- Kategorie:
- gm. Bledzew.68
- gm. Brójce.3
- gm. Deszczno.17
- gm. Miedzyrzecz.65
- gm. Przytoczna.43
- gm. Pszczew.36
- gm. Santok.36
- gm. Skwierzyna.32
- Gorzów.27
- kierunek Kostrzyn.9
- Lubniewice.21
- Łagów.10
- MRU.56
- Nowa Ameryka.1
- Okolica.1
- okolice Trzciela.18
- ponad 100 km.196
- ponad 200 km.7
- pow. gorzowski.20
- pow. międzychodzki.51
- pow. nowotomyski.4
- pow. słubicki.5
- pow. strzelecko-drezdenecki.32
- pow. sulęciński.67
- pow. świebodziński.28
- Poznań.4
- Puszcza Drawska.8
- Puszcza Gorzowska.8
- Puszcza Notecka.76
- Puszcza Rzepińska.5
- Rodzinne strony.7
- Stare nekropolie i mauzolea.13
- Szamotuły.1
- Wielkopolska.43
- Zachodniopomorskie.10
- Zbąszynek.2
Świniary
Środa, 6 maja 2026 | dodano: 06.05.2026
Na godzinę przed zmierzchem wyskoczyłem sprawdzić jakie są postępy na budowie drogi rowerowej.
Od poprzedniego tygodnia przybyło tak cirka 800 metrów asfaltu, zatoczka i jakiś fundament prawdopodobnie pod wiatę.

Postępy na budowie.
.
.
Rower:Stevens
Dane wycieczki:
20.56 km (0.00 km teren), czas: 01:08 h, avg:18.14 km/h,
prędkość maks: 28.91 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 850 (kcal)
Po okolicy
Poniedziałek, 4 maja 2026 | dodano: 04.05.2026
Weekendowe ciepełko odpuściło, pogoda w sam raz dla jazdy w nieco cięższych terenowych warunkach. Dziś ruszyłem w pola i lasy nad Wartą oraz w okolicach Nowej Niedrzwicy, Chełmicka i Chełmska. Trasę dopasowywałem początkowo do przejezdności dróg a na koniec do zaplanowanej godziny powrotu.
Na starorzeczach w okolicy Krasnego Dłuska niektóre rozlewiska pokazały dno, tak wyschnięte bagna widziałem pierwszy raz odkąd tamtędy przejeżdżam. Wygląda na to że susza hydrologiczna pogłębia się coraz bardziej.

Rzepakowe pola aż po horyzont.


Stadko żurawi.


Kamuflaż.


Zagroda nowoczesnego rolnika.


Patron ludzi ognia i dzisiejszych solenizantów.


Nowa Niedrzwica.


Stacja Rokitno w Chełmicku. Samo Rokitno leży stąd o 3 kilometry w linii prostej.


Mlecze.


W oddali za szosą Chełmsko.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
32.66 km (20.00 km teren), czas: 02:28 h, avg:13.24 km/h,
prędkość maks: 38.88 km/hTemperatura:23.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1349 (kcal)
Lipki Małe
Sobota, 2 maja 2026 | dodano: 02.05.2026Kategoria gm. Santok, pow. gorzowski
Przy spodziewanym na dziś upale nie miałem ochoty na jakiekolwiek wspinaczki, w ten sposób odpadły wszystkie trasy z podjazdami. Kierunek na Lipki pozwalał na jazdę w cieniu przez Puszczę. Droga do Jezierc sprawdzona, wszędzie twarda nawierzchnia szutrowa, dalej do Lipek Wielkich ryzyko. To było uzasadnione ryzyko, trafiły się dwa miejsca gdzie niestety trzeba było zsiąść z siodełka i podprowadzać.
W samych Lipkach dylemat - zapuścić się do Puszczy w poszukiwaniu kurhanów czy ruszyć szosą do Lipek Małych. Przyjemniejsza niewątpliwie jest jazda po asfalcie więc wypadło na Lipki Małe. Powrót szutrem przez Mąkoszyce do Lipek Wielkich, dalej Ludzisławice, Nowe i Stare Polichno, szutrem do Osetnicy, Gościnowo i Murzynowo.
Lipki Małe zostały zatem głównym celem wycieczki. Współcześnie jest to kilkanaście rozrzuconych gospodarstw, kościół i pomnikowy okaz dębu. Wioska założona w 1735 r na osuszonych nadnoteckich błotach należących do właściciela Lipek Wielkich. Niemiecka nazwa wsi to Lipkeschbruch (Lipkowskie Błota). W 1809 r. «Lipkeschbruch» składały się z 28 kolonistów i 4 komorników w 30 domach. Dziś mieszka tam podobno 12 rodzin czyli trzykrotnie mniej.

