- Kategorie:
- gm. Bledzew.68
- gm. Brójce.3
- gm. Deszczno.17
- gm. Miedzyrzecz.65
- gm. Przytoczna.43
- gm. Pszczew.36
- gm. Santok.36
- gm. Skwierzyna.32
- Gorzów.27
- kierunek Kostrzyn.9
- Lubniewice.21
- Łagów.10
- MRU.56
- Nowa Ameryka.1
- Okolica.1
- okolice Trzciela.18
- ponad 100 km.196
- ponad 200 km.7
- pow. gorzowski.20
- pow. międzychodzki.52
- pow. nowotomyski.4
- pow. słubicki.5
- pow. strzelecko-drezdenecki.32
- pow. sulęciński.67
- pow. świebodziński.28
- Poznań.4
- Puszcza Drawska.8
- Puszcza Gorzowska.8
- Puszcza Notecka.76
- Puszcza Rzepińska.5
- Rodzinne strony.7
- Stare nekropolie i mauzolea.13
- Szamotuły.1
- Wielkopolska.43
- Zachodniopomorskie.10
- Zbąszynek.2
Zemsko i okolica
Poniedziałek, 6 lipca 2026 | dodano: 06.07.2026
W przerwie między opadami tradycyjna runda przez Stary Dworek, Zemsko i Popowo. Niestety w tej pauzie nie wyrobiłem się z powrotem pod dach, ostatnie 500 metrów w kapuśniaczku 😊

.
Rower:Stevens
Dane wycieczki:
24.06 km (5.00 km teren), czas: 01:25 h, avg:16.98 km/h,
prędkość maks: 34.42 km/hTemperatura:14.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1018 (kcal)
Przejażdżka po okolicy
Niedziela, 5 lipca 2026 | dodano: 06.07.2026
Na pożegnanie z Poznaniem kilka kilometrów w okolicy Ławicy i Marcelina.

Pofolwarczne czworaki w Marcelinie. Świetnie zachowane i zadbane.

Czworaki folwarku Edwardowo. Stan podobny jak w Marcelinie
.
Lasek Marceliński
Sobota, 4 lipca 2026 | dodano: 06.07.2026
Dziś wypusciłem się do Lasku Marcelińskiego. Jest tam stosunkowo niedaleko z Woli i nie trzeba się zapuszczać w wielkomiejską dzunglę. Sam lasek już kilka lat temu przemierzyłem, nic się nie zmienił. Dróżķi nadal przyjemne dla rowerów.
Korzystając z okazji zamierzałem zobaczyć dwór w Marcelinie. Okazało się to niemożliwe. Dwór wprawdzie istnieje ale na terenie zamkniętym należącym do Uniwersytetu Przyrodniczego i jedyne co można zobaczyć zza ogrodzenia to drzewa. Zajrzałem jednak za bramę Folwarku Edwardowo, teren prywatny ale nie zamierzałem naruszać spokoju właściciela. Interesował mnie dworek właścicieli. Podobno po roku 1945 był siedzibą dowództwa pułku lotniczego na Ławicy i nadal dysponuje nim Agencja Mienia Wojskowego. Dworek opuszczony i zarośnięty krzaczorami ale wygląda na to że jest w zupełnie przyzwoitym stanie.

Brama Folwarku Edwardowo.

Dworek właścicieli folwarku.

Stawek w Lasku Marcelińskim.

Aleja do dworku w Marcelinie.
.
Popołudniowa jazda na rowerze
Piątek, 3 lipca 2026 | dodano: 04.07.2026
Mój pobyt w Poznaniu nieco się przedłużył, czasu może starczy jeszcze na dwie krótkie wycieczki w okolicy Woli. Dzisiaj przejechałem Bukowską do granic miasta, powrót przez Przeźmierowo, Baranowo, Kiekrz i doliną Bogdanki.

Brama folwarku Edwardowo. Pierwotnie stała mniej więcej na środku współczesnej drogi. W trakcie przebudowy ulicy została przesunięta bez rozbierania na części o 40 metrów.

.
Kiekrz
Wtorek, 30 czerwca 2026 | dodano: 30.06.2026
Podobnie jak wczoraj, trochę jazdy w rejonie Kiekrza, Strzeszyna i Rusałki. Obawiałem się dalszej jazdy z względu na zachmurzone niebo. Niby prognozy nie przewidywały na najbliższe godziny żadnych niespodzianek ale strzeżonego Pan Bóg strzeże.


