blog rowerowy

avatar Jorg
Skwierzyna

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(9)

Moje rowery

Kross 76643 km

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jorg.bikestats.pl

Archiwum

Linki

W poszukiwaniu nowych szlaków

Poniedziałek, 27 kwietnia 2015 | dodano: 27.04.2015

   Dzisiejsza prognoza na popołudnie nie zachęcała do dalszego wyjazdu. Początkowo były jeszcze jakieś słoneczne przebłyski, później wiatr przygonił ponure chmurzyska, wydawało się że w każdej chwili może spaść deszcz. Jednak mimo wszystko skusiłem się na spenetrowanie dróg pożarowych biegnących od drogi kostrzyńskiej gdzieś w kierunku Orzelca. 
Zjechałem do lasu drogą nr 13. Po kilkuset metrach natrafiłem na użytek ekologiczny "Oczko" i oczko od którego wziął nazwę. O oczku wiedziałem wcześniej, myślałem jednak że leży bliżej Glinika.





    Im głębiej w las tym bardziej pogarsza się nawierzchnia 13-tki, dlatego bardzo ucieszył mnie widok równej i prostej, ciągnącej się dokąd sięga wzrok drogi oznaczonej numerem 12-tym. Liczyłem że ominie Jezioro Glinik od południa i wypadnie z lasu gdzieś w okolicach Trzebiszewa. Myliłem się. Jak się okazuje wszystkie drogi w tej części lasu prowadzą do, lub z Glinika, 12-ka również. Jest to ta sama droga którą wyjeżdża się z Glinika do plaży nad jeziorem. Wyjechałem zatem z lasu tuż za leśniczówką, na wprost plastikowej kapliczki (kiedyś o niej wspominałem w wcześniejszym wpisie).
   Pogoda w międzyczasie całkiem zeszła na psy. Wybrałem powrót szosą przez Deszczno i Trzebiszewo, zostawiając sobie poligonowe skróty na inną okazję. Teraz będę prawdopodobnie miał co najmniej dwa dni odpoczynku od roweru. Trochę czasu trzeba również poświęcić działce.


Rower: Dane wycieczki: 53.00 km (19.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(4)

K o m e n t a r z e
Trochę Cię zniosło z tego skrótu :) :). Też znam to uczucie zdumienia kiedy wyjeżdżam z lasu w miejscu którego wcale tam nie oczekiwałem :).
Jorg
- 20:23 wtorek, 28 kwietnia 2015 | linkuj
Jejku, pamiętam ten użytek ekologiczny. Kiedyś wrąbałem się tam, bo chciałem sobie drogę skrócić z Orzelca do Glinika. Zima, lód, masakra. Ostatecznie na drodze numer 24 wylądowałem. Właśnie droga pożarowa mnie na parking leśny wyprowadziła.
Robak88
- 18:40 wtorek, 28 kwietnia 2015 | linkuj
Tak, nazwy się powtarzają. A to Oczko rzeczywiście jest mikroskopijne, taki kilkunastoarowy staw - w przeciwieństwie do Twojego jeziora.
Jorg
- 14:54 wtorek, 28 kwietnia 2015 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!