blog rowerowy

avatar Jorg
Skwierzyna

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(9)

Moje rowery

Kross 76866 km

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jorg.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Po okolicy

Wtorek, 2 października 2018 | dodano: 02.10.2018

   Przedwieczorna włóczęga po najbliższej okolicy. Popołudnia skracają się już w galopującym tempie, dziś czasu starczyło tylko na spacer leśnymi drogami w pobliżu obwodnicy Skwierzyny. Do szybszego powrotu zachęciła zresztą zaczynająca się mżawka.

Przejazd niestrzeżony
Przejazd niestrzeżony.

Kamienie zostały rzucone
"Odpady" po zrekultywowanej żwirowni. 


Rower:Kross Dane wycieczki: 21.31 km (10.00 km teren), czas: 01:28 h, avg:14.53 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Dziś spaliło na panewce.

Poniedziałek, 1 października 2018 | dodano: 01.10.2018

  Dzisiejszy wyjazd spalił na panewce. Zaraz po wyruszeniu musiałem zawrócić.

Rower:Kross Dane wycieczki: 5.82 km (2.00 km teren), czas: 00:29 h, avg:12.04 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Międzychód, Pszczew i wieczorynka

Piątek, 28 września 2018 | dodano: 28.09.2018Kategoria ponad 100 km, pow. międzychodzki

   Dziś wybrałem się północnym brzegiem Warty do Międzychodu. Ponieważ nie lubię DK 24 powrót zaplanowałem przez Pszczew i Międzyrzecz. Ze względu na dystans wycieczka prędzej czy później musiała się przekształcić w wieczorynkę dlatego część turystyczną ograniczyłem do minimum. Poza przejażdżką uliczkami Międzychodu zajrzałem pod pałac w Gorzyniu. Po raz pierwszy natrafiłem na otwartą bramę, skorzystałem i nieproszony wpakowałem się na prywatny teren. Mam nadzieję że właściciele wybaczą naruszenie prywatności.
  Od Gorzynia zacząłem się sprężać, właściwie już nigdzie się nie zatrzymywałem, zaś zmrok zastał mnie w Międzyrzeczu. 
  Przed Popowem zauważyłem że jeżeli zboczę do Zemska i Starego Dworku to osiągnę wynik w okolicy 100 km. Niedoszacowałem o niecały kilometr. 

Stary Port w Międzychodzie
Stary Port w Międzychodzie.

Dawny hotel i restauracja
Dawny hotel i restauracja "Pod Białym Orłem" w Międzychodzie.

Międzychód - fontanna z rybakiem i gruszą będącą herbem miasta
Międzychód - fontanna z rybakiem i gruszą będącą herbem miasta.

Pałac w Gorzyniu
Dziś udało się podjechać pod pałac w Gorzyniu.

Świątek z Świechocina
Świątek z Świechocina.

Rower:Kross Dane wycieczki: 100.88 km (5.00 km teren), czas: 05:36 h, avg:18.01 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(2)

Wieczorynka

Środa, 26 września 2018 | dodano: 26.09.2018Kategoria gm. Bledzew

   Dzisiejsza trasa w większości przebiegała drogami pożarowymi w lasach pomiędzy DK-24, Osieckiem i Skwierzyną. Sprawdziłem dokąd prowadzi nowo zbudowana droga którą wypatrzyłem podczas ostatniego wyjazdu nad Lubniewkę. Z lasów wynurzyłem się tuż przed zachodem słońca. Droga którą sprawdzałem skończyła się na granicy lasu i pól przed Osieckiem.
   Od Osiecka nie ryzykowałem już dalszej jazdy lasami. Zresztą za chwilę zaczęło się robić się szaro. Zmrok dopadł mnie w Bledzewie zatem wycieczkę można zaliczyć do wieczorynek.

Osiecko na horyzoncie
Osiecko.

Osiecko - przydrożna kapliczka
Osiecko - przydrożna kapliczka.

Kościół w Osiecku gm. Bledzew
Kościół pw. św. Mikołaja w Osiecku. Bryła kościoła pochodzi z XIV w., wieża została dobudowana na początku XIX w.. Kościół jest filią parafii rzymskokatolickiej w Sokolej Dąbrowie, korzysta z niego również miejscowa parafia grekokatolicka.

Pałac w Osiecku
 Pałac w Osiecku. Zbudowany w połowie XIX w. 


Rower:Kross Dane wycieczki: 58.77 km (23.00 km teren), czas: 03:25 h, avg:17.20 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Wieczorynka

Wtorek, 25 września 2018 | dodano: 25.09.2018

  Pierwsza z tegorocznych jesiennych wieczorynek. Niestety na dalsze wyjazdy w dni robocze nie starcza popołudnia. Trasa przez Murzynowo, Dobrojewo i Gościnowo, czyli jeden z standardów.