.
Nad Strzeszyn
Poniedziałek, 29 czerwca 2026 | dodano: 29.06.2026
Doliną Bogdanki. Wieczorem dla relaksu. Kierunek nad Bogdankę z dwóch powodów, po pierwsze bo blisko z Woli, a po drugie że jest tam masa dróżek nad wodą i wśród drzew.



.
Do warzywniaka
Piątek, 26 czerwca 2026 | dodano: 29.06.2026
. Wyjazd do warzywniaka po czereśnie.
.
Nad Bogdankę
Czwartek, 25 czerwca 2026 | dodano: 29.06.2026
Wieczorem dla ochłody do lasku w dolinie Bogdanki.

.
"Err. Block", Erraticum Block
Poniedziałek, 22 czerwca 2026 | dodano: 22.06.2026
Korzystam czasem z przedwojennych niemieckich map topograficznych w skali 1:25 000 – tzw. Messtischblattów nie zawsze zwracając uwagę na skróty na na mapach. Znajoma zwróciła mi wczoraj uwagę na skrót "Err. Block" znajdujący się na arkuszu "Waitze" (Wiejce) a leżący w pobliżu drogi do Krobielewka, ściślej mówiąc na terenie nieistniejącej osady Nadziejewki. Sama zresztą w niedziele przedzierała się tam bohatersko przez krzaki. A ja łyknąłem temat na ostatnią wycieczkę w czerwcu.
"Err. Block" oznaczający słowo Erraticum lub erratischer Block czyli po polsku głaz narzutowy. Są to duże kamienie przyniesione przez lodowiec podczas zlodowaceń. Na mapach oznaczano je najczęściej jako czarne punkty z precyzyjnym podpisem, aby służyły jako punkty orientacyjne lub pomniki. Te z Nadziejewek wpisują się dokładnie w tą definicję jako punkt orientacyjny. Miejsce znam ale nigdy nie zbaczałem kilkadziesiąt metrów od drogi. Leżą tam dwa kamyczki, na oko jakieś 3 m³ granitu, położone chyba celowo ponieważ mało prawdopodobne że lodowiec przyniósł je i położył w odległości 1,5 m od siebie. Oznaczenie N.D. obok znaczka oznacza najczęściej pomnik przyrody – z niemieckiego Naturdenkmal
W pobliskim Krobielewku też ktoś fascynował się eratykami. Stoi tam konstrukcja z głazów nazywana "Edkiem Głazem" której główną częścią jest kikunastotonowy głaz
Poza głazami zajrzałem do Krobielewka, powałęsałem się po wiosce i powrót do domu przez Puszczę.



Kamyczki z mapy "Err. Block."

Edek Głaz.

Krawaciarz jednak nie jest granitowy/


.
Rower:Stevens
Dane wycieczki:
50.76 km (18.00 km teren), czas: 03:09 h, avg:16.11 km/h,
prędkość maks: 28.87 km/hTemperatura:28.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 2019 (kcal)
Do Goszczanowa... na lody
Piątek, 19 czerwca 2026 | dodano: 19.06.2026
Spontaniczny wypad z kolegą do Goszczanowa,...na lody. Tu na miejscu też mamy lody, i wcale nie są gorsze ale chodziło o pretekst do przejażdżki. Te goszczanowskie miały swoją renomę w Drezdenku i okolicy. Piszę w czasie przeszłym bo podobno w międzyczasie zmieniła się właścicielka okienka a nikt nie chciał i nie mógł się podzielić ich obecną opinią. W okolicy nie pojawił się nawet pies z kulawą nogą.
Sami też nie mogliśmy ich sprawdzić, okazało się że okienko z lodami otwiera się w dni powszednie od 13-tej i trzeba byłoby czekać niemal 2 godziny. Musieliśmy zadowolić się lodami z marketu w Lipkach.
Do Goszczanowa jedziemy na skróty przez las, krótka przerwa i w drogę powrotną tym razem szosą przez Lipki Wielkie, Ludzisławice, Polichno i Murzynowo. Do pośpiechu dopinguje perspektywa popołudniowej burzy.

Postój w Goszczanowie.


Goszczanowo. Skwerek przy przystanku.

Szarpidruty z skwerku.


Szarpidruty z skwerku.

Kościół w Lipkach Wielkich z początku XX wieku. Rzadko spotykany zegar wieżowy na chodzie. Niemal wszędzie gdzie bywałem mechanizmy zegarowe są niesprawne.


Wnętrze kościoła.
.
.
Rower:Stevens
Dane wycieczki:
54.59 km (15.00 km teren), czas: 03:24 h, avg:16.06 km/h,
prędkość maks: 26.51 km/hTemperatura:33.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 2152 (kcal)