Pomnikowy dąb w Lipkach Małych.
Kilkaset metrów przed kościołem uwagę zwraca wspaniały okaz dębu o obwodzie ponad 7 metrów. Dorodne drzewo liczy sobie około 350 lat, w 1913 roku w setną rocznicę bitwy pod Lipskiem roku otrzymało imię Völkerschlachts-Eiche, obecnie bezimienne. Dąb rosnąc na otwartej przestrzeni rozwinął szeroką koronę, z małą ilością posuszu. W dolnej części pnia znajduje się ogromna dziupla. Zmurszała i zbyt wątła tkanka drzewna nie wytrzymała ciężaru masywnego odgałęzienia, wyrastającego od głównego pnia na wysokości ok. 4 metrów. Obłamanie ogromnego konaru nastąpiło kilkanaście lat temu, urwana część u dołu oparła się o ziemię, a od góry zakotwiczyła się w dziupli. W wnętrzu rozległej dziupli zmieściłoby się kilka dorosłych osób. Od 2006 r. dąb jest prawnie chroniony.

Odłamany konar. Korona dębu opiera się tylko na wątłych ścianach dziupli.


Wspomniana potężna dziupla. W wnętrzu widać ślady spalenizny. Tubylec który zatrzymał się na pogawędkę twierdzi że to skutek uderzenia piorunem.

Kriegerdenkmal poświęcony pamięci mieszkańców poległych w pierwszej wojnie światowej (tablica inskrypcyjna nie zachowała się).

Kościół Stanisława Kostki w Lipkach Małych.
Pierwszy, szachulcowy kościół zbudowano w tym miejscu w 1746 r. W 1806 na miejscu starszej świątyni społeczność miejscowych protestantów zbudowała obecny kościół który w 1907 przebudowano w stylu neogotyckim. Wewnątrz zachowane jest oryginalne wyposażenie, w tym witraż.
Kriegerdenkmal poświęcony pamięci mieszkańców poległych w pierwszej wojnie światowej (tablica inskrypcyjna nie zachowała się).

Kościół Stanisława Kostki w Lipkach Małych.

Wnętrze kościoła.


Na terenie przykościelnym dość oryginalny „obelisk” - na pierwszy rzut oka przypominający „kompozycję” utworzoną z odwróconej chrzcielnicy i starej tablicy nagrobnej. Obecnie uszkodzony. Nikt z miejscowych nie potrafi powiedzieć, co symbolizuje ten niby-pomnik. Podobno stał tu od zawsze.


Kolejna opuszczona chałupa.


W Nowym Polichnie.
.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
57.20 km (23.30 km teren), czas: 03:47 h, avg:15.12 km/h,
prędkość maks: 24.98 km/hTemperatura:27.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 2250 (kcal)
Nad Noteć do Santoka
Czwartek, 30 kwietnia 2026 | dodano: 30.04.2026
Emeryt prowadząc próżniaczy tryb życia może sobie pozwolić nawet na codzienne wycieczki. Wypadało kwiecień także zakończyć wycieczką.
Tym razem wybrałem się nad Noteć do Santoka. Byłem ciekawy jaką metodą wyburza się nad nurtem rzeki betonowe przęsła mostu. Niestety spóźniłem się o jakieś dwa tygodnie, z mostu została jeszcze tylko hałda betonowego kruszywa do wywiezienia. Zburzony most, zbudowany na podporach mostu zniszczonego w 1945 r. wyczerpał swoje możliwości. Jego stan nie pozwalał na ewentualny remont i dalsze użytkowanie. Zapadła decyzja o wyburzeniu starego i budowie nowego spełniającego współczesne wymagania. Roboty prowadzi kielecki Mostostal. Ruch odbywa się po moście tymczasowym
Ograniczony czas pozwolił tylko na odwiedzenie mariny nad Notecią i leżących nieopodal ruin schronu z roku 1937.

Most tymczasowy i do sprzątnięcia kupa gruzu po dotychczasowym.


