blog rowerowy

avatar Jorg
Skwierzyna

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(10)

Moje rowery

Kross 77848 km

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jorg.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Nad Noteć

Czwartek, 19 lutego 2026 | dodano: 19.02.2026

    Bardzo mi odpowiada taka zima z jaką mamy do czynienia od kilku dni; słonecznie, bezwietrznie, temperatura w okolicy -1℃ która jest do ogarnięcia a równocześnie ścina kałuże i błoto na drogach gruntowych.
   Od jakiegoś czasu pojawiają się w mediach informacje że ruszyły prace przy moście na Noteci w Santoku, wyruszyłem zobaczyć jak to wygląda w praktyce. Dotychczasowy most jest w opłakanym stanie, ruch odbywa się na nim wahadłowo a remont jest nieopłacalny. Zapadła decyzja o jego rozbiórce i zbudowania nowego spełniającego współczesne parametry. Nawiasem mówiąc drogowcy powinni pomyśleć również o przebudowie pobliskiego wiaduktu pod którym mogą przejeżdżać tylko pojazdy o wysokości 3,5 metrów co zmusza tiry do kłopotliwego objazdu przez Płomykowo. Zanim jednak ruszą prace rozbiórkowe musi powstać tymczasowa przeprawa która praktycznie jest na ukończeniu. Byłem, zobaczyłem, zdjęć nie robiłem.
   Do Santoka można dojechać na co najmniej trzy sposoby; przez Puszczę, drogami wojewódzkimi lub nadwarciańskimi wałami. Wobec pogłosek o wałęsających się wilkach musiałem ślubować małżonce że nie będę się zapuszczał w Puszczę (chociaż przemierzyłem puszczańskimi drogami tysiące kilometrów i nie udało mi się jeszcze zobaczyć wilka w naturze), więc pozostały drogi i wały. Początkowo zamierzałem przejechać wzdłuż wałów tylko do Warcina. Droga brukowana z Murzynowa do Warcina to zabytkowy bruk ale jechało się na tyle miło że przedłużyłem jazdę polnymi drogami do Osetnicy i dalej do Polichna.
   Powrót z Santoka przez Polichno, Gościnowo, Dobrojewo i Murzynowo. Od Dobrojewa to droga wojewódzka ale dzisiejszy spokojny ruch nie powodował większych emocji.

  
Do Warcina.


Do Osetnicy.


Za Wartą Borek, rzeka z tej perspektywy niewidoczna.

.
mapa trasy mini
Rower:Kross Dane wycieczki: 43.31 km (14.00 km teren), czas: 02:53 h, avg:15.02 km/h, prędkość maks: 23.56 km/h
Temperatura:0.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1565 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(3)

K o m e n t a r z e
O ile to był wilk, bo to tylko przeczucie. Było w nim coś nietypowego, co zwróciło mocniej moją uwagę, stąd podejrzenie. Przyznam, że przestraszył mnie.
froggyGhost
- 16:57 niedziela, 22 lutego 2026 | linkuj
Wilki są bardzo czujne i płochliwe, nawet jeżeli nasze drogi się gdzieś przecięły one wcześniej wiedziały o mnie niż zdążyłem zauważyć. Chociaż kilka lat temu pod Drezdenkiem wilk korzystał z darmowej stołówki korzystając z wyrzucanych resztek w efekcie zatracił lęk przed człowiekiem i kobiecina została pokaleczona. Twój musiał się zagapić lub był taki ciekawski. Z większych zwierząt tylko raz udało mi się w Puszczy Noteckiej zobaczyć łosia. Musiał się skądś przybłąkać, zazwyczaj tu się nie pojawiają
Jorg
- 16:20 sobota, 21 lutego 2026 | linkuj
Na 99% raz widziałam wilka.Świtało, ok. 4 rano z 10 km od Krajnika Dln. Pewności oczywiście nie mam, ale po pierwszym mrożącym "Jezu, co tu robi wilczur niedaleko drogi", tknęło mnie coś w jego wyglądzie. Duży, "mało psi", wilkowaty, stał nieruchomy jak posąg. Ok. 200 m w głąb leśnej drogi, ja jechałam szosą i akurat spojrzałam w las, jak nieraz to robię.
froggyGhost
- 01:50 sobota, 21 lutego 2026 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!