.

Nowy Dwór, dziki staw w zdziczałym parku. Staw jest w istocie starorzeczem warciańskim odciętym od koryta rzeki w trakcie osuszania i zagospodarowywania doliny Warty.

Nowy Dwór - maleńki kościółek na skraju parku.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
29.22 km (8.00 km teren), czas: 01:40 h, avg:17.53 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)