Marina w Santoku nad Notecią.


Notecka cyklostrada, odcinek lubuski.

Regelbau, dwusektorowy schron na Linii Noteci broniący ogniem karabinów maszynowych podejść do przeprawy. Bliźniaczy schron znajdował się z drugiej strony drogi do mostu. Schron posiadał spartańskie wyposażenie - nie posiadał kanalizacji i instalacji elektrycznej (częste wylewy rzeki powodowały zalewanie schronu). Oświetlenie zapewniały lampy naftowe a ogrzewanie piecyk okopowy. Minimum komfortu 10-osobowej załodze zapewniały podwieszane koje, stół i krzesła. Schron wysadzony przez polskich saperów.

Ruiny Regelbau.

Wnętrze zniszczonego schronu.
.

Regelbau, dwusektorowy schron na Linii Noteci broniący ogniem karabinów maszynowych podejść do przeprawy. Bliźniaczy schron znajdował się z drugiej strony drogi do mostu. Schron posiadał spartańskie wyposażenie - nie posiadał kanalizacji i instalacji elektrycznej (częste wylewy rzeki powodowały zalewanie schronu). Oświetlenie zapewniały lampy naftowe a ogrzewanie piecyk okopowy. Minimum komfortu 10-osobowej załodze zapewniały podwieszane koje, stół i krzesła. Schron wysadzony przez polskich saperów.

Ruiny Regelbau.

Wnętrze zniszczonego schronu.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
43.71 km (10.70 km teren), czas: 02:48 h, avg:15.61 km/h,
prędkość maks: 28.96 km/hTemperatura:16.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1715 (kcal)
Lubikowo
Środa, 29 kwietnia 2026 | dodano: 29.04.2026
Po drogach i ścieżkach sąsiedniej gminy. Przez zaniedbanie nie mam żadnych zdjęć poza tym jednym po którym okazało się że bateria w aparacie jest rozładowana. Trasa prowadziła do Chełmska gdzie porzuciłem szosę dla drogi szutrowej do Nowej Niedrzwicy, tu przerwa na asfalt przez wioskę, z Nowej Niedrzwicy szutrem do Przytocznej. Z Przytocznej betonką do Lubikowa asfalt do Lubikówka i powrót klasyczną drogą przez Rokitno i ponownie Chełmsko.

Gmina Przytoczna wita.

W Nowej Niedrzwicy

W Nowej Niedrzwicy.
.

W Nowej Niedrzwicy

W Nowej Niedrzwicy.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
41.32 km (19.00 km teren), czas: 02:49 h, avg:14.67 km/h,
prędkość maks: 28.54 km/hTemperatura:14.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1900 (kcal)
Krasne Dłusko
Wtorek, 28 kwietnia 2026 | dodano: 28.04.2026
Dla zagospodarowania wolnego popołudnia wypuściłem się do Krasnego Dłuska. Tam pojechałem drogą przy wale powodziowym, powrót drogą leśną przez Nową Skwierzynkę.
O ile wzdłuż wałów obyło się bez niespodzianek to wybór trasy powrotnej nie był strzałem w dziesiątkę. Nawierzchnia która zazwyczaj jest twarda i ubita zamieniła się w kilkucentymetrową warstewkę miałkiego pyłu. Przejeżdżające samochody (trzy) wzbijały tumany kurzu, była to dolegliwość ale przy takim natężeniu ruchu do przetrzymania, gorzej że koła zapadały się w piasku zmuszając miejscami do schodzenia z siodełka.
Mam pewne podejrzenia że przejechała tamtędy równiarka i równając koleiny naruszyła delikatną strukturę sklejonych ziaren piachu. Na jakiś czas trzeba będzie odpuścić sobie tamten kierunek.

.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
22.43 km (17.00 km teren), czas: 01:43 h, avg:13.07 km/h,
prędkość maks: 21.64 km/hTemperatura:12.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 831 (kcal)
Po okolicy
Poniedziałek, 27 kwietnia 2026 | dodano: 27.04.2026
Zbierane z całego dnia z wyjazdów obowiązkowych i tych dla przyjemności.
Między innymi sprawdzałem postępy na budowie drogi dla rowerów, chyba nikogo tam nie było od jakichś dwóch tygodni. Poza tym zajrzałem na punkt widokowy na skarpie przy Puszczy Noteckiej. Niedługo już całkiem zarośnie, już teraz niemal nic nie widać poprzez czubki rosnących poniżej krzaków i drzewek.