Ratusz wieczorem
Nocna iluminacja szczytowej ściany ratusza.

Rower:Kross Dane wycieczki: 30.81 km (3.00 km teren), czas: 01:43 h, avg:17.95 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Byłem w "Ameryce" nad Wartą

Niedziela, 23 września 2018 | dodano: 23.09.2018Kategoria ponad 100 km, pow. sulęciński

     Niedawno jakiś program w lokalnej telewizji zwrócił moją uwagę na "Nową Amerykę" - przestrzeń zamkniętą pomiędzy DK 22 , Wartą i Kołczynem z jednej strony, a Parkiem Narodowym "Ujście Warty" z drugiej. Prognozy nie zachęcały do dłuższych wycieczek ale liczyłem że są trochę przesadzone, na wszelki wypadek wrzuciłem do sakw pelerynę i w drogę. 
    Bledzew i Lubniewice na moim szlaku zostały trochę wymuszone przez siły wyższe, dlatego powierzchownie spenetrowałem tylko kilka osad na wschodniej części tej Ameryki. W krajobrazie dominuje płaska równina, pola łąki, rozrzucone osady i pojedyncze zagrody.  Plątanina dróg szutrowych i częściowo asfaltowych tworzy tam istny labirynt, brak jakichś charakterystycznych i wysokich punktów odniesienia nie ułatwia orientacji. Z tego też powodu zatoczyłem tam znacznie mniejszy okrąg niż zamierzałem.

W Lubniewicach
W Lubniewicach.

Woiński - hotel spa w Lubniewicach
Woiński - hotel spa w Lubniewicach.

Jezioro Lubiąż, wyspa Mała
Jezioro Lubiąż, wyspa Mała.

Kościółek w Łukominie
Kościółek w Łukominie.

   Powrót do Skwierzyny dobrze znaną drogą;  wałem powodziowym z Kołczyna do Płonicy i dalej przez Bolemin, Orzelec, Glinik.
   Peleryna przydała się na kilka kilometrów od domu. 


Rower:Kross Dane wycieczki: 102.15 km (25.00 km teren), czas: 06:02 h, avg:16.93 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(2)

Rzutem na taśmę przed załamaniem pogody.

Piątek, 21 września 2018 | dodano: 21.09.2018

   Ponieważ prognozy na dzisiejsze popołudnie ostrzegały przed załamaniem pogody wolałem nie oddalać się zanadto od znanych mi wiat, wiaduktów i własnego domu. Zygzaki na zapisie trasy to ślad elastycznego reagowania na rozwój sytuacji. Udało się wprost idealnie, pięć minut dłużej i byłbym ofiarą gwałtownej choć krótkotrwałej burzy. Trasa prowadziła przez Stary Dworek, Zemsko, Popowo i Chełmsko.

Wniebowstąpienie - z kolumny maryjnej w Starym Dworku
Wniebowstąpienie - z kolumny maryjnej w Starym Dworku. Kolumna została wzniesiona w 1777 r przez opata Onufrego Wierzbińskiego na zakończenie przebudowy kompleksu starodworskiego obejmującego kościół i rezydencję opacką.

Święty z zakonu cystersów - z kolumny maryjnej w Starym Dworku

I jeszcze jeden święty cysters - z kolumny maryjnej w Starym Dworku
Święci z zakonu cystersów - z kolumny maryjnej w Starym Dworku. Na kolumnie jest jeszcze wakat - brakuje trzeciego który nie wrócił z konserwacji.

Restrukturyzacja polskiego rolnictwa - widok zakulisowy
Restrukturyzacja polskiego rolnictwa - widok zakulisowy.


Rower:Kross Dane wycieczki: 40.21 km (12.00 km teren), czas: 02:21 h, avg:17.11 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Pod Międzyrzecz i z powrotem

Środa, 19 września 2018 | dodano: 19.09.2018

  Trochę się przeliczyłem z czasem wyjazdu pod Międzyrzecz drogą przez Bledzew i Gorzycę, miało to być najwyżej 2 godziny. Wyszło ponad 3, było spóźnienie. Trasa powtarzana przynajmniej raz w miesiącu, zdjęć i bardziej rozbudowanej relacji nie będzie. 