Na budowie drogi dla rowerów.


Z punktu widokowego w Puszczy Noteckiej.


Pomnikowy dąb przy punkcie widokowym.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
40.70 km (0.50 km teren), czas: 02:38 h, avg:15.46 km/h,
prędkość maks: 28.73 km/hTemperatura:16.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1673 (kcal)
Dzierżów
Niedziela, 26 kwietnia 2026 | dodano: 26.04.2026
Przy niedzieli wybrałem się w nieznane. Nieznane tak całkowicie nieznane nie jest, z grubsza orientuję się w układzie tamtejszych dróg, natomiast gubię się w nazwach i umiejscowieniu miejscowości. Zresztą wszystkie zostały zbudowane według jednego wzoru : prosta droga z towarzyszącym jej rowem melioracyjnym (jako że do XVIII wieku były tam bagna), przy drodze zagrody i zbudowane według jednego strychulca kościoły.
Dzierżów mnie zaintrygował ponieważ w ubiegłym tygodniu natrafiłem na informację że do wojewódzkiego rejestru zabytków jest wpisany wiatrak koźlak z pierwszej połowy XIX wieku. Do tej pory byłem przekonany że jedyny wiatrak w naszej części lubuskiego to ruiny holendra w podgorzowskim Czechowie. Przy okazji chciałem zobaczyć pobliską dawną stację stację kolejową Ulim.
Na miejscu okazało się że co do wiatraków nie myliłem się. Koźlaka nie ma już od kilkudziesięciu lat, pozostała po nim jedynie niezabudowana działka na granicy wioski z pobliskim Prądocinem. Natomiast stacja Ulim leżąca jednak na skraju Prądocina jest obecnie prywatnym domem. Nie chciałem przeszkadzać mieszkańcom swoją ciekawością.

Skoro już tu byłem zaczerpnąłem trochę informacji o budynku. Stacja leżała na istniejącej do lat dziewięćdziesiątych linii kolejowej z Gorzowa do Kostrzyna. Pierwotnie została zaplanowana w 1897 roku na linii kolejowej z podgorzowskiego Zieleńca do Sulęcina. Plan został zrealizowany i w 1912 oddano ją do eksploatacji. Niemal w tym samym czasie firma Lanz & Co rozpoczęła budowę linii wąskotorowej łączącej początkowo podkostrzyńskie Chyżyno z Słońskiem (od 1896). W 1906 przedłużono ją do Krzeszyc, po czym w 1915 roku połączono Krzeszące z Rudnicą leżącą na linii do Sulęcina. Od tej chwili aż do roku 1945 Rudnica stała się stacją węzłową do której docierały pociągi prywatnej linii wąskotorowej z Chyżyna i państwowej z Gorzowa do Sulęcina. Po 1945 linia do Sulęcina została zamknięta i rozebrana na odcinku od Rudnicy do Żubrowa (podobno przy wydatnej i nieproszonej pomocy wojsk radzieckich), natomiast linia z Rudnicy do Chyżyna została przebudowana na normalny rozstaw szyn. Stacja w Ulimiu dalej służyła pasażerom do maja 1993 roku. Po ostatecznej likwidacji linii w 2008 adoptowana na dom mieszkalny.
Z powodu popołudniowych planów jechałem w ścisłym reżimie czasowym stąd brak zdjęć z mijanych miejscowości
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
57.41 km (14.00 km teren), czas: 03:07 h, avg:18.42 km/h,
prędkość maks: 36.66 km/hTemperatura:15.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 2289 (kcal)
Przez Kijewickie Kerki do Osetnicy
Sobota, 25 kwietnia 2026 | dodano: 25.04.2026
Od kilku dni wybieram się nad Noteć do Santoka i może by się udało gdyby nie urozmaicenia. Poprzednim razem utknąłem w Puszczy Noteckiej a tym razem jazda przez Kijewickie Kerki skończyła się w Osetnicy.
Kijewickie Kerki to zespół przyrodniczo-krajobrazowy ciągnący się nad Wartą od Kijewic do Osetnicy. Osią zespołu jest wał przeciwpowodziowy w otoczeniu łąk z kępami drzew, w tym kilkadziesiąt o wymiarach pomnikowych, z licznymi starorzeczami, z licznym ptactwem. Turyści się tu nie zapuszczają, a jedynie wędkarze i użytkownicy łąk.
Jazda po wale jest możliwa, no może tempo nie jest imponujące ale nie jedzie się tam na wyścig. Dziś dywersję robił boczny wiatr usiłujący zrzucić mnie z wału. Kilka kilometrów przed Polichnem dostałem informację że do dziadka wybierają się wnuki, trzeba było zawrócić. Zdążyłem do domu jeszcze przed nimi.