Rower:Kross Dane wycieczki: 52.88 km (7.00 km teren), czas: 03:03 h, avg:17.34 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

Pechlüge czyli Trąbki

Wtorek, 18 września 2018 | dodano: 18.09.2018Kategoria Puszcza Notecka

  Z niechęcią zapuszczam się ostatnio w wysuszone lasy a tytułowa Pechlüge czy jak kto woli Trąbki leży o kilka kilometrów od najbliższego skraju lasu. Na wyjazd skusiłem się pod wpływem niedawnej rozmowy o opuszczonych puszczańskich osadach i zapomnianych cmentarzach.
   Dziś miałem trochę więcej wolnego czasu, akurat tyle żeby swobodnie tam dojechać  i wynurzyć się z lasu przed zmrokiem.
Szukając jakichkolwiek informacji o Pechlüge natrafiłem na informację że obecnie ta nieistniejąca osada nazywane jest Trąbkami. Jako Trąbki wymieniana jest w "Opisaniu historyczno - statystycznym Wielkiego Księstwa Poznańskiego" Bobrowicza z 1846 r. była to wtedy osada z  siedmioma domami i 52 mieszkańcami. Opisanie wymienia również osadę Trąbki - cegielnia z jednym domem i dwoma mieszkańcami. Osada powstała w XVIII w w ramach puszczańskiego, olenderskiego osadnictwa w miejscach bardziej sprzyjających. Leżała nad pasmem osuszonych torfowisk, powierzchnia pól wynosiła ok 20 ha więc podstawą bytu mieszkańców była praca w lesie. Ostatnią wzmianką na jaką natrafiłem była informacja z gazety "Nasza Chodzież" z 13 listopada 1931 o tym że leżące na pograniczu w skwierzyńskim powiecie osady Kaza (Koza), Pechluge (Trąbki), Hoffnung (Nadziejewki) i Kranzinbruch (Krzęcinek k/Lubiatowa) od kilku lat zalewa woda gruntowa której poziom podniósł się na wskutek katastrofalnego wyniszczenia lasów przez plagę sówki choinówki, w związku z czym mieszkańcy osad proszą władze o pomoc, zaś mieszkańcy Kazy i Pechluge wręcz o przeniesienia wsi w inne miejsce.
  Po roku 1945 wszystkie te osady przestały istnieć, mieszkańcy zostali "przeniesieni".Swojego czasu wszystkie odwiedziłem w ramach poznawania Puszczy Noteckiej. Po dawnych mieszkańcach zostały tylko cmentarze i poletka wykorzystywane przez koła łowieckie. Dziś odwiedziłem Trąbki. W głębi puszczy natknąłem się na kilka wiertni należących do górnictwa nafty i gazu. Czuję że wkrótce staniemy się drugim Kuwejtem.
  
Dożynkowy Sławomir
Dożynkowy Sławomir.


Tu była Pechluga (Trabki)

Zapomniany cmentarz w Pechludze

I jeszcze raz Pechluge
Zapomniany cmentarz w Pechludze.

Tu była leśniczówka Ceglarnia (Zigelei)
Tu była leśniczówka Ceglarnia (Zigelei).


Rower:Kross Dane wycieczki: 57.96 km (34.00 km teren), czas: 03:51 h, avg:15.05 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Nowy Dwór

Środa, 12 września 2018 | dodano: 12.09.2018Kategoria gm. Skwierzyna

  Wycieczka do Nowego Dworu to coś co było możliwe do zrobienia w ciągu 2 godzin. Trochę zniechęca mnie do wypraw w tamtym kierunku stuletni, czterokilometrowy bruk na odcinku Świniary-Nowy Dwór i konieczność powrotu tą samą trasą. 
  W Nowym Dworze mamy do zobaczenia ruiny pałacu, duży zdziczały park z stawami i maleńki kościółek na skraju parku. Wszystko do zrobienia w ciągu pół godziny. Ostatni raz kręciłem się tam jakieś dwa lata temu, mam wrażenie że od tamtego czasu busz jest jeszcze okazalszy. Jednak dzieje się coś w piwnicach ruin, otwarto zamurowane dotychczas wejścia a na zewnątrz leży góra piasku z gruzem, wygląda to na jakieś sprzątanie podziemi. 

Zrujnowany pałac w Nowym Dworze
Zrujnowany pałac w Nowym Dworze. Na zdjęciu tego nie widać ale budowla kiedyś wyglądała niemal identycznie jak pałac w Racławiu o którym wspominałem przy okazji sobotniej wycieczki w okolice Witnicy. 

Nowy Dwór, dziki staw w zdziczałym parku
Nowy Dwór, dziki staw w zdziczałym parku. Staw jest w istocie starorzeczem warciańskim odciętym od koryta rzeki w trakcie osuszania i zagospodarowywania doliny Warty.

Nowy Dwór - maleńki kościółek na skraju parku
Nowy Dwór - maleńki kościółek na skraju parku.


Rower:Kross Dane wycieczki: 29.22 km (8.00 km teren), czas: 01:40 h, avg:17.53 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)