Kijewickie Kerki.


Kijewickie Kerki.


Spacerujące ptactwo.


Warcin (Wallhof) osada przylegająca do warciańskich wałów.


Warta.


Łąki i starorzecza aż po horyzont.


Nie widać Warty, na drugim brzegu Borek.


Z daleka wyglądało to jak jakaś instalacja inspirowana Hasiorem, z bliska okazało się że zwykła przetrząsarka na kupie g.... Bezlitosna proza.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
32.66 km (15.50 km teren), czas: 02:29 h, avg:13.15 km/h,
prędkość maks: 29.30 km/hTemperatura:18.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1408 (kcal)
Międzyrzecz
Piątek, 24 kwietnia 2026 | dodano: 24.04.2026
Tak się składało że ostatnio wałęsałem się tylko po lasach i bagnach więc dziś dla odmiany odwiedziłem stolicę naszego powiatu. Ograniczyłem się tylko do przejazdu nad Obrą do zamku. Zamierzałem dotrzeć pod Biały Most gdzie liczyłem na możliwość przeprawy przez Obrę i zawrócić do domu.
Okazało się że świeżo zmodernizowany most jeszcze nie został otwarty jednak przez Obrę trzeba się jakoś przeprawić. Wybór padł na pobliski Święty Wojciech. Przy okazji chciałem zobaczyć czy skończył się remont tamtejszego kościółka. Ostatni raz widziałem go w otoczeniu rusztowań. Rusztowania już zdjęto
Od Świętego Wojciecha powrót z wiatrem w oczy. Aby trochę złagodzić przeciwności próbowałem się ratować jazdą leśnymi drogami pożarowymi.

W Międzyrzeczu.


Dawna remiza straży pożarnej. Budynek wzniesiono w latach1926-1927 wg projektu miejscowego architekta Kunze. Gdy strażacy przenieśli się do nowej siedziby prywatny właściciel wyremontował budynek na cele biurowe i mieszkalne.

Pomnik Tysiąclecia Państwa Polskiego. Monument odsłonięto w 1966 roku, w czasie ogólnopolskich obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego.

Pomnik Tysiąclecia Państwa Polskiego. Monument odsłonięto w 1966 roku, w czasie ogólnopolskich obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego.

Dominujące dziś w sylwetce międzyrzeckiego zamku basteje artyleryjskie powstały zapewne w trakcie szesnastowiecznej przebudowy. Modernizacja ta wiązała się z ówczesnymi zmianami w sposobie prowadzenia walki, w którym dominującą rolę zaczęła odgrywać artyleria. W wyniku unowocześnienia budowli zamek międzyrzecki stał się nowoczesną, trudną do zdobycia warownią.

Biały Most po modernizacji.


Święty Wojciech. Kościółek z 1790 roku. Wyremontowany w ubiegłym roku. Historycy uważają, że stoi w miejscu założenia przez Bolesława Chrobrego w 1001 r. pierwszego na ziemiach polskich klasztoru benedyktynów. Mnisi zostali zamordowani podczas napadu rabunkowego w 1003 r. Kanonizowani przez Jana XVIII w 1004 r. Badania archeologiczne nie przyniosły materialnych dowodów na lokalizację klasztoru. Przypuszczalne miejsce mogą wskazywać teksty źródłowe z czasów Bolesława Chrobrego oraz wiadomości zawarte w Kronice Thietmara. Znalazła się tam bowiem informacja, że rycerze niemieccy w 1005 otrzymali rozkaz, aby nie zburzyć opuszczonego przez mnichów klasztoru w Międzyrzeczu.


Tablica pamiątkowa.
.
.
Rower:Kross
Dane wycieczki:
44.17 km (12.00 km teren), czas: 03:03 h, avg:14.48 km/h,
prędkość maks: 37.15 km/hTemperatura:13.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1766 (kcal)